poniedziałek, 28 lutego 2011

The Versatile Blogger Tag


Zasady taga:
1. Podziękuj i napisz adres bloga który wręczył Ci nagrodę.
2. Napisz siedem faktów o sobie.
3. Podaj siedem blogów na które najczęściej i najchętniej wchodzisz .
4. Powiadom te blogi o wygranej.

I.  Serdeczne podziękowania dla Ishikawy i Siulki, którym zawdzięczam tego taga   ^__^

II. Siedem przypadkowych faktów na mój temat:

1. Odkąd pamiętam fascynowały mnie horrory. Uwielbiam je czytać i oglądać, najwyraźniej znajduję jakąś pokrętną przyjemność w strachu ;). Mam też słabość do wszelkich wampirycznych opowieści (o czym już wiecie). Fascynuje mnie sama idea, pomysł bycia taką mroczną, nieśmiertelną postacią. Z przyjemnością pochłaniam książki dotyczące źródeł legend i podań o wampirach. Przy czym muszę zaznaczyć, że zdecydowanie bardziej wolę oldschoolowe wampiry, podobne do potępionego hrabiego Draculi, niż te nowe, którym bliżej do cierpiącego Wertera skrzyżowanego z ciapowatym romantycznym kochankiem (patrz „boski Edward”). Wampir to wampir – zabija, pije krew, jest dwulicowym, cynicznym, mrocznym manipulatorem. To czyni go niepowtarzalnym.

2. Kolekcjonuję biżuterię i wszelkie akcesoria z motywem węża. To pozostałość po mojej niegdysiejszej fascynacji zespołem Whitesnake. Żywe węże jakoś mnie nie nęcą, jednak te biżuteryjne nieodmiennie przyciągają mój wzrok.TUTAJ znajdziecie osobną notkę, w której prezentuję moje zbiory.

3. Mam fioła na punkcie muzyki! Słucham rocka i wyjątkowo niekobiecego gatunku, jakim jest metal. Tak, wiem - to teraz taaaakie niemodne! Modni ludzie słuchają modnej muzyki i modnych wykonawców, ale cóż ja na to poradzę, że zamiast pisków Rihanny, Britney i Lady Zgagi milion razy bardziej wolę solidną dawkę gitary elektrycznej?

4. Bywam totalną zołzą. Mam czasami takie momenty, kiedy denerwuje mnie wszystko i wszyscy, kiedy najdrobniejsza błahostka podnosi mi ciśnienie. Staram się wtedy przeczekać spadek formy w samotności, aby nie ucierpiały na tym moje relacje z otoczeniem, jednak fakt pozostaje faktem – mam dość wybuchowy temperament i jeśli coś mi nie pasuje, możecie być pewni, że głośno to zademonstruję. Tak więc kiepski byłby ze mnie dyplomata ;).

5. Zostałam uwieczniona na obrazie olejnym. Właściwie na dwóch. Moja rodzina obfituje w rozmaite talenty, jednym z nich jest moja ciocia, której pasją jest malowanie obrazów. Zobaczyła kiedyś zdjęcia z moich wakacji i zainspirowały ją do namalowania dwóch portretów, z których jeden otrzymali moi rodzice, zaś drugi wisi u mnie na ścianie J. Każdy z nich powstał w oparciu o inne zdjęcie, jednak pokażę Wam tylko ten który posiadam, bo właśnie jego wolę bardziej.


6. Od dziecka bardzo lubiłam rysować i robiłam to latami Aż do momentu, gdy przerzuciłam się na makijaż. Nie rysowałam już jakieś 2,5 roku jednak co jakiś czas ciągnie mnie by znów zamienić twarz na papier. Jednak fakt pozostaje faktem, że od zawsze tworzyłam w takiej bądź innej postaci, czy to rysując, malując, robiąc biżuterię z koralików, wyszywając… Nie wyobrażam sobie życia bez możliwości tworzenia w jakiejkolwiek formie.

7. Piję stanowczo za dużo kawy! Czasami zastanawiam się, czy nie jestem od niej uzależniona. Pewnie tak, skoro nie jestem sobie w stanie wyobrazić dnia bez choćby jednej filiżanki – a zazwyczaj tych filiżanek jest dużo więcej. 


III. Siedem blogów, na które najczęściej wchodzę. To najtrudniejsza część z całego taga, bo zaglądam w tyle rozmaitych miejsc... Najłatwiej , byście spojrzeli na boczne menu mojego bloga a znajdziecie większość polecanych przeze mnie miejsc. No ale czyniąc zadość poleceniu, oto blogi:

13 komentarzy:

  1. O, następna Kawiara. ;) Też tak mam. Obraz piękny. A co do "niekobiecych brzmień": czy jest tu jakiś podział na męskie / damskie? Też lubię mocne brzmienia.

    Obserwuję i zapraszam do mnie, www.cotalcialubinajbardziej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kawa to moja miłość i moje przekleństwo ;) A z tymi brzmieniami to jest tak, że podobno kobieta słuchająca metalu traci punkty w oczach płci przeciwnej - tak gdzieś wyczytałam. Przy czym, co ciekawe, na bazie obserwacji moich znajomych i znajomych znajomych wysunąć mogę kompletnie przeciwne wnioski. Z resztą muzyki nie słucha się dla uznania w oczach innych, lecz dla doznań wewnętrznych, a ja gitarki elektrycznej nie zdradzę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Katalino, no i teraz już wiadomo: łączy nas dużo, dużo, dużo. Nie, żebym była zdziwiona. ;)
    Właściwie wszystko, poza tym olejnym obrazem, niestety. Piękny jest! No i zdjęcie, na bazie którego powstał też świetne.
    Punkt 4. dotyczy chyba każdego. Ja w takiej sytuacji zaszywam się w kącie i nie wyściubiam z niego nosa. Na szczęście nieczęsto mam okazję do tego.
    No i rysowanie. tez kiedyś uwielbiałam, Teraz wyżywam się inaczej. jak sama wiesz.
    Dziękuję Ci za wyróżnienie, postaram się podjąć i kontynuowac godnie, choć wybranie siedmiu faktów, które chcę ujawnić na blogu może być trudne. Pójdę chyba w pozorne błahostki...

    OdpowiedzUsuń
  4. No tak, już wcześniej okazywało się że mamy podobne zapatrywania na różne sprawy ^__^ Na wyróżnienie zasłużyłaś, bo Twój blog to prawdziwa epopeja o zapachach :). Do tego typu tagów najlepiej jest podawać same głupoty, przecież nie chodzi o spowiedź powszechną ;) Z miłą chęcią poczytam Twoje odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. też otagowałam ;)
    http://siulka.blogspot.com/2011/03/tag.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki piękne :) Post już zupdateowany :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zanim pojawi się wpis na blogu, pozwoliłam sobie zalinkować Twojego bloga na stronie SoS na Facebooku. Z opisem. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję :) Czuję się wyróżniona :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. "Przy czym muszę zaznaczyć, że zdecydowanie bardziej wolę oldschoolowe wampiry, podobne do potępionego hrabiego Draculi, niż te nowe, którym bliżej do cierpiącego Wertera skrzyżowanego z ciapowatym romantycznym kochankiem (patrz „boski Edward”)." To zdanie mnie rozwaliło, a szczególnie druga część. Tak się uśmiałam :))Świetnie piszesz, dobrze się Ciebie czyta. Pozdrawiam gorrąco

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki serdeczne, bardzo mi miło :))) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.