czwartek, 25 listopada 2010

Makijaż: Wróżka Nocy

Cześć, Kochani!

     Udało mi się przezwyciężyć impas, w jaki ostatnio wpadłam i stworzyć coś nowego, a przy tym jak sądzę dość kreatywnego :) Zmobilizowała mnie do tego moja kochana bliźniacza dusza z youtuba, Angel8890846 , która postanowiła zorganizować konkurs o nieco fantastycznej tematyce, mianowicie "Zostań Moją Dobrą Wróżką".




     Zabierając się do niego wiedziałam, że chcę zrobić coś raczej ciemnego i mrocznego, niż świetlistego, tym bardziej, że od pewnego czasu prześladują mnie rozmaite odcienie błękitu i granatu. Stanęło zatem na inspirowanym nocą i leśną roślinnością makijażu o mocno graficznym charakterze. Mam nadzieję, że się Wam spodoba :)










Pozdrawiam!

czwartek, 18 listopada 2010

Szaleństwo, czyli Jack Skellington

Hej, Misiaki!!!

     Dzisiaj rano wstałam w nastroju średnim na jeża, kompletnie pozbawiona motywacji do czegokolwiek, a stan mój dodatkowo pogłębiała tragiczna pogoda za oknem. Wstałam niewyspana, z oczami na zapałki... ostatnie na co miałam ochotę to malowanie się... ale..
     Jakiś tydzień temu natrafiłam kompletnie przypadkiem na youtubowy profil pewnej dziewczyny. Zorganizowała konkurs we współpracy z inną użytkowniczką. Początkowo zapaliłam się do pomysłu straszliwie, ale im dłużej o tym myślałam tym większe zniechęcenie mnie ogarniało.




     Bo po co? Bo kim mam się zainspirować? Bo ja nie potrafię tak dobrze. Bo nie chce mi się... I tak w nieskończoność. Ale dzisiaj zaparłam się i niemal dosłownie zmusiłam żeby usiąść na tyłku przed lustrem i zacząć malować cokolwiek na ten konkurs. Poniekąd w myśl jednej z moich ulubionych zasad, sakramentalnego: odbębnij to teraz, będziesz miała spokój później.



     Tematyka tegoż konkursu jest dość obszerna, mianowicie uczestnicy mogą inspirować się zarówno filmem "Nightmare Before Christmas", jak i ogólnie Timem Burtonem i jego produkcjami. Jakby tego było mało, w grę wchodzą również inspiracje jesienią, zimą oraz wszelkimi "okolicznymi" świętami, czyli halloween, świętem dziękczynienia i Bożym Narodzeniem.





     Można puścić wodze fantazji na całego. Ja nie odchodziłam tak daleko od źródła. Jako że uwielbiam film "Nightmare Before Christmas", od razu zawęziłam pole działania do jednego z bohaterów. Początkowo miała być to Sally, jednak internet pęka w szwach od rozmaitych interpretacji tej postaci. W końcu po kilku zmianach koncepcji mój wybór padł na Jacka Skellingtona. Efekt mojej zabawy możecie obejrzeć poniżej :)





Pozdrawiam cieplutko!
Katalina :*

poniedziałek, 15 listopada 2010

Makijaż inspirowany - Vogue Italia

Hej, Kochani!

     Tym razem chciałam pokazać makijaż, który przygotowałam na konkurs organizowany na youtube przez pewną artystkę makijażu z Kanady. Tym razem prezentuję wyłącznie efekty końcowe, bez instruktażu. Inspiracja zaczerpnięta z okładki Vogue'a, którą widzicie poniżej.




A oto rezultat mojej pracy, mam nadzieję, że się Wam spodoba :)







Pozdrawiam serdecznie!
Katalina

 

sobota, 13 listopada 2010

Makijaż Scarlett Johansson z Okładki Vogue'a

Hej, Kochani!


     Nie było mnie jakiś tydzień, a wydaje się jakby minęły wieki... ale serio, serio, nie mam na nic ochoty. Od jakiegoś czasu sukcesywnie tracę zapał do malowania. Może mi jeszcze przejdzie- już kiedyś w przeszłości miałam podobnie ;).
     W każdym razie mam dla Was dzisiaj propozycję zainspirowaną jedną z okładek paryskiego Vogue'a, przedstawiającą Scarlett Johansson. Uwielbiam makijaże tego typu, a to konkretne wydanie Scarlett uważam za wyjątkowo udane. Uprzedzając ewentualne pytania, moje włosy zostały potraktowane zmywalnym szamponem koloryzującym, który na chwilę obecną już się co nieco sprał, zatem niebawem wrócę do mojego regularnego "nudnego" ciemnego blondu ;).
     Mam nadzieję, że spodoba się Wam mój makijaż. Zachęcam, jak zwykle, do komentowania :)




     Oto jak wykonać go krok po kroku:



     Podkreślam brwi używając w tym celu cienia do powiek pasującego do koloru moich włosów. W tym przypadku - burgunda. Następnie nakładam na powieki bazę pod cienie. Kolejnym krokiem jest obrysowanie oka wzdłuż jego naturalnego załamania brązową kredką. 



     Linię rozcieram delikatnie ku górze. Rozpoczynam cieniowanie ruchomej części powieki. Sięgam po złocisto-brązowy cień i nanoszę go na wewnętrznej i zewnętrznej 1/3 powieki, pozostawiając jej środkową część pustą.



     Środek wypełniam klasycznym, połyskliwym odcieniem złota. Głębokim, matowym fioletem utrwalam roztartą wcześniej kredkę, rozcierając przy okazji jego granice.



     Ponieważ zależy mi na głębi makijażu, w samym zagłębieniu dodaję intensywny czekoladowy brąz, po czym uzupełniam fiolet, który nieco zagubił się podczas rozcierania.



    Rozjaśniam łuk brwiowy matowym cieniem, odrobinę jaśniejszym od mojej karnacji. Na tym etapie dodaję wedle uznania użyte wcześniej cienie, stopniując intensywność i kolor w załamaniu powieki.



     Ponownie sięgam po brązową kredkę i podkreślam nią dolną linię rzęs, jak również linię wodną oka.



     Wracam do matowego fioletu i nanoszę go na zewnętrzne 2/3 dolnej powieki. Resztę dopełniam złotym cieniem.



     Śliwkowym eyelinerem wykonuję precyzyjną kreskę wzdłuż górnej linii rzęs. Makijaż oczu wykańczam poprzez dokładne wytuszowanie rzęs.
     Na zakończenie odrobina brzoskwiniowego różu na policzki oraz beżowa szminka i makijaż gotowy!







Użyte produkty:
twarz
- podkład Revlon ColorStay do cery mieszanej #150 Buff
- korektor Manhattan Wake Up Concealer #1
- puder matujący w kompakcie Sephora #D10
- naturalny, brzoskwiniowy róż z palety BCT
oczy
- ołówek do brwi Manhattan 108T
- baza pod cienie Sephora
- brązowa kredka do oczu Inglot #102
- złoto-brązowy cień Manhattan #90 Brown Temptation
- złoty cień z trio baked Virtual #91
- beżowy cień z palety BCT
- brokatowy brązowy cień Vitrual #57
- cień w kolorze przydymionej śliwki z palety Pupa 4 Eyes Silver Obssesion
- fioletowa kredka MUFE Aqua Eyes #4L
- fioletowy eyeliner w kałamarzu Manhattan Dip Eyeliner
- tusz L’Oreal Extra Volume Collagene (wodoodporny)
Usta
- beżowa szminka Sephora #C23




Pozdrawiam serdecznie,
Katalina :*



piątek, 5 listopada 2010

Makijaż w Kolorze Fuksji

Witajcie ponownie!

     Dzisiaj mam dla Was makijaż... totalnie i kompletnie różowy. Może niektórzy z Was zaczną się zastanawiać, co mi strzeliło do głowy. Inspiracją do powstania tej propozycji były kwiaty oraz fakt, że w wielu krajach miniony miesiąc poświęcony był akcjom dotyczącym świadomości na temat raka piersi. Jak wiecie, symbolem walki z rakiem piersi jest różowa wstążeczka, stąd ten właśnie kolor.






1.  Zaczynam od podkreślenia brwi i nałożenia na powieki bazy. Teraz w zewnętrznym V oka rysuję granatową kredką trójkątny kształt, który rozcieram delikatnie do środka.



2. Cieniem w kolorze ciemnego intensywnego fioletu pokrywam granatową kredkę oraz wstępnie cieniuję zagłębienie powieki. Staram się by w środkowej części cień sięgał nieco wyżej, tworząc coś na podobieństwo daszku. Ciemno-różowym cieniem koloruję środkową część powieki.



3. Perłowym bladym różem wypełniam wewnętrzną 1/3 powieki. Średni odcień różu trafia powyżej zagłębienia w wewnętrznym kąciku oka.



4. Wcześniej użytym bladym różem rozświetlam cały łuk brwiowy. Następnie cieniuję dolną powiekę nanosząc blady róż na wewnętrzną, zaś najciemniejszy róż na zewnętrzną połowę.



5. Sięgam ponownie po intensywny fiolet i raz jeszcze akcentuję zagłębienie powieki oraz "daszek" na jej środku. Na koniec podkreślam fioletowym eyelinerem linię rzęs. Linię wodną oczu rozjaśniam białą kredką. Tuszuję rzęsy.







Użyte produkty:
- podkład Revlon ColorStay do cery mieszanej #150 Buff
- korektor Manhattan Wake Up Concealer #1
- puder matujący w kompakcie Sephora #D10
- puder rozświetlający Virtual Magic Shine z drobinkami złota #50
- róż: jagodowy z palety BCT
- ołówek do brwi Yves Rocher Couleurs Nature #02 Cendre
- granatowa kredka do oczu Essence Nightfeever
- cienie: fiolet i ciemny róż z mapki #124 Matrix, Inglot; średni róż #362, Inglot Freedom System; blady róż #852 Joko Chocolate
- fioletowy eyeliner Manhattan Dip Eyeliner
- biała kredka do oczu Essence
- tusz L’Oreal Extra Volume Collagene (wodoodporny)
- szminka Sephora Lip Attitude #C06

Jak zawsze zachęcam do komentowania :) 
Pozdrawiam!