wtorek, 21 grudnia 2010

Wesołych Świąt!!!

Witajcie Kochani!!!

Przyjmijcie proszę ode mnie najserdeczniejsze życzenia bożonarodzeniowe! Aby Wasze Święta były dokładnie takie, jakimi je sobie wymarzyliście :***

A na dokładkę chciałabym Wam pokazać małe cuda, jakie ostatnio wypatrzyłam podczas wyprawy do Galerii Bałtyckiej w Gdańsku. Po prostu nie mogłam przejść obok nich obojętnie. Wybaczcie jakość zdjęć, jednak robiłam je telefonem.








niedziela, 19 grudnia 2010

Makijaż Sylwestrowy w Złocie i Fioletach

Hej, Kochani!!!

     Ależ ten czas leci!!! Za momencik będą święta, a niespełna dwa tygodnie dzielą nas od nowego roku... MASAKRA. Tym bardziej, że pokrywa się to z moimi urodzinami, a ja powoli wkraczam w ten etap, gdy pytana o wiek odpowiadam "18 plus vat", lub coś równie błyskotliwego... W każdym razie pomyślałam sobie, że warto byłoby na tę okoliczność zmajstrować jakiś makijaż.





     Jako że mam w swoich zbiorach całkiem sporo przedmiotów, których rzadko kiedy używam, postanowiłam po nie sięgnąć. Przy okazji przekopałam wzdłuż i wszerz wszystkie moje kosmetyki i z duszą na ramieniu wywaliłam część z nich. W końcu ile się można oszukiwać, że będziemy czegoś używać, lub używać tego wyłącznie po to, by wyczerpać zapasy czegoś o kiepskiej jakości? Tym razem natura zbieracza przegrała ze zmysłem praktycznym z kretesem.


1. Po nałożeniu na powieki bazy pod cienie, sięgam po roziskrzony fioletowy cień i nakładam go na wewnętrzną i zewnętrzną 1/3 ruchomej części powieki.
     Następnie sięgam po intensywny pomarańczowy cień i nanoszę go wzdłuż wewnętrznych granic fioletu. Środek pozostawiam pusty.



2. Żółtym złotem wypełniam pozostawioną na powiece lukę. Kolejnym krokiem jest roztarcie górnej i zewnętrznej granicy cieni przy pomocy ciepłego brązu.



3. Rozświetlam łuk brwiowy połyskującym waniliowym cieniem. Wracam do fioletu i bardzo oszczędnie rozcieram go wzdłuż załamania powieki.



4. Zewnętrzne V oka pogłębiam dodając odrobinę czerni. Pora na dolną powiekę. Sięgam po fioletową kredkę i przyciemniam za jej pomocą dolną linię rzęs.



5. Rozcieram ją używając w tym celu cienia w podobnym kolorze. Sięgam po złoty eyeliner i rysuję nim wywiniętą linię wzdłuż górnych rzęs.



6. Następie czarnym żelowym linerem dodaję drugą kreskę, poniżej złotej - zaczynam mniej-więcej od połowy długości i kieruję się na zewnątrz. Ten sam liner nanoszę również na dolną linię wodną, tworząc kolejną wywiniętą tym razem do dołu linię.



7. Na zakończenie tuszuję rzęsy i makijaż oczu jest gotowy!









Użyte produkty:
Twarz
- podkład Revlon ColorStay do cery mieszanej #150 Buff
- korektor Manhattan Wake Up Concealer #1
- MUFE HD puder sypki
- róż z palety BCT
Oczy
- ołówek do brwi Yves Rocher Couleurs Nature #02 Cendre
- baza pod cienie Sephora
- fioletowa kredka MUFE Aqua Eyes #4L
- fioletowy cień z drobinkami Inglot AMC #91
- pomarańczowy cień Inglot #410
- ciepły brąz i wanilia z paletki Astor #125 Magic Brown
- czarny matowy cień Manhattan #50
- złoty cień Max Factor #01 Ibiza Sunrise
- złoty eyeliner w kałamarzu Virtual
- czarny eyeliner w żelu Inglot AMC #77
- tusz Max Factor False Lash Effect
Usta
- szminka Maybelline Color Sensational #132 Sweet Pink


Pozdrawiam,
Kat :*


czwartek, 16 grudnia 2010

Pani Jeziora

Hejka :)

Tym razem będzie bardzo treściwie i bez zbędnego gadania ;) Co najwyżej kilka zdjęć mojej ostatniej pracy. Pozdrawiam ciepło i zapraszam do oglądania :)



poniedziałek, 13 grudnia 2010

Makijaż Zainspirowany Różowym Winem

Hej, Kochani!!!

     Mój dzisiejszy makijaż, jak widzicie w tytule, zainspirowany jest winem. Chciałam zrobić coś wyrazistego, jednak nie przytłaczającego. Makijaż, który mimo swojej intensywności będzie dość uniwersalny i możliwy do noszenia nie tylko na wieczór, czy specjalne okazje. Założę się, że nie jestem jedyną dziewczyną, która lubi czasami zaszaleć i wyjść sobie z domu w biały dzień z nieco mocniejszym okiem. Ten wpis dedykuję właśnie wszystkim wielbicielkom intensywnych, wyrazistych makijaży :). Jego zaletą jest to, że zastosowane w nim odcienie będą pasowały do każdego koloru oczu, a jeśli popracujemy troszkę nad intensywnością kolorów, z łatwością dostosujemy go do naszego indywidualnego trybu życia i "rytmu dnia".






1. Zaczynam od nałożenia na powieki cienia w kremie. Następnie przy pomocy czarnej, miękkiej kredki podkreślam załamanie powieki, pogrubiając nieco linię w zewnętrznym kąciku.



2. Małym pędzelkiem rozcieram kredkę na zewnątrz i ku górze.


3. Sięgam po połyskujący biały pigment opalizujący na różowo i wklepuję go w ruchomą część górnej powieki. Później sięgam po cień w kolorze burgunda i nakładam go wszędzie tam, gdzie wcześniej roztarłam czarną kredkę.



4. Jasnym, beżowym cieniem rozjaśniam łuk brwiowy oraz wewnętrzne kąciki oczu. Aby dodać oczom głębi, nabieram matowy czarny cień na pędzelek o nieco sztywniejszym włosiu i przyciemniam zewnętrzne V oczu, jak również załamanie powieki.



5. Sięgam po czarną kredkę o przedłużonej trwałości (z gatunku zastygających po roztarciu) i przyciemniam nią dolna linię rzęs. Rozcieram ją odrobiną czarnego matowego cienia.



6. Ponownie sięgam po cień w kolorze burgunda i rozdymiam przy jego pomocy czerń na dolnej powiece. Czarnym żelowym linerem podkreślam górne rzęsy oraz linię wodną oczu.



7. Na zakończenie oczywiście maskara i oczy mamy gotowe. Wykańczam makijaż przy pomocy chłodnego różu i bladoróżowej pomadki.










Użyte produkty:
Twarz
- baza pod makijaż MUFE HD Primer
- podkład Isadora Velvet Touch #40 Winter Beige
- korektor Manhattan Wake Up Concealer #1
- MUFE HD puder sypki
- róż z palety BCT
Oczy
- cień w kremie Yves Rocher Luminelle #54 Corail Dore
- ołówek do brwi Yves Rocher Couleurs Nature #02 Cendre
- czarna miękka kredka do oczu Inglot #101
- czarna wodoodporna twarda kredka do oczu MUFE Aqua Eyes #0L
- beżowy matowy cień paleta BCT
- biało różowy błyszczący pigment Inglot ozdoby do ciała #60
- bordowy cień do powiek z paletki Sensique #105
- czarny matowy cień Manhattan #50 Black
- czarny żelowy eyeliner Inglot AMC #77
- tusz do rzęs L’Oreal Extra-Volume Collagene Waterproof
Usta
- konturówka Yves Rocher Couleurs Nature #01 Rose
- błyszczyk L’Oreal Glam Shine #04 Moon Crystal


Pozdrawiam serdecznie,
Katalina


poniedziałek, 6 grudnia 2010

Makijaż Artystyczny Zainspirowany Choinką

Cześć, Kochani!!!

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam moja kolejną pracę konkursową. Siedziałam nad nią prawie dwie godziny, ale było warto :) Skończywszy czułam naprawdę dużą satysfakcję :) Moją inspiracją były świąteczne kolory: złoto, zieleń i czerwień oraz drzewko Bożonarodzeniowe. Pozdrawiam serdecznie!!!









Katalina :*


piątek, 3 grudnia 2010

Makijaż Inspirowany - Marion z "Requiem Dla Snu"

Cześć wszystkim!

Tym razem mam dla Was makijaż, który wykonałam na prośbę Shasty.  Poprosiła mnie o odwzorowanie wizerunku Marion Silver (Jennifer Connelly), bohaterki filmu "Requiem Dla Snu". Chodziło o makijaż Marion ze sceny rozmowy telefonicznej z Harrym.

Jest to dość "brudna" wersja szaro-czarnego smoky eye.
Aktorka nie ma pomalowanych całych oczu, a jedynie dolną powiekę i zaznaczone zewnętrzne granice górnej, co podkreśla migdałowy kształt jej oczu. Moje są niestety kompletnie inne zatem musiałam nieco pooszukiwać makijażem, by nadać im zbliżoną formę.
Całość dopełniają usta w wyrazistym, karminowym kolorze.

Zapraszam do oglądania, mam nadzieję, że się Wam spodoba :)
Buziaki!!!