poniedziałek, 23 sierpnia 2010

Makijaż wieczorowy: Liliowy Blask

 
Hej wszystkim, którzy tu zaglądają ;)

     Tym razem mam dla Was propozycję na eleganckie wyjście. Nie jest to bardzo mocny makijaż, nie mniej zdecydowanie wyrazisty. Do jego wykonania użyłam tym razem samych połyskliwych cieni. Chciałam, aby był świetlisty i "glamour". Jest utrzymany w różano-fioletowej tonacji, więc będzie się prezentował szczególnie dobrze u dziewczyn o zielonych oczach. Jak za chwilę zobaczycie, okolica oczu została dość mocno rozjaśniona. Generalnie wydaje mi się, że ten makijaż najlepiej będzie wyglądał przy jasnej karnacji, u dziewcząt o chłodnym typie urody.












Użyte produkty:
- podkład Revlon ColorStay #150 Buff
- podkład matujący Sephora D10
- korektor w kremie Inglot #64
- korektor Ingot Perfect Concealer #43
- baza pod cienie Sephora
- ołówek do brwi Manhattan 108T
- róż Yves Rocher #21 Teint Medium Abricote
- szara kredka do oczu Make Up Forever Aqua Eyes #21L
- fioletowa kredka do oczu Make Up Forever Aqua Eyes #4L
- transparentny pigment z różanym połyskiem Inglot #60
- cień Sephora #23 aspen sumit (srebrna biel)
- liliowy cień Joko #844 Alhambra Night
- fioletowy eyeliner Manhattan Dip
- tusz Pupa Diva’s Lashes
- szminka Sephora Maniac #03


Pozdrawiam serdecznie wszystkich! :***

 

4 komentarze:

  1. Świetny makijaż i pięknie w nim wyglądasz!
    Czy mogłabyś polecić jakiś wodoodporny tusz do rzęs, który nie rozmazuje się przy łzach, ciężko mi na taki trafić;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :*** Co do wodoodpornego tuszu, to każdy spośród tych, których używałam nie by,l trwały w 100%, jednak póki co używam wodoodpornej Extra Volume Collagene z L'Oreala i efekty są bardzo zadowalające :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za odpowiedź:)Poleconą na pewno wypróbuję. Różnych już używałam i prawie żadna nie jest odporna na kobiece łzy;)A ja zawsze po wykonaniu makijażu ślubnego, drżę później, chociaż zawsze używam utrwalacza.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.