poniedziałek, 24 stycznia 2011

Makijaż Artystyczny - Tygrysia Lilia

Witajcie!!!

     Mam cichą nadzieję, że troszeczkę nadgonię prowadzenie bloga i dodawanie nowych wpisów w przeciągu nadchodzących dni. Niczego nie obiecują, co najwyżej że się bardzo postaram ;). Na moim dysku przybywa bowiem niemal z każdym dniem kolejnych propozycji.



     Mój dzisiejszy wpis jest odpowiedzią na konkursowe zaproszenie, o którym wspomniałam Wam w ostatniej notce. Otóż pewnego dnia na moją skrzynkę przywędrował mail wysłany zbiorczo do kilku osób, w którym pewna youtubowiczka (tsunimee o najłagodniejszym i najbardziej kojącym głosie jaki słyszałam) zaprosiła nas na swój kanał oraz do wzięcia udziału w organizowanym przez nią konkursie. W tym miejscu zwracam się do wszystkich z Was, które macie ochotę spróbować swoich sił, bo nagrody na chwilę obecną są dla aż 4 osób, a jeśli liczba zgłoszeń przekroczy 50, dojdzie i piąta paletka :), zatem według mnie gra jest warta świeczki.




     W konkursie tym jako inspirację można wykorzystać jeden z trzech tematów: ptaka, owoc, lub kwiat. Ja, jak widzicie, sięgnęłam po ostatni temat, ponieważ kwiaty są jednym z najbardziej lubianych i najczęściej wykorzystywanych źródeł inspiracji. Wybrałam lilie, które są moimi ukochanymi kwiatami. Kolorystyka zaś wzięła się stąd, że akurat w przypadku moich oczu gorące barwy czerwieni i oranżu wydobywają i podkreślają je w, jak sądzę, ciekawy sposób ;)



     Tym razem będą tylko zdjęcia finalne, ponieważ nie przygotowałam instrukcji wykonania. Pod filmikiem znajdziecie listę użytych produktów. Pozdrawiam Was serdecznie i zachęcam do komentowania! A tych z Was którzy mają konto na YT także do subskrybowania mojego kanału ;) (taka toporna prywata :P). Buziaki, Kochani! :***




Lista produktów:
Twarz:
- Revlon ColorStay #150 Buff
- Sephora compact powder foundation #D10
- Inglot AMC cream concealer #64
- Vipera #401 blush
Oczy:
- brow pencil Essence #02
- cream eyeshadow Yves Rocher Luminelle #54 Corail Dore
- brown eye pencil Inglot #102
- red gel liner Inglot #79, Brown gel liner Inglot #90
- Inglot Duraline liquid
- eyeshadows: red loose eyeshadow Inglot #81 AMC; pearly pink shimmery pigment Inglot #60; vanilla #125 Magic Brown paletteAstor; orange #410 Inglot; brown #378 Inglot
- Max Factor False Lash Effect mascara
Usta:
- Max Factor Xperience #01 Sugared Pearl

15 komentarzy:

  1. pięknie!!!!! Kojaży mi się z facechartem Maca:) Wygrasz!!! Trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!! Słońce!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem czy wygram, ale zawsze warto próbować :))) Pozdrawiam cieplutko, Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  3. super gdyby to publiczność głosowała na pewno byś wygrała :) powodzenia !!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuje serdecznie! Ale wierzcie mi, że w konkursie startuje wiele bardzo utalentowanych osób i poziom jest dość wyrównany :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietny makijaż.
    Mi przypomina on jesienne liście troszkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie przez kolorystykę :) W każdym razie ciesze się, ze Ci się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiję słownik wyrazów bliskoznacznycj bo nie mogę przeciez w kółko piszać : świetne, piękne, cudowne itd...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja się nie skarżę - wręcz przeciwnie! Nieodmiennie bardzo mi miło ;))) Buźka! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, myślę i już wiem, jakie słowo do głowy mi przychodzi. Ta lilia jest TRUJĄCA. Jest w tym makijażu coś niepokojącego, jakaś tajemnica, niebezpieczeństwo.
    Szalenie podobają mi się te kropeczki. Jak gdyby lilia rozpełzała się po ciele i przemieniała nosiciela. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A Łyska ma rację. Czuję się jak matoł ciągle pisząc "Pięknie, pięknie". ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znaczy się zainfekowało mnie ;) A matołem w żadnym razie nie powinnaś się czuć, Słońce!!! Jeśli poczujesz się lepiej możesz od tej pory pisać np "szkaradziejstwo" :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ej, nie namawiaj mnie do kłamstwa! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.