niedziela, 19 grudnia 2010

Makijaż Sylwestrowy w Złocie i Fioletach

Hej, Kochani!!!

     Ależ ten czas leci!!! Za momencik będą święta, a niespełna dwa tygodnie dzielą nas od nowego roku... MASAKRA. Tym bardziej, że pokrywa się to z moimi urodzinami, a ja powoli wkraczam w ten etap, gdy pytana o wiek odpowiadam "18 plus vat", lub coś równie błyskotliwego... W każdym razie pomyślałam sobie, że warto byłoby na tę okoliczność zmajstrować jakiś makijaż.





     Jako że mam w swoich zbiorach całkiem sporo przedmiotów, których rzadko kiedy używam, postanowiłam po nie sięgnąć. Przy okazji przekopałam wzdłuż i wszerz wszystkie moje kosmetyki i z duszą na ramieniu wywaliłam część z nich. W końcu ile się można oszukiwać, że będziemy czegoś używać, lub używać tego wyłącznie po to, by wyczerpać zapasy czegoś o kiepskiej jakości? Tym razem natura zbieracza przegrała ze zmysłem praktycznym z kretesem.


1. Po nałożeniu na powieki bazy pod cienie, sięgam po roziskrzony fioletowy cień i nakładam go na wewnętrzną i zewnętrzną 1/3 ruchomej części powieki.
     Następnie sięgam po intensywny pomarańczowy cień i nanoszę go wzdłuż wewnętrznych granic fioletu. Środek pozostawiam pusty.



2. Żółtym złotem wypełniam pozostawioną na powiece lukę. Kolejnym krokiem jest roztarcie górnej i zewnętrznej granicy cieni przy pomocy ciepłego brązu.



3. Rozświetlam łuk brwiowy połyskującym waniliowym cieniem. Wracam do fioletu i bardzo oszczędnie rozcieram go wzdłuż załamania powieki.



4. Zewnętrzne V oka pogłębiam dodając odrobinę czerni. Pora na dolną powiekę. Sięgam po fioletową kredkę i przyciemniam za jej pomocą dolną linię rzęs.



5. Rozcieram ją używając w tym celu cienia w podobnym kolorze. Sięgam po złoty eyeliner i rysuję nim wywiniętą linię wzdłuż górnych rzęs.



6. Następie czarnym żelowym linerem dodaję drugą kreskę, poniżej złotej - zaczynam mniej-więcej od połowy długości i kieruję się na zewnątrz. Ten sam liner nanoszę również na dolną linię wodną, tworząc kolejną wywiniętą tym razem do dołu linię.



7. Na zakończenie tuszuję rzęsy i makijaż oczu jest gotowy!









Użyte produkty:
Twarz
- podkład Revlon ColorStay do cery mieszanej #150 Buff
- korektor Manhattan Wake Up Concealer #1
- MUFE HD puder sypki
- róż z palety BCT
Oczy
- ołówek do brwi Yves Rocher Couleurs Nature #02 Cendre
- baza pod cienie Sephora
- fioletowa kredka MUFE Aqua Eyes #4L
- fioletowy cień z drobinkami Inglot AMC #91
- pomarańczowy cień Inglot #410
- ciepły brąz i wanilia z paletki Astor #125 Magic Brown
- czarny matowy cień Manhattan #50
- złoty cień Max Factor #01 Ibiza Sunrise
- złoty eyeliner w kałamarzu Virtual
- czarny eyeliner w żelu Inglot AMC #77
- tusz Max Factor False Lash Effect
Usta
- szminka Maybelline Color Sensational #132 Sweet Pink


Pozdrawiam,
Kat :*


18 komentarzy:

  1. W takim razie misja wypełniona :) Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  2. oj robi wrazenie robi :D swietna krecha podoba mi sie ta zlota wlasnie ona dodaje temu makijazowi to cos :D no i fajna rybke zrobilas ta czarna kreska :D buzka :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Boskoo. :) ta podwójna kreska świetnie wygląda.
    Jeżeli jeszcze nie wzięłaś udziału w moim rozdaniu to serdecznie zapraszam. ;)
    http://xdominikax3.blogspot.com/2010/12/moje-rozdanie-dla-was.html

    OdpowiedzUsuń
  4. oj... nie moje kolory ;) ale ciekawy efekt daje ta złota kreska nad czarną na górnej powiece - podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się bardzo :) A co do kolorów, to pierwotnie makijaż ten przygotowałam dla zielonookiej blondynki, zatem kolorki mogą się na niektórych dziewczynach "gryźć" ;) Ale przecież zawsze można zamienić je na inne, które bardziej lubimy :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie, że tak! Świetna inspiracja!

    OdpowiedzUsuń
  7. pasuje ci taka kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta złota kreska sprawia, że makijaż jest niebanalny :)
    bardzo podobają mi się kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No i znowu zrobiło na mnie wrażenie.
    Lubię tutaj wchodzić gdyż za każdym razem przesuwa się granica zaskoczenia. Myślę, że już bardziej pod wrażeniem być nie mogę a tutaj zawsze zonk - mogę !

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podoba, moje kolorki i w dodatku te które posiadam w kosmetyczce :) także myślę,że skuszę się na jego "reprodukcję" :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Super :) Bardzo się cieszę :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.