sobota, 5 listopada 2011

Spotkanie Trójmiejskich Bloggerek :)

Hej, hej!

     Umawiałyśmy się, umawiałyśmy i... wczoraj nasze spotkanie doszło do skutku! Jakiś czas temu Simply_a_woman wyszła z propozycją urządzenia spotkania trójmiejskich bloggerek. Pomysł wydał mi się świetny, więc od razu się do niego zapaliłam. Na spotkanie jechałam pełna ciekawości. Cieszyłam się niezmiernie na możliwość poznania osobiście dziewczyn, choć zastanawiałam się jednocześnie co się stanie, gdy zasiądziemy razem dookoła stolika i zaczniemy rozmawiać. Bądź co bądź znałyśmy się jak dotąd tylko ze słowa pisanego w sieci. Punktem zbiorczym były kasy biletowe na dworcu w Gdyni Głównej. Choć pierwotnie miało nas być więcej, ostatecznie zjawiły się: inicjatorka imprezy - Simply_a_woman, Maroccanmint wraz z Siostrą, Słomka, Stri-linga, i ja.

      Ruszyłyśmy przed siebie z zamiarem zakotwiczenia w Starbucksie, niestety okazało się, że nie ma tam dla nas miejsca, więc w finale trafiłyśmy do Barbaresco. Po drodze zahaczyłyśmy o Naturę (jak na rasowe kosmetyko-maniaczki przystało), gdzie w sumie niczego nie kupiłyśmy, omówiłyśmy za to sporą część asortymentu ;). Miałyśmy także w planach wizytę na stoisku Inglota, jednak nie starczyło nam na to czasu...W Barbaresco mogłyśmy sobie usiąść i na spokojnie porozmawiać i poznać się nieco lepiej. Tematów do rozmowy nie zabrakło, atmosfera była przemiła! Najlepszym dowodem niech będzie fakt, że spotkałyśmy się o 16.00 i rozmawiałyśmy do przeszło 22.00 na odchodnym obiecując sobie kolejne spotkanie ;) Myślę zatem, że nie skłamię mówiąc, że spotkanie się nam udało. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie popełniła na tę okoliczność kilku zdjęć. Więcej możecie zobaczyć na blogu Simply_a_woman w TEJ notce  :).

     Serdecznie pozdrawiam! ^__^

8 komentarzy:

  1. też przed spotkaniem zastanawiałam się, czy będziemy rozmawiać, czy niezręcznie milczeć... a nawet nie wiem, kiedy ten czas zleciał :D

    OdpowiedzUsuń
  2. O żesz kurde, cyc na wierzchu, dobrze, że odziany. Super wyszłyście na zdjęciach. Jak to robicie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Było świetnie, bez dwóch zdań :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To cudownie, że udało wam się spotkać :) Mi z Warszawy byłoby niestety za daleko :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Warszawy, to rzeczywiście kawał drogi ;) A szkoda, bo spotkania (w sumie dwa) były naprawdę bardzo udane :) Tak udane, że planujemy więcej takich spotkań w przyszłości :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.