piątek, 15 lipca 2011

Makijaż: Płomiennie!

Witajcie!

     Jakiś czas temu, przy okazji drugiej recenzji rzęs KKcenterHK zapowiedziałam Wam, że makijaż ze zdjęć wkrótce pojawi się na moim blogu w formie tutorialu. Słowo się rzekło i dzisiaj czyniąc zadość obietnicy przychodzę do Was z tym właśnie makijażem. 
     Nie będę dorabiała do niego żadnej ideologii, ponieważ powstał zupełnie spontanicznie bez jakiegokolwiek planu. Chciałam wypróbować rzęsy i stworzyć dla nich jakąś ciekawą oprawę kolorystyczną. 
     Ponieważ zdaję sobie sprawę, że rzęsy, których użyłam są kompletnie nie do noszenia poza imprezami lub sesjami foto, przygotowałam dwie wersje tego makijażu. Dajcie znać która z nich bardziej się Wam podoba :)









1. Zaczynam od delikatnego podkreślenia brwi. Dla tak kolorowego makijażu nie trzeba konkurencji w postaci mocnej "ramy". Powieki przygotowuję poprzez nałożenie na nie bazy z różowej jumbo-kredki. Cieniowanie rozpoczynam nakładając kolejno od wewnętrznego kącika żółty, następnie pomarańczowy cień.



2. W zewnętrznej części dokładam nieco rudości złamanej czerwienią.



3. W zewnętrznym kąciku dodaję ciemno-fioletowy cień. Wszystkie kolory dokładnie rozcieram puchatym pędzelkiem, dodając cień tak gdzie jakiś kolor "zgubił" intensywność.



4. W załamaniu dołożyłam różowy akcent i roztarłam kolor dokładnie. Beżowym matowym cieniem naniosłam wszystkie niezbędne elementy rozświetlenia - poniżej brwi, w wewnętrznym kąciku i poniżej ukośnej linii na zewnątrz oka.



 5. Połyskującym różowym pigmentem zaakcentowałam najwyższy punkt powieki tuż pod brwią. Dolna powieka jest tym razem bardzo prosta - roztarłam fioletową kredkę wzdłuż rzęs, następnie utrwaliłam ją i dodatkowo rozdymiłam odrobiną cienia w podobnym kolorze.



6. Górne rzęsy również podkreśliłam wspomnianą kredką. Dolną linię wodną rozjaśniłam cielistą kredką, a rzęsy dokładnie wytuszowałam. Na usta nałożyłam jedynie różowy błyszczyk.



7. Jeśli macie ochotę, możecie dodać makijażowi nieco pieprzu, poprzez nałożenie ekstremalnych sztucznych rzęs.









Użyte produkty:
Twarz:
- MaxFactor Xperience Weightless Foundation #Fair Sugar Cane 55
- Manhattan Wakeup Concealer #01
- Mattifying Compact powder foundation Sephora #D10 Light
- bronzer Cargo #02 Medium
- Sleek Face & Body Highlighter #492 Sun Goddess
Oczy:
- Yves Rocher Couleurs Nature Eyebrow Pencil #02 Cendre
- Max Factor Kohl Pencil #090 Natural Glaze
- Rimmel Eyeful Eye Glister #100 Girls Only
- Make Up For Ever  Aqua Eyes #4L
- fioletowy cień Inglot #91
- beżowy pigment Mineralista #Harmony
- sypki pigment Inglot AMC #81
- opalizujący pigment Inglot ozdoby do ciała #60
- pigment Spectrum Cosmetics #Crimson
- żółty cień Inglot #474
- pomarańczowy cień Inglot #410 pearl
- różowy cień Inglot #362 matte
- tusz Helena Rubinstein Lash Queen Mascara #Feline Blacks
Usta:
- elf Hypershine Gloss #00709






Pozdrawiam gorąco!
Katalina :*

12 komentarzy:

  1. Bardzo lubię twój blog i makijaże:-)
    Więc,zostałaś wyróżniona przeze mnie w zabawie One Lovely Blog Award, zapraszam po info
    http://basia8212.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  2. pieknie! o wiele bardziej podoba mi się wersja z rzęsami:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Piękny makijaż z rzesami i bez:) a kolor włosów chyba ciemniejszy? śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  4. fantastyczne połączenie kolorów, boski makijaż :) z rzęsami - mega :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie też się podoba wersja z rzęstami... Ale tymi naturalnymi. Pisałam już, że cieniowanie i kolory zachwycające. Te farfocle na powiekach wszystko psują. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny :) Na imprezę idealny :) I z rzęsami daje niezły efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki piękne, dziewczyny! Jak widać zdania są podzielone :D Właśnie dlatego przygotowałam dwie wersje :).
    Basiu, postaram się odpowiedzieć na taga jak najszybciej - dziękuję serdecznie! :***

    OdpowiedzUsuń
  8. Obie wersje przepiękne, ale z rzęsami bardziej mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie bardziej podoba się bez rzęs ;) heheh. Brunette, faktycznie włosy mam ciemniejsze - jakiś miesiąc temu zafarbowałam je na niemal czarny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetnie dobrane kolory! ale mi osobiście bardziej podoba się bez sztucznych rzęs :)
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. te rzęsy wyglądają fenomenalnie z tym makijażem! piękności!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.