piątek, 3 września 2010

Muzyczne TAGowanie!

Jak w temacie :)

Tagowanie raz jeszcze, tym razem muzyczne! A muzyka to coś, co "tygryski lubią najbardziej". Ja nie gram na instrumentach, jak Farizah, której TAGa zawdzięczam, nie mniej muzyka towarzyszyła mi na każdym kroku od maleńkości i towarzyszyć będzie aż do końca. Z resztą czasem zdarza mi się robić za amatorskiego krytyka muzycznego - mój przyjaciel jest muzykiem i często pyta mnie o wrażenia po przesłuchaniu jego utworów ^__^

Ale do rzeczy! Mam niemały kłopot z wymienieniem tylko 10 piosenek i z góry uprzedzam, że wymienię je w przypadkowej kolejności, bo z ręką na sercu, nie jestem w stanie powiedzieć którą z nich wolę bardziej niż inne. 

Zasady tagowania są proste:  Napisz tytuły 10 ulubionych piosenek ( i wykonawców)
Zaproś od 5- 10 osób do zabawy i powiadom ich komentarzem.

Here we go!:
- "Is This Love" - Whitesnake
- "Tool Of The Devil" - Thunderstone
- "Poison" - Alice Cooper
- "Livin' On A Prayer" - Bon Jovi
- "This Ain't A Love Song" - Bon Jovi
- "You Give Love A Bad Name" - Bon Jovi
- "I Want It All" - Queen
- "Tears Of The Dragon" - Bruce Dickinson
- "Call Out To The World" - Nocturnal Rites
- "Forevermore" - Thunderstone
- "Here I Go Again" - Whitesnake


No cóż, wymieniłam więcej niż10, lecz serio serio - mogłabym wymieniać jeszcze dłużej :D

Ok, pora na otagowanie kolejnych blogerek ;). Oto moje typy:
Alex
Osa
Patrycja
MakeUpSamouk
Pani La Mome

Zapraszam do zabawy i pozdrawiam serdecznie!

6 komentarzy:

  1. super! Uwielbian Bon Jovie'ego ( nie wiem czy tak sie odmienia) Thunderstone kiedyś słuchałam ale przeszłam na Satyricon, SOAD, Azarath i inne blacki!
    Dzięki za odpowiedź na taga:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha! Ostro! No, powiedzmy: dość pikantnie. :)))
    I jakże wiele nas łączy. :)
    Widzę, że poszłaś w sentymenty. Alice Cooper to mój "ideał męskości" z dzieciństwa. Mama dostawała apopleksji. :)))
    I ulubiony kawałek Bon Jovi mamy ten sam. :)

    Zabiłyście mi ćwieka strasznego. Ogólnie mam minimum dwie dziesiątki, których nijak nie mogę obciąć. Najchętniej zrobiłabym ranking 10 kawałków z muzyki klasycznej, 10 metalowych i 10 z innych gatunków... :]
    Idę dalej rwać włosy z głowy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Farizah, Bon Jovi to obok Europe mój pierwszy świadomy muzyczny idol - zaczęłam ich słuchać już w przedszkolu ;) Przesiąkłam muzycznymi wpływami mojego taty, więc jestem skazana na dozgonną miłość do rocka!

    Sabbath, wpisz więcej - ja też dopisałam kilka :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Heh, widzę, że dopisałaś Helloween. Jedna z moich pierwszych kapel w życiu. If I could Fly to część mojego "łaziennego" repertuaru (śpiewam w łazience, bo tam mam dobrą akustykę". Ale ulubionym ich kawałkiem jest "A Tale That Wasn't Right" Znasz? Jeszcze ze ślicznym Kiske na wokalu. :)

    Tak sobie dumam, że mój ranking powinien przynajmniej częściowo Ci się spodobać. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Helloween to muzyka, która kojarzy mi się bardzo pozytywnie, bo z okresem moich studiów :) A Michaela Kiske kojarzę, oczywiście. "Tale..." również, choć jednak mimo wszystko chyba wolę wokal Derrisa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już się nie mogę doczekać Twojej listy piosenek ^__^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.