środa, 16 lutego 2011

Winogrona

Hejka :)

     Nie wiem za bardzo co mam pisać przy okazji tej publikacji... Przygotowałam ją na wspomniany wcześniej konkurs BFF. Postanowiłam stworzyć kolejny makijaż, ponieważ przy okazji poprzedniego nasłuchałam się - z resztą słusznie - że motyl nie jest ani ptakiem, ani kwiatem, ani owocem. Cóż, postanowiłam zatem dać im owoc. Co ciekawe, uzmysłowiłam sobie przy okazji, że nie jest tak łatwo wymyślić coś interesującego i kreatywnego na bazie owoców. Nie mówię tu o samej kolorystyce, ale o kształtach, pomyśle, o wszystkim. A jeszcze jak się ma takiego lenia jak ja to już w ogóle pozamiatane :/
     Zauważam co jakiś czas, że moja niegdysiejsza fascynacja granicząca z obsesją na punkcie kosmetyków, mocno się "rozwodniła". Kiedyś ilekroć siadałam przed lustrem by coś namalować, czułam się podekscytowana, a teraz jedyne co przechodzi mi przez myśl to "nie chce mi się".
     No dobrze, zatem na okoliczność tego konkursu wymalowałam sobie na twarzy winogrona ;) heheh
     Znalazłam to ☚ zdjęcie i coś od razu "zaskoczyło". Szalenie spodobały mi się te kolory!!!

    Po wrzuceniu filmiku raz jeszcze rozbawiło mnie to jak ludzie potrafią być zawistni. Zawsze znajdzie się ktoś, lub kilku "ktosiów", którzy zaczną doszukiwać się teorii spiskowych tam, gdzie ich nie ma. Skoro nie mogli przyczepić się do tematu uznali, że skoro ktoś inny przede mną stworzył makijaż inspirowany winogronami, ja automatycznie jestem papugą i należy mnie z tego powodu napiętnować, hehehe. No cóż, pozostaje mi tylko współczuć owej czuwającej nad polityczną poprawnością osobie, albowiem jeśli na dłuższą metę będzie tak gorliwie wytykała innym podobne "grzechy", nabawi się wrzodów, albo czegoś gorszego. Tak czy owak, mam nadzieję, że Wy pozostajecie w dobrym zdrowiu i z równą co ja niecierpliwością oczekujecie wiosny.

     A oto mój szatański i zgapiony makijaż. Enjoy ^__^



Face:
- Revlon ColorStay #150 Buff
- Sephora compact powder foundation #D10
- Inglot AMC cream concealer #64
- Sephora Bush me twice #1
Eyes:
- dark Brown brow pencil Essence
- white-gold loose shadow Virtual
- gold loose eyeshadow Max Factor  Max Effect #01 Ibiza Sunrise
- Manhattan #90 brown temptation
- Manhattan #50 black
- Inglot AMC #91, #410
- black gel liner #77 Inglot
- Brown gel liner #90 Inglot
- Inglot Duraline liquid
- Max Factor False Lash Effect mascara
Lips:
- Max Factor Xperience #01 Sugared Pearl

4 komentarze:

  1. Piękne są te Twoje żywe obrazki... Winogrona takie szlachetne, winne... Mrrr...

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudo kochana! Zazdroszczę pomysłów i wykonania! jesteś moim guru;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepięknie wycieniowane oczy :love:

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję, Dziewczyny! :***

    Oktawio, do guru jeszcze mi bardzo daleko ;) Ale ciesze się, że Ci się podoba :***

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.