środa, 11 sierpnia 2010

Wieczorowy make up à la Ergo Proxy

Cześć, Dziewczyny!

     Inspiracją dla tego makijażu była Real Mayer - bohaterka serialu anime zatytułowanego "Ergo Proxy". Zapewne nic Wam to nie mówi, ale ja pochłonęłam tę serię jednym tchem. Real jest dość mroczną postacią, tajemniczą i zamkniętą w sobie. Jej wizerunek jest równie mroczny i bardzo charakterystyczny. Jej znakiem rozpoznawczym są ciemnoniebieskie, ukośnie "wyciągnięte" dzięki cieniom oczy.
     Zapraszam do oglądania i komentowania, mam nadzieję, że się Wam spodoba :)


źródło





Użyte produkty:
- podkład Revlon ColorStay #150 Buff
- podkład matujący Sephora D10
- korektor Manhattan Wake Up Concealer #1
- baza pod cienie Sephora
- ołówek do brwi Manhattan 108T
- czarny kredka do oczu Manhattan X-Act
- korektor Ingot Perfect Concealer #43
- granatowy cień Ingot Freedom System
- cień Sephora #08 Natural Beige
- cień Manhattan #50 Black
- zimno błękitny pigment Virtual
- granatowy żelowy eyeliner Inglot AMC #83
- czarny eyeliner Manhattan
- tusz Pupa Diva’s Lashes
- błyszczyk Sephora Nektar Sine #Ginger Shine


 Dziękuję za uwagę, pozdrawiam serdecznie!

1 komentarz:

  1. oj widzę Kasiu że Jesteś w swoim żywiole :)jak zwykle rewelka !!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.