piątek, 24 września 2010

Makijaż: Karmelkowy Dzienniak

Witajcie!

     Inspiracją dla powstania tego makijażu były... słodkie karmelki. Postanowiłam kontynuować temat makijaży dziennych, ponieważ wiem, że bardzo wiele dziewczyn zwyczajnie nie lubi mocniejszych malunków. Ten nie jest ani bardzo delikatny, ani zbyt "dramatyczny". Jak większość moich dziennych zwyklaczków utrzymany jest w beżowo-brązowej tonacji, z tym że tutaj postawiłam na dość konkretne modelowanie oka przy pomocy światłocienia. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu :)




1. Tym razem zaczynam od nałożenia brzoskwiniowego różu na policzki. Następnie podkreślam brwi.



2. Na całą ruchomą powiekę nanoszę beżowy, skrzący się cień. Wewnętrzny kącik oka podkreślam przy pomocy perłowej beżowej kredki do oczu.



3. Następnie utrwalam ją sypkim złocistym cieniem. Dzięki temu oko złapie więcej światła. Sięgam po cień o ton-dwa ciemniejszy od naturalnego koloru skóry i nanoszę go na zewnętrzną połowę górnej powieki oraz na całą dolną.



4.  Pora na zabawę światłocieniem. Zaczynam od nałożenia jasnego, waniliowego cienia na łuk brwiowy.



5. Następnie ciepłym, czekoladowym cieniem zaznaczam zagłębienie powieki. Ciemniejszym, brunatnym cieniem pogłębiam zewnętrzną połowę zagłębienia. Kolor przeciągam lekko na dolną powiekę.


6. Brązowym eyelinerem delikatnie obrysowuję oko - górną i dolną linię rzęs. Kreseczki powinny być subtelne. Mają za zadanie nadać oczom migdałowy kształt. Na koniec oczywiście tuszuję rzęsy.


7. Usta obrysowuję i wypełniam konturówką w naturalnym odcieniu, następnie pokrywam jasnym, połyskującym błyszczykiem.







Użyte produkty:
- podkład L’Oreal Infaible #140 Golden Beige
- korektor Manhattan Wake Up Concealer #1
- puder British Continental Trading Make Up Kit
- puder rozświetlający Virtual Magic Shine z drobinkami złota #50
- puder rozświetlający Sephora #Rose
- ołówek do brwi Yves Rocher #02 Cende
- beżowa kredka MUFE Aqua Eyes #23L
- cienie: paletka Astor Color Visio #125 Magic Brown, ciemno-rdzawy z palety BCT, błyszczący cielisty Joko #844 Alhambra Night, złoty sypki pyłek Virtual Just Loose
- brązowy żelowy liner AMC Inglot #90
- róż Vipera Collage #401
- konturówka do ust Couleurs Nature #06 Nude Rose, Yves Rocher
- błyszczyk L’Oreal Glam Shine #04 Moon Crystal
- tusz L’Oreal Extra Volume Collagene (wodoodporny)


Pozdrawiam,
Kat :*


2 komentarze:

  1. Bardzo ładny, taki delikatny.
    Gratuluję wygranej w konkursie, dla mnie jesteś the best!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.