piątek, 3 grudnia 2010

Makijaż Inspirowany - Marion z "Requiem Dla Snu"

Cześć wszystkim!

Tym razem mam dla Was makijaż, który wykonałam na prośbę Shasty.  Poprosiła mnie o odwzorowanie wizerunku Marion Silver (Jennifer Connelly), bohaterki filmu "Requiem Dla Snu". Chodziło o makijaż Marion ze sceny rozmowy telefonicznej z Harrym.

Jest to dość "brudna" wersja szaro-czarnego smoky eye.
Aktorka nie ma pomalowanych całych oczu, a jedynie dolną powiekę i zaznaczone zewnętrzne granice górnej, co podkreśla migdałowy kształt jej oczu. Moje są niestety kompletnie inne zatem musiałam nieco pooszukiwać makijażem, by nadać im zbliżoną formę.
Całość dopełniają usta w wyrazistym, karminowym kolorze.

Zapraszam do oglądania, mam nadzieję, że się Wam spodoba :)
Buziaki!!!









11 komentarzy:

  1. Film mnie przerażał, ale Twój makijaż na szczęście nie :P wyglądasz zjawiskowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie da się ukryć, że film jest ciężki w odbiorze... Ale ciesze się, że moje odwzorowanie Ci się spodobało :))) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. o wiele lepiej niz oryginal. Super wyszlo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ją w tym filmie...jest piękną kobietą:)
    bardzo ładny makijaż wyszedł- brawo!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Wam obu :*** Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Sweterek powinien być czarny, zdecydowanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Powinien, ale było mi wtedy tak zimno, że nie myślałam o sweterku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, wierzę.
    Makijaż w oryginale dośc ponury na Tobie jest za ładny, za świeży i w ogóle wyglądasz zbyt atrakcyjnie.
    To chyba komplement był, czy się mylę? :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Hehehe, nie wiem, ale niech będzie :D Dzięki!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.