niedziela, 16 stycznia 2011

Makijaż Artystyczny - Zorza Polarna

Witam serdecznie!!!

     Trochę mnie nie było... Na swoje wytłumaczenie mam to, że przez cały ten czas szykowałam jakąś pracę, głównie z przeznaczeniem na kolejny konkurs. Nazbierało się tego całkiem sporo i miejmy nadzieję niebawem będę sukcesywnie dodawała kolejne propozycje, zarówno nieco ekstremalne, jak i te zupełnie normalne.
 
 
 

     Dzisiaj postanowiłam wrzucić jedną z bardziej artystycznych propozycji, do stworzenia której zainspirowała mnie zorza polarna. Przepiękne, niezwykle malownicze zjawisko, zupełnie jak koncert natury! Jak widać na załączonym zdjęciu, mój makijaż łączy w sobie błękity, fiolet i róż, ponadto pozwoliłam sobie w nim na dodatkowe szaleństwo w postaci podwójnej jaskółki. Bardzo długiej i ostro zakończonej.
 



     Z przyczyn oczywistych makijaż ten polecać będę tym z Was, które nie obawiają się eksperymentowania ze swoim wizerunkiem ani tego, że ktoś spojrzy nań krzywo.
 
 


     Ok, powiedziałam, co miałam powiedzieć, a zatem nie pozostaje mi nic innego jak tylko zaprosić Was serdecznie na tutorial. Pozdrawiam cieplutko i jak zawsze zachęcam do komentowania. Buziaki!

1. Zaczynam od nałożenia bazy na powieki oraz podkreślenia brwi. Następnie sięgam po granatową kredkę do oczu i za jej pomocą rysuję linię wzdłuż zagłębienia powieki. Patrząc na wprost zaznaczam kredką miejsce, w którym kończy się tęczówka.



2. To punkt odniesienia, z którego powinna wychodzić linia w kształcie półksiężyca przecinająca ruchomą część powieki. Linię należy delikatnie rozetrzeć.



3. Sięgam po roziskrzony granatowy cień i wklepuję go w roztartą kredkę do oczu trzymając się linii załamania.



 4. Zaznaczam punkt w połowie drogi między roztartą kredką a zewnętrznym kącikiem oka i z tego miejsca prowadzę ukośnie linię kierując ją ku górze i na zewnątrz, nieco powyżej brwi.



5. Wypełniam lukę granatowym cieniem. Korzystając z niebiesko-fioletowego cienia, rozcieram górną granicę granatu. W ten sposób zaczynam tworzyć przejście tonalne.



6.  Na zakończenie sięgam po matową biel i nakładam ją na resztę nieruchomej części powieki. Na tym etapie upewniam się że wszystkie kolory płynnie się ze sobą łączą. Pora na zorzę. Jako pierwszy na powiece ląduje neonowy róż. Nakładam go c-kształtnie w zewnętrznej części pustej przestrzeni na ruchomej powiece.



7. W następnej kolejności dokładam fiolet, chłodny błękit oraz jasny opalizujący błękit.




8. Matowym różem podkreślam nasadę brwi nad wewnętrznym kącikiem oka. Bielą rozjaśniam wewnętrzny kącik, dzięki czemu oczy automatycznie zyskują na świeżości i wyrazistości.



9. Intensywnym kobaltowym linerem rysuję linię od wewnętrznego kącika, obramowującą cały kolorowy kształt, jaki stworzyłam do tej pory na górnej powiece.



10. Aby ułatwić sobie zrobienie kolejnej kreski, rysuję umowną linię za pomocą granatowego cienia. Kiedy jestem zadowolona z uzyskanego kształtu, pokrywam linię czarnym żelowym linerem, za punkt rozpoczęcia obierając mniej-więcej środową część powieki. Linia powinna być tak dokładna jak to możliwe.



11. Rysuję kolejną linię od zewnętrznego kącika, biegnącą nieco poniżej dolnej linii rzęs, naśladującą ją kształtem. Wywijam ją ku dołowi w wewnętrznym kąciku. Podkreślam również uprzednio wyrysowaną kobaltowym linerem jaskółkę.




12. Ponieważ makijaż zainspirowany jest zimą, chcę dodać tu i ówdzie nieco srebrnych akcentów. Sięgam po srebrny eyeliner i kreślę nim linię tuż pod pierwszą czarną. Srebrną kredką wypełniam lukę na dolnej powiece.

 

13.  Białym perłowym cieniem wypełniam przestrzeń między dwoma czarnymi liniami, jak również dodaję odrobinę poniżej drugiej linii.



14. Na zakończenie pozostało dokładnie wytuszować rzęsy.





 

Użyte produkty:
Twarz
- Revlon ColorStay #150 Buff
- MUFE HD powder
- Sephora Bush me twice #1
- rozświetlacz Sephora #I20 pink
- Manhattan Wakeup Concealer
Oczy
- eyebrow pencil Yves Rocher Couleurs Nature #02 Cendre
- baza pod cienie Sephora
- granatowa kredka do oczu Essence
- cienie: granat #67 Inglot, zimny błękit #379 Inglot, róż #362 Inglot, biel Kobo #101, jasny błękit i błyszcząca biel Sephora Jean attitude #02, paleta coastal scents 88 shimmer paletce
- żelowe eyelinery Inglot AMC #83, #77
- srebrna kredka do oczu Pupa Multiplay #22
- srebrny eyeliner w płynie Virtual
- tusz Max Factor False Lash Effect
Usta
- Maybelline Super Stay Gloss 260 Wildberry Glow
- L’Oreal Glam Shine #04 Moon Crystal

19 komentarzy:

  1. Wyglądasz bardzo ładnie z tym makijażem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zjawiskowo!
    Ile razy zagladam do Ciebie to nie moge oderwac oczu od monitora:)))Czarujesz makijazem i uroda w przepiekny poetycki sposob,sprawiasz,ze chce sie wracac bez konca i za kazdym razem czuje niedosyt.Prosze o wiecej!:)
    Masz w sobie niesamowita swiezosc i lekkosc,ktora ujmuje a to dlatego,ze jestes w gronie osob,ktore potrafia pokazac makijaz tak,ze nie ma wrazenia "to juz bylo".Bezcenny dar i zycze Ci abys go nigdy nie stracila.
    Pozdrawiam cieplo:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytając Twój komentarz robiło mi się coraz cieplej na sercu... Nie masz pojęcia ile radości sprawiły mi Twoje słowa! Bardzo, bardzo Ci za nie dziękuję, właśnie dla takich osób jak Ty mam ochotę dalej tworzyć nowe rzeczy :))) Jest coś w tym, co piszesz, bo zawsze staram się wymyślać coś, czego jeszcze nie pokazywałam. Wiadomo, że nie zawsze tak się da, mimo to próbuję i póki starczy mi pomysłów, próbować będę :) Dziękuję z całego serduszka!!! Pozdrawiam :***

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny makijaż i śliczne kolory będę odwiedzać częściej pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  5. niesamowity makijaż. pozdrawiam
    Calineczka

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję serdecznie, Wam obu!
    Soichiro - zapraszam i oczywiście obiecuję także Cię odwiedzić.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak wiem pisałąm to już nie raz ale... Piękne!!!!!!!!!! Cudo po prostu uwielbiam twoje makijaże po prostu czarujesz pędzlami!!!!!!!!Uwielbiam cie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie ekstremalny,a le połączenie kolorów trafne. Przeraża mnie trochę ta kreska.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dech zapiera. Zorza pięknie przeniesiona na oko!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję serdecznie, Kochani!!! Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesteś najlepsza i tyle!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. No jest jest.
    Jak znajdziesz chwilę to ja się doslownie piszę na malowanko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Spoko ;) Jeśli się nie boisz że wydziobię Ci oko, nie ma problemu :D

    OdpowiedzUsuń
  14. such a beautiful look! your so talented!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.