wtorek, 22 listopada 2011

Subiektywny Ranking Przystojniaków

     Tym razem zjawiam się z wpisem kompletnie niedotyczącym czegokolwiek, co zamieszczam na blogu. Temat ten chodził mi po głowie już od dość dawna, jednak do tej pory nie mogłam zebrać się w sobie, by go napisać. Bodźcem, który ostatecznie zmotywował mnie do akcji był opublikowany niedawno ranking magazynu People, który z uporem maniaka na sobie tylko znanych zasadach wybiera rokrocznie dziesiątkę "najseksowniejszych" kobiet i mężczyzn. Nie wiem kto zasiada w komisji, ani jakimi wytycznymi się kieruje, wiem jednak że z większością tego typu rankingów kompletnie się nie zgadzam i często na liście widzę jakąś niedojdę, która choć określana jest mianem seksownego mężczyzny, we mnie wywołuje w najlepszym razie reakcję w stylu "że co?!".
         Postanowiłam zatem stworzyć własną subiektywną listę. Moje autorskie "top 10". Zapraszam!



10. Viggo Mortensen urodził się 20 października 1958 roku w Nowym Jorku. Jest synem Duńczyka i Amerykanki. To przede wszystkim aktor, jednak oprócz grania zajmuje się również fotografią, malarstwem i poezją. Jestem wielką wielbicielką jego talentu aktorskiego! „Masowy widz” znać go będzie głównie z trylogii „Władca Pierścieni”, jednak lista produkcji, w których grał jest naprawdę imponująca! Mnie osobiście najbardziej utkwiły w pamięci jego role w  „Morderstwie Doskonałym”, „Historii Przemocy” i „Wschodnich Obietnicach”.
     Co robi na mojej liście? Obiektywnie patrząc jego uroda jest nieco kontrowersyjna, bo nie można Mortensena nazwać klasycznym przystojniakiem. Nie mniej jednak niezaprzeczalnie jest bardzo atrakcyjnym mężczyzną! Szorstki, niepokorny, bardzo męski! Kiedyś żartowałam z koleżanką, że im bardziej jest zarośnięty i potargany tym lepiej wygląda i chyba jest w tym sporo prawdy.

 9. Christian Bale (30.01.1974) Brytyjczyk. Gra w filmach od 13 roku życia, jednak jego przygoda z aktorstwem zaczęła się jeszcze wcześniej. Ma na swoim koncie mnóstwo świetnych ról – wiele z nich bardzo charakterystycznych. Wystarczy wspomnieć kultowego już „American Psycho”. Rolą w „Mechaniku” zaimponował chyba całemu światu – widzieliście do jakiego stanu się doprowadził?!?!?! A krótko potem grał przecież w kolejnej części „Batmana”, do której musiał nabrać sporo masy mięśniowej. Jak dla mnie to jeden z najlepszych aktorów tego pokolenia. Uwielbiam oglądać jego filmy! Jego samego również ;).
     Niezaprzeczalnie przystojny! Ale jego uroda ma w sobie coś niepokojącego. Jak patrzę na jego twarz, widzę w niej  jakiś nieuchwytny rys okrucieństwa. Możecie się ze mną nie zgodzić, jednak bez trudu jestem sobie w stanie wyobrazić go – wybaczcie malownicze porównanie – skręcającego komuś kark bez najmniejszego grymasu na twarzy. Z resztą nie raz dowiódł na ekranie że równie przekonująco gra zarówno świętego, jak i wyzutego z emocji sadystę. Uwielbiam Bale’a aktora i Bale’a mężczyznę!


8. Hugh Jackman, aktor urodzony 12.10.1968 r. w Australii. Co ja Wam będę tutaj pisała – widzieliście jak on wygląda??? Wysoki, przystojny w typie chłopaka z sąsiedztwa dwadzieścia lat później, zbudowany tak, że nie można oderwać od niego wzroku. Bardzo, bardzo męski! Są tacy, którzy patrząc na niego mówią, że do roli w X-Menach nabrał za dużo ciała, a ja im na to: gońcie się! W czasach, gdy modnym staje się mężczyzna (khe, khe) w typie Andreja Pejica, Madoxa i Michała Szpaka, Hugh Jackman jest jak powiew ożywczego powietrza! Więcej poproszę!


7. Aleksander Skarsgard (25.08.1976) szwedzki aktor i reżyser, wywodzący się z aktorskiej rodziny. Tak sobie myślę, że gdyby wszyscy wikingowie wyglądali tak jak on, świat dałby się najechać z szerokim uśmiechem na ustach i rozgwieżdżonym wzrokiem – przynajmniej jego żeńska część. Alex zaczął grać w wieku 8 lat, jednak nagła sława przeraziła go i zraziła do siebie. Długo unikał rozgłosu. Rola Erica Northmana  w serialu „True Blood” zapewniła mu powrót w wielkim stylu. Teraz choćby nie wiem jak się starał, świat o nim nie zapomni. Jego wielką zaletą jest wszechstronność – widziałam go już w roli amanta, drapieżnika i totalnego nieudacznika, za każdym razem był niezawodny! Co jeszcze? Powoduje istotne skutki uboczne, takie jak ślinotok i nadużywanie przymiotników typu: boski, seksowny, niesamowity, męski, zniewalający…


6. Johnny Depp (09.06.1963) Chyba nikogo nie dziwi obecność tego pana w moim zestawieniu? Co najwyżej kilkoro z Was mogłoby teraz spytać „dlaczego dopiero na szóstym miejscu?!”. O jego dokonaniach aktorskich pisać nie trzeba, ponieważ są ogólnie znane. Piekielnie utalentowany facet!!! I ma tę zaletę, że jako jeden z niewielu aktorów na świecie może sobie pozwolić na to, by mieć gdzieś to co inni myślą na jego temat. Jego talent i kunszt aktorski bronią się same. I jest niesamowicie, powalająco wprost przystojny! To taki typ mężczyzny, który nawet w wyciągniętym dresie, dziurawych butach i staromodnych okularach na nosie byłby w stanie uwieść każdą kobietę. W jego oczach można utonąć.



5. Gerard Butler, urodzony 13.11.1969 r. w Szkocji aktor, niedoszły prawnik. Mam do niego przeogromny sentyment! Pierwszy raz usłyszałam o nim w 2000 roku przy okazji filmu „Dracula 2000” i od tamtej pory jestem jego wierną fanką :). Do tego stopnia, że widziałam jakieś 90% filmów z jego udziałem, poruszając przy okazji niebo i ziemię. To, moi mili, nazywa się fanatyzm ;). Czas nie obchodzi się z nim co prawda zbyt łagodnie, nie mniej jednak to mężczyzna jak się patrzy! Moim ulubionym jego wcieleniem była postać Attyli. Nie wiem ile razy oglądałam ten film, ale minimum z pięć. Wcielał się w rozmaite postaci: kochanka, gangstera, mordercę, wampira, upiora, ducha, playboya, króla, zgrywusa… długo by wymieniać! Co mogę o nim powiedzieć? Mężczyźni wodzą na pokuszenie na miliony różnych sposobów. Gerard Butler ma niesamowitą osobowość i poczucie humoru (w ramach fanatycznego uwielbienia obejrzałam całe mnóstwo wywiadów i programów, w których występował), a przy tym spojrzenie, którym przeszywa na wskroś. Chcecie próbki? Sięgnijcie po wspomnianego wcześniej „Draculę 2000” i obejrzyjcie scenę, w której wchodzi do sklepu z płytami… 


4. Michael Fassbender. Urodził się 02.04.1977 roku w Niemczech, jednak większość życia spędził w Irlandii. Nie wiem co mogłabym o nim napisać. Najchętniej po prostu posiedziałabym i pomilczała wpatrując się w jego zdjęcie :). Oglądaliście film „300”? Pamiętacie Steliosa? Mnie się potem śnił po nocach. Najbardziej jednak spodobał mi się w roli upadłego anioła Azazela w serialu „Hex”. Jestem nim totalnie zauroczona!


3. Josh Holloway urodził się 20.07.1969 roku w Kalifornii. Jest aktorem i modelem, niestety nie występuje tak często jak bym sobie życzyła ;). Wcześniej pisałam, że mężczyźni potrafią uwodzić na wiele sposobów. On ma wszystko w oczach. Jako Sawyer w „Zagubionych” był nie do zdarcia! Typowy zły chłopiec, w którym zwykły podkochiwać się takie grzeczne dziewczynki jak ja ;). Przyznam się bez bicia, że pod koniec oglądałam ten serial wyłącznie dla niego, odgrażając się w duchu, że „jeśli mi go zabiją” rzucam LOST w diabły! Jego teksty i przezwiska z serialu sprawiały że zwijałam się ze śmiechu. Przebiegły manipulator, sypiący na lewo i prawo niewybrednymi komentarzami, jednak zawsze z dużym wdziękiem. Do tego to spojrzenie, uśmiech i dołeczki w policzkach… do schrupania!


2. Jason Momoa (01.08.1979). Nie mam ideału mężczyzny, ale gdybym go miała, Jason Momoa byłby jego ucieleśnieniem. Bardzo wysoki, potężnie zbudowany, męski aż do bólu, przystojny w pewien dziki sposób… (przerwa na niekontrolowane westchnienie)… a przy tym wszystkim ma niesamowity głos! Niski, głęboki, brzmiący tak, jakby wydobywał się z jakiejś otchłani. Jestem nim oczarowana i zafascynowana, a teraz wybaczcie, idę usiąść, bo ugięły się pode mną kolana.


1. Ian Somerhalder (08.12.1978). Niezastąpiony Damon z „Pamiętników Wampirów”. Znacie to uczucie, kiedy ktoś się uśmiecha, a Wy macie wrażenie, jakby wymierzono Wam solidny cios w splot słoneczny? Wstyd się przyznać ale patrząc na niego rzadko kiedy mam inteligentny wyraz twarzy. Ian Somerhalder jest przystojny urodą, która niesamowicie na mnie działa - w takim typie niegrzecznego chłopca, a ja mam do nich przeogromną słabość. A jeśli dodać do tego fakt, że jest to facet o wielkim sercu - od lat angażuje się w rozmaite charytatywne projekty służące między innymi ochronie środowiska i zwierząt – wyłoni nam się obraz niemal idealny. Na szczęście nie ideał, bo ideały są nudne.

Tak oto prezentuje się moja subiektywna złota dziesiątka. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że zapewne ma się nijak do Waszych typów, dlatego zgodnie z sugestią Sabbath postanowiłam zapoczątkować mój pierwszy tag! 

Zasady są proste:
1. Napisz od kogo otrzymałaś taga.
2. Wymień dziesięciu mężczyzn, których uważasz za najbardziej atrakcyjnych, a swój wybór krótko uzasadnij.
3. Zataguj dziesięć osób i powiadom je o nominacji.


A skoro ja zaczynam, taguję następujące osoby:
Sabbath
Angel
Brunetkę
Hexxanę
Cammie
Violet
Barwy Wojenne
Simply_a_woman
Słomkę
Stri-lingę



53 komentarze:

  1. Viggo, Christian, Hugh i Johnny to także moje typy. A Iana jakoś nie trawię.

    OdpowiedzUsuń
  2. ha! Mam podobnie, choć na pudle (oprócz Iana rzecz jasna) postawiłabym Johnny'ego i Christiana:) Ale ogólnie większość "trafień" taka sama:)

    Do Jasona mam dystans, bo pamiętam go z Baywatch Hawaii, a Pana z Losta uważam za zbyt wymuskanego (syndrom "dezodorantu i żyletki w środku dżungli";))

    OdpowiedzUsuń
  3. 9,ewentualnie 8 i 4 Z zastrzeżeniami 2. To znaczy podobał mi się jako Khal Drogo. W pozostałych wcieleniach zbyt bezjajeczny.
    Obawiam się, że mój ranking przystojniaków mógłby spowodować wysłanie po mnie karetki. Albo egzorcysty. ;)))

    Ale pomysł na wpis zaiste gorrący. Godzien zapoczątkowania łańcuszka. Pomyśl o tym. :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. wrrrrrrraaaaaaaau ale się podekscytowałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czemu, ale widząc tylko tytuł tego posta, od razu wiedziałam, że Ian będzie na pierwszym miejscu :D i muszę przyznać, że w moim rankingu także znalazłby się na najwyższym podium :) tak samo działa na mnie jego uśmiech...
    8 i 4 też niczego sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Numer 6 - taaaaaak :) Reszta niestety nie w moim typie ;) O facetów to byśmy się chyba akurat nie biły ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. No właśnie - co dziewczyna to opinia, dlatego w tytule jest dopisek "subiektywny" :)

    Sabbath, tekst o egzorcyście rozpalił moją ciekawość! Do tego stopnia, że zgodnie z Twoja sugestią, popełnię łańcuszek - uno momento, zaraz zrobię dopisek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ejjjjjj za nisko Hugh a Josh powinien być moim mężem

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny post! Zwłaszcza, że połowa "nominowanych" jest również w moim typie. Mam raczej słabość do męskich, szorstkich facetów w stylu Hugh Jackmana, Gerarda Butlera czy Micheala Fassbendera (moja nowa miłość... jak ten facet potrafi grać *_*). Nie przeszkadza mi to jednak ślinić się na widok chłopięcej urody Johnny'ego Deppa czy Iana Somerhaldera. O tym ostatnim mój kolega stwierdził "dla niego mógłbym zostać gejem". :D

    OdpowiedzUsuń
  10. oho... widzę mamy zaskakująco podobny gust w tych sprawach ;) wszyscy są wyjątkowo mrrr ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. W Twoim zestawieniu znalazło się trzech facetów, których ubóstwiam :)

    Johnny'ego Deppa kocham chyba od dobrych 10 lat, niezmiennie. Uwielbiam jego uśmiech, oczy, typ urody... A jego gra aktorska? O matko, prrrawdziwy talent :) Mmmmm.... (rozmarzenie)

    Mortensena i Jackmana, postwiłabym razem na trzecim miejscu.

    Bardzo, bardzo podoba mi się jeszcze Julian McMahon, którego na liśnie nie umieściłaś. Mój numer 2 :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Haha mamy te same typy w 100%:)) Ja bym jeszcze dołożyła Jamiego z Gry o Tron:D całuski!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Głosuję na trójkowego przystojniaka, długie włosy to jest to. Ja raczej się z takim wpisem nie ujawnię, bo później w świecie wirtualnym też miałabym nalepkę: "dziwna". ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Dodaj jeszcze refleksję, bo spodobał mi się post. :D Moim zdaniem na atrakcyjność faceta składa się wiele czynników - nie tylko wygląd, ale też tembr głosu, mimika, gesty i oczywiście charakter. Stąd często podobają mi się mężczyźni o dyskusyjnej urodzie, ale niesamowicie interesujący (np. grający świetną postać). Też tak macie?

    OdpowiedzUsuń
  15. Stri_lingo - a pomyśl co ja miałam dzisiaj pisząc tego posta :P

    A., heheh ja się wcale nie kryję z moimi upodobaniami, a że ubóstwiam Iana, wiedzą chyba wszyscy ;) Buziaki!

    Viollet, U mnie Gerard przez lata był nr1. Dopiero niedawno został zdetronizowany ;)

    Katarzyna Piec Zaczyna , niestety Josh jest już żonaty... chlip!

    okaja, miło mi to słyszeć :))) A Twojego kolegę już lubię!

    Ew., Sia, :)))

    Agabil1, właśnie próbuję odtajać z mizernym rezultatem ;)

    simply_a_woman, proszę i czekam na Twoją listę :)))

    Brunette, ha! Co za wspaniały zbieg okoliczności :)

    Czarodzielnico, stanowczo nalegam - napisz, właśnie zostałaś osobiście tagowana :D

    OdpowiedzUsuń
  16. okaja, też tak mam! Właśnie dlatego miałam dylemat czy by nie wciągnąć na listę Hugh Lauriego :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojjj tak!! Jak dla mnie cudowny Ian w 200% zasluguje na pierwsze miejsce!! ;))) Ahh.. ten jego powalajacy usmiech.. :)) Uwielbiam go tak samo jak Ty! ;) Reszta panow tez sie swietnie prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Coś Ty zrobiła! Teraz pół urodowej blogosfery będzie stało z suszarkami przy zaślinionych monitorach :P

    W ogóle jak zobaczyłam w swoim blogrollu tytuł Twojego wpisu, od razu pomyślałam, że Ci napiszę, że powinnaś zapoczątkować taga. A potem zobaczyłam, że już to zrobiłaś. I że mnie trafiło. Uch... będzie ciężko z całą dziesiątką.

    OdpowiedzUsuń
  19. Słomciu, o to właśnie chodziło :D Czemu mam się ślinić sama, jak możemy kolektywnie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ha! Oto po raz kolejny udało mi się kogoś namówić do złego. Albo dobrego? Ale rozpustnego na pewno. Cieszę się, że okazałaś się podatna na pokusy. :)))

    OdpowiedzUsuń
  21. nadal jestem podekscytowana barrrrrrrrdzo

    OdpowiedzUsuń
  22. Sabbath, sądząc po komentarzach pod tym wpisem, chyba jednak do dobrego, podszytego sporą dawką rozpusty :D A na takie pokusy jestem bardzo podatna.

    Stri-lingo, w takim razie czekam z niecierpliwością na Twoją odpowiedź. Przystojniaków nigdy zbyt wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  23. a mi brakuję Roberta Downeya JR. ale zgadzam się z Depp:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mnie się akurat Robert Downey Junior kompletnie nie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Najlepszy ranking jaki miałam okazję zobaczyć/przeczytać ^^ !

    OdpowiedzUsuń
  26. Anonimowa, bardzo się cieszę :)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Ian mrrrrrr... te oczy :D ... gdybym byla nastolatka na 100% mialabym go na tapecie w lapku i pewnie jakis plakat na scianie... w nim jest cos takiego, ze chcialoby sie go schrupac :D

    OdpowiedzUsuń
  28. mamy ten sam gust :) szacun za Michaela Fassbendera bo jest przeboski :)i mało kto o nim wie - a niedługo na ekrany wchodzi fantastyczny film Shame z Michaelem w roli głównej. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Maus, :D

    Siouxie, jest, jest! I uważam, że jest niedoceniany. Tyle razy ile go oglądałam w filmach, tyle razy byłam zachwycona. Jest nie tylko przystojny, ale świetny z niego aktor! A Shame zobaczę na 100%!

    OdpowiedzUsuń
  30. kochana, odpowiedziałam na taga :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Widziałam :))) Bardzo dziękuję! Świetne typy!

    OdpowiedzUsuń
  32. a wracając do Michaela - tez go odkryłam w Hex i od tamtej pory namiętnie oglądam wszystkie filmy w których zagrał - nawet X-Men :) i Jonah Hex. Bardzo fajny post - możemy podzielic sie naszymi gustami i oby nasi faceci tego nie zobaczyli, bo wpadna w kompleksy, hi hi

    OdpowiedzUsuń
  33. Jako Magneto był super :) Te jego oczy... uffff! Jeśli masz ochotę, napisz odpowiedź na tego taga :) Zawsze lubiłam śledzić tego rodzaju zestawienia. A co do facetów i ich kompleksów, przecież wiadomo, że to tylko zabawa i pobożne życzenia ;). Miło jest czasem pomarzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bale.... Mam kompletnego fisia na jego punkcie :) Fassbender ma niesamowicie intrygujący typ urody.

    OdpowiedzUsuń
  35. Kat, dziekuje za zaproszenie do zabawy:)swietna sprawa a przy okazji mialam i mam niezly relaks!
    Super pomysl:)Kilka typow mamy wspolnych chociaz u mnie 10-tka wyglada nieco inaczej:)))

    OdpowiedzUsuń
  36. tylko Depp do mnie przemawia z tej listy :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Madzik Monster, Bale jest wyjątkowy. Pamiętam go z Księcia Jutlandii (nie każdy potrafi przekonująco udawać szaleńca) i z Equilibrium (to z kolei jakby idealnie pod niego, zero emocji) - kompletnie inne gatunki, ale w obu przypadkach był świetny.

    Hex, proszę bardzo. Tak jak pisałam, wiem, że u każdej z nas lista będzie się różniła, stąd tez tag, by wszystkie dziewczyny mogły podzielić się swoimi ulubieńcami ;)

    Ania, Depp jest uniwersalny - przemawia do każdego.

    OdpowiedzUsuń
  38. Wybacz, że tak nie w temacie ; p
    Twój blog na prawdę mi się spodobał! Jest świetny!
    Czytam go od niedawna... ciekawym wyzwaniem było przebrnąć przez wszystkie pomysły na makijaż i innymi ciekawostkami. Zajęło mi to jakieś 3 dni rzetelnego czytania recenzji produktów i oglądania filmików czy zdjęć odnośnie Twoich pomysłów na makijaż. Jestem zafascynowana Twoja Twórczością i wytrwałością przy tworzeniu i testowaniu. Jestem raczej sceptyczna jeśli chodzi o używanie nowych(nie sprawdzonych) produktów, bo mam dość wrażliwą skórę. Jednak dzięki Twoim recenzjom zachęciłaś mnie do kupna niektórych produktów i faktycznie, jestem zadowolona!
    Bywało też, że bawiłam się różnymi cieniami by stworzyć coś na wzór Twoich.. byłaś mi inspiracją.. nawet mój chłopak zwrócił mi kilka razy uwagę, że wyglądam urokliwiej niż zwykle, gdzie facet jako, ze jest facetem raczej spostrzegawczością nie grzeszy ; p Nie mniej jednak... Twój blog jest po prostu fenomenalny ;) Mam pomysł.. czy mogłabyś katalogować Twoje pomysły na makijaż czy recenzje? Bardzo pomogłoby to w odnalezieniu wybranych przez siebie trikach na make up i porad na różne okazje ;)
    Z góry dzięki.
    Twoja fanka ThePaciasta^ ^

    OdpowiedzUsuń
  39. ThePaciasta, jest mi bardzo, bardzo miło, że zainspirowałam Cię do działania :) Właśnie to sprawia, że mam ochotę dalej pisać i malować, mimo że nie zawsze mi się chce ;). Katalogowanie jest świetną prawą i bardzo chętnie bym to zrobiła, z tym że jestem technicznym beztalenciem i nie potrafię dodać takich "samo update'ujących się" zakładek. Te które mam teraz są stałe i edytowane manualnie. Na ten moment mogę Ci zaproponować wyszukiwanie określonych tematów za pomocą wyświetlonych na dole strony etykiet. Może to w jakimś stopniu ułatwi Ci poruszanie się na blogu. Przepraszam za utrudnienia, może za jakiś czas uda mi się zgadać z kimś kto pomoże mi poustawiać na blogu to wszystko.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  40. mamy 70% kompatybilności w ocenie mężczyzn, jakbym czytała swoje odczucia, serio ;D

    OdpowiedzUsuń
  41. 70% trafień to całkiem dużo! :) Cieszę się, że trafiłam z opisami ;) Płynęły wprost z serducha.

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetny pomysł na TAG. Przynajmniej nie są to znowu pytania w stylu powiedz coś o sobie. Ja również wzięłam udział w zabawia. Jestem tu pierwszy raz ale na pewno nie ostatni. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  43. To prawda, wiele z tagów dotyczy w zasadzie tego samego ;). A mężczyźni to inna historia ;) Cieszę się że mnie odwiedziłaś, zapraszam ponownie :)))

    OdpowiedzUsuń
  44. Po prostu musiałam zrobić ten tag także u siebie, rewelacyjna sprawa! Twoja 'złota dziesiątka' jest świetna, nie wszyscy z niej znaleźli się na mojej liście, ale kilku było blisko :P

    OdpowiedzUsuń
  45. ojjj chyba sie pokusze o zrobienie tego ... a Ty zapoczątkuj jeszcze na YT

    OdpowiedzUsuń
  46. Marciamadness, każdy kolejny komentarz w tym stylu sprawia, ze robi mi się coraz weselej :) Nie spodziewałam się że jednym wpisem rozpętam aż taką lawinę :) Ale to super, że aż tyle z Was włączyło się do zabawy!

    Soniu Agnieszko Nadio, jasne! Jeśli tylko masz ochotę, zrób taga! :) Nie wiem czy przeniosę zabawę na youtuba, bo nie mam fizycznej możliwości pociąć i posklejać filmików. A gadać o facetach nie pokazując ich to dosyć słabo. No ale zobaczymy. Póki co pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  47. u mnie pierwsze miejsce na zawsze Dave Gahan :-)))) co do reszty się zgadzam...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.