Hej Misiaki!
Ostatnimi czasy coraz częściej dochodzę do wniosku, że bardzo wiele spośród spotykających nas fajnych sytuacji jest dziełem przypadku, lub też ciekawych zbiegów okoliczności. Jeden z nich spowodował, że weszłam w posiadanie peelingu do twarzy od Lirene, o którym chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć. Tak się złożyło, że mój dotychczasowy peeling się skończył, a bardzo potrzebowałam innego. W moim osiedlowym sklepiku był jeden jedyny ostatni - Lirene Dermoprogram z wyciągiem z czarnej borówki.
Mam świadomość tego, że wśród moich czytelników są tacy, którzy na dźwięk słowa "Lirene" reagują niemal alergicznie, jednak w moim przypadku produkty tej firmy w dużej mierze sprawdzają się bardzo dobrze. Wiele z nich polubiłam do tego stopnia, ze weszły na stałe do moich pielęgnacyjnych nawyków. A jak się sprawy mają w przypadku peelingu?
Dostępność:
Drogerie, sklepy mniejsze i
większe.
Cena:
Za swoją tubkę zapłaciłam
15,90zł.
Pojemność:
75ml / 2,5 fl.oz.
Trwałość:
12 miesięcy od otwarcia
Opakowanie:
Zakręcana tubka. Dość wygodna,
jednak osobiście wolałabym, żeby zakręcane zamknięcie zastąpiono jakimś
zatrzaskiem, wówczas byłoby bardziej poręczne. Podoba mi się natomiast
półprzejrzysta tuba, która umożliwia podejrzenie ile produktu pozostało jeszcze
w środku – bardzo praktyczne!
Konsystencja:
Kremowa, jednak zawiera w sobie
dwa typy granulek: większe niebieskie, które się rozpuszczają oraz mniejsze
białe, które rozproszone w kremie dają na skórze efekt „piaskowania”. To
właśnie te mniejsze drobinki w większym stopniu ścierają martwy naskórek.
Zapach:
Bardzo lekki, kosmetyczny, przyjemny.
Aplikacja i działanie:
Peeling można stosować w dwojaki
sposób.
Wersja łagodna:
Producent zaleca stosowanie peelingu dwa
razy w tygodniu i masowanie nim twarzy przez 2-3 minuty, następnie przemycie
ciepłą wodą. Początkowo tak właśnie go używałam i uważam że taka metoda
sprawdzi się u tych z Was, którzy lubią średnio inwazyjne peelingi, lub z
różnych przyczyn nie mogą używać mocnych zdzieraków.
Wersja mocniejsza:
W miarę użytkowania wypracowałam sobie
alternatywną metodę, która z kolei przypadnie do gustu wielbicielom mocniej
działających peelingów mechanicznych. Nanoszę kosmetyk albo bezpośrednio na
twarz, albo na płatek kosmetyczny, następnie wykonuję masaż właśnie płatkiem. W
ten sposób ścieranie jest intensywniejsze, bardziej odczuwalne, a skóra po
takim masażu pozostaje odczuwalnie gładsza.
Każdorazowo po wykonaniu peelingu –
niezależnie od wariantu na który się decyduję – zmywam pozostałości kosmetyku
hydrolatem, albo płynem micelarnym. Skóra po takiej sesji jest oczyszczona,
zmatowiona, gładsza. Nie odnotowałam jakichkolwiek podrażnień w trakcie
używania tego produktu, a stosuję go jakieś 2-3 miesiące.
W tym czasie zużyłam mniej niż połowę
opakowania, zatem przyznaję dodatkowy plus za ekonomiczność.
Jedna rzecz do której mogłabym się
przyczepić to obietnica oczyszczenia porów skóry. Borykam się z zaskórnikami w
okolicy nosa, a pory w centralnej strefie mojej twarzy są jako takie
rozszerzone. Nie zauważyłam jakiegoś zasadniczego pozytywnego wpływu używania
tego peelingu na ich stan. Natomiast istotnie dobrze sobie radzi z nadprodukcją
sebum.
Skład:
Z premedytacją nie analizowałam
składu aż do momentu popełnienia tej recenzji, żeby się w razie czego nie uprzedzać,
ale kiedy już przyszło co do czego, z
zaskoczeniem odkryłam, że jak na kosmetyk drogeryjny skład prezentuje się
więcej niż przyzwoicie!
Aqua
- woda, rozpuszczalnik.
Glyceryl
Stearate - stosowany w kosmetykach jako zmiękczacz. Nie działa
szkodliwie, ale u osób wrażliwych może wywołać podrażnienie.
Polyethylene
- polietylen, substancja ścierająca, moc ścierająca zależy od wielkości cząsteczki.
Glycerin –
humektanty/środki rozpuszczające. Pochodzenie różne (także petrochemiczne),
zatrzymuje wodę w skórze, nawilża, daje wrażenie miękkiej skóry.
Cetyl Alcohol -
alkohol cetylowy, emolient. Należy do alkoholi tłuszczowych i jest zupełnie
niedrażniącym środkiem zmiękczającym, natłuszczającym i wygładzającym skórę,
jak również stabilizującym emulsje.
Glyceryl Stearate –
emolient, działa jak smar na powierzchni skóry, nadaje jej gładkość i miękkość,
łatwo się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy.
Petrolatum,
Paraffinum
liquidum - Produkty destylacji ropy
naftowej. Nie wchłaniają się z jelit i skóry. Zatykają pory, absorbują kurz i
bakterie. Hamują wymianę gazową i metaboliczną w skórze. Uniemożliwiają
swobodne wypływanie łoju na powierzchnię skóry.
Stwarzają beztlenowe warunki w skórze sprzyjające rozwojowi bakterii
beztlenowych wywołujących trądzik. Inicjują tworzenie zaskórników, utrudnia
regenerację skóry. Przyśpieszają procesy starzenia. Powodują kumulację
toksycznych metabolitów w skórze. Są powszechnie stosowane przy produkcji
kosmetyków, bowiem są tanie i łatwo dostępne. Parafiny rozpuszczają większość
składników kosmetycznych, stanowią też typowy wypełniacz zwiększający objętość
kosmetyku w opakowaniu. Nawet najcudowniejsze składniki rozpuszczone w
parafinach nie przenikają do skóry pozostając na jej powierzchni.
Isopropyl
Palmitate - palmitynian izopropylu, ciekły wosk, emolient,
nawilża, może powodować powstawanie zaskórników. Tworzy na powierzchni warstwę
okluzyjną (zapobiega odparowywaniu wody).
Mannitol
– Naturalny alkohol cukrowy. Wykazuje dziłanie bakteriostatyczne, reguluje
pracę gruczołów łojowych, nawilża. Aprobowany do stosowania w kosmetykach
naturalnych.
Cellulose
(celuloza) – Polisacharyd wykorzystywany w pastach do zębów,
pudrach, maseczkach. W kosmetyce swoje miejsce znalazły także pochodne
celulozy, między innymi karboksymetyloceluloza (CMC), hydroksyetyloceluloza
(HEC) oraz metyloceluloza (MC) i etyloceluloza (EC). W kosmetyce
najczęściej wykorzystuje się tzw. celulozę mikrokrystaliczną, otrzymywaną
w wyniku częściowej hydrolizy celulozy naturalnej, która ma zdolność
tworzenia żeli. Znajduje ona zastosowanie jako stabilizator emulsji, a
także efektywny czynnik wiążący, który zapobiega rozdzielaniu się stałych i ciekłych
składników receptury.
Xanthan
Gum - guma ksantanowa – stabilizuje emulsje, zagęszcza
kosmetyk, posiada właściwości żelujące. Otrzymywana metodami
biotechnologicznymi przy udziale bakterii. Jest dobrze tolerowana przez skórę.
Allantoin
- alantoina, stosowana od dawna jako czynnik gojący i kojący, likwiduje
podrażnienia i stany zapalne, przyspiesza odnowę tkankową, przyspiesza
ziarninowanie uszkodzonej tkanki i ułatwia bliznowacenie, zmiękcza i
plastyfikuje warstwę rogową naskórka, pomaga w usuwaniu zrogowaceń.
Vaccinium
myrtillus fruit/Lear extract – wyciąg z liści i owoców czarnej
borówki.
Butylene Glycol -
Glikol butylenowy - Butanodiol należy do alkoholi
zawierających dwie grupy hydroksylowe. Hydrofilowa substancja, odpowiedzialna
za prawidłowe nawilżenie skóry i włosów, dzięki czemu kondycjonuje, czyli
zmiękcza i wygładza, skórę i włosy. Pełni rolę promotora przenikania, dzięki
czemu ułatwia penetrację innych substancji w głąb skóry. Humektant - zapobiega
wysychaniu kosmetyku i krystalizacji przy ujściu z butelki. Rozpuszczalnik dla
innych substancji zawartych w kosmetykach, np. wyciągów roślinnych dodawanych
do toników. Ponadto pełni rolę modyfikatora reologii, czyli wpływa na
konsystencję kosmetyków, powodując spadek lepkości preparatów.
Saccharum
Officinarum Extract (Wyciąg z trzciny cukrowej) - naturalny składnik
pozyskiwany z trzciny cukrowej. Tradycyjnie używany w starożytnej Grecji i
Rzymu przede wszystkim jako lek. Bogaty w żelazo, witaminy i wapń. Zawiera
naturalnie występujące alfa hydroksykwasy, które poprawiają regenerację
komórek. Posiada również właściwości antybakteryjne i naturalne złuszcza.
Tamarindus Indica
(Tamarind) Extract - Wyciąg z Tamaryndowca (Tamaryndy). W kosmetyce
wykorzystywane są owoce i nasiona tego drzewa. Owoce zawierają duże ilości kwasów
AHA (głównie kwasu hydroksycytrynowego), przez co ich miaższ jest często
stosowany jako eksfoliant i nawilżacz. W Tajlandii tradycyjnie łączy go się go
z miodem itp i używa w złuszczających peelingach czy przy masażu.
Ethylhexylglycerin - konserwant
pochodzenia naturalnego, dodatkowo jest humektantem (działa nawilżająco).
Tocopheryl
Acetate – substancja aktywna, antyoksydant. Syntetyczna witamina E.
Zwalcza wolne rodniki, wygładza zmarszczki, sprawia, że skóra jest elastyczna i
dobrze nawilżona. Dla każdego typu skóry, ze wskazaniem dla cer dojrzałych i
uszkodzonych słońcem. Działa hamująco na zapalenia i leczniczo, ale nieco
mniej, niż czysta witamina E.
Citrus
Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil - olejek ze skórki słodkiej
pomarańczy. Jest to bogate źródłem witaminy C, A i B a także wielu
substancji odżywczych pochodzenia roślinnego, flawonoidów i enzymów. Delikatnie
zwęża pory. Zapobiega powstawaniu zaskórników. Enzymy nadają skórze promienny
wygląd, wyciąg stymuluje też produkcję kolagenu.
Citrus Medica
Limonum Extract (Lemon) - zawiera spore ilości kwasu askorbinowego
(witaminy C), witaminy A, B i PP, kwasy organiczne (m.in. kwas cytrynowy
należący do hydroksykwasów), flawonoidy, pektyny i gorycze. Sok z cytryny
nadaje kosmetykom własności wygładzajace, zmiękczające, wybielające i
delikatnie dezynfekujące.
Acer Saccharinum
Extract (klon srebrzysty, Sugar maple) - Substancja czynna,
otrzymywana z kory klonu srebrzystego. Garbniki i saponiny (silnie pieniące się
glikozydy sterydowe) używane są m.in. jako środki emulgujace. Cukier klonowy ma
działanie nawilżające. Oddziaływanie na skórę korzystne.
Hydroxypropyl
Methylcellulose - hypromeloza; hydroksypropylometyloceluloza.
Pochodna celulozy, czyli związku należącego do węglowodanów, któe nie są
trawione przez enzymy amylolityczne wytwarzane przez organizm ludzki.
Hypromeloza używana jest w przemyśle spożywczym i farmaceutycznym między innymi
jako substancja pomocnicza i wypełniająca w kapsułkach i tabletkach, gdzie w
zależności od rodzaju, opóźniać może zwolnienie substancji czynnej do przewodu
pokarmowego i opóźnić w czasie wchłanianie. Hypromeloza wchodzi w skład wielu
suplementów diety, przyjmowana w skrajnie wysokich dawkach może mieć
właściwości przeczyszczające. Nie ulega trawieniu w jelicie cienkim, dalej
rozkładana jest przez mikroflorę jelitową.
Phenoxyethanol - jest
półsyntetycznym środkiem konserwującym, który staje się coraz powszechniej
używany w kosmetykach naturalnych, jest uważany za bezpieczniejszą alternatywę
dla parabenów (nie mniej jednak badania
wykazały,
że ma szkodliwe oddziaływanie na mózg i układ nerwowy u zwierząt).
Methylparaben
- najlepiej przebadany konserwant, najbezpieczniejszy. Substancja konserwująca,
która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania
produktu. Chroni również kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy
wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem).
W produkcie może go być maksymalnie 0,4 %. Stosowany w kosmetyce, żywności i
lekach.
Składnik
zaburzający GOSPODARKĘ HORMONALNĄ.
Benzoic Acid - konserwant
pochodzenia chemicznego. Może wywołać reakcję alergiczną.
Dehydroacetic Acid - konserwant
pochodzenia chemicznego. Może wywołać reakcję alergiczną.
Polyaminopropyl Biguanide -
konserwant, powoduje zahamowanie rozwoju mikroorganizmów, nie tylko podczas
procesu powstawania kosmetyku ale także
w momencie jego stosowania.
Parfum – substancja zapachowa
Butylphenyl -
składnik kompozycji zapachowej. Może wywoływać alergię.
Cl 77007, Cl 60730, Cl 166035 –
barwniki.
Czy kupię ponownie:
Myślę, że tak. Polubiłam ten kosmetyk, dobrze się u mnie
sprawdza, jest dość tani, więc nie widzę powodu by nie kupić go ponownie.
Pozdrawiam,
Katalina :*