środa, 16 listopada 2011

Sztuczne rzęsy Kkcenterhk - recenzja

Witajcie ponownie!

     Jak widzicie po tytule, przygotowałam dla Was kolejną recenzję sztucznych rzęs ze sklepu KKcenterHK. Tym razem wybrałam sobie model, który daje jakże pożądany efekt kociego oka - A812 z serii ES.

      Ponieważ pisałam już parokrotnie na temat rzęs tej firmy, mam już wyrobioną opinię na ich temat. Mimo drobnych zgrzytów, które miały miejsce na początku, jestem naprawdę bardzo zadowolona z tych produktów! A rzęsy z dzisiejszej recenzji to model który zdecydowanie podoba mi się najbardziej!

 
      Tak jak już posiadany przeze mnie inny zestaw ES (A500), tak i ten sprzedawany jest w czarnym kartoniku i zawiera dziesięć par rzęs. Kosztuje USD $8. Podobnie jak tamten, nie ma dołączonego w zestawie kleju do rzęs, jednak w moim przypadku to nie problem, ponieważ i tak używam zazwyczaj kleju DUO. 

     W odróżnieniu od poprzedniego zestawu, tutaj nie znajdziemy plastikowej wyprofilowanej podkładki, do której przytwierdzone są rzęsy. W tym przypadku rzęsy przytwierdzone są bezpośrednio do kartonika. Umocowane są na cienkich paseczkach, dłuższych na każdym końcu. Sznureczki te przeciągnięte są przez kartonik na jego drugą stronę, gdzie są umocowane za pomocą kleju. W niczym to nie przeszkadza, bo są to końce przeznaczone do odcięcia przed aplikacją rzęs. Może to być natomiast kłopotliwe w momencie gdy chcemy po zdjęciu rzęs umocować je ponownie w pudełeczku.

         W rezultacie po zdjęciu rzęs i odłożeniu z powrotem do pudełka, będą one leżały luzem, w żaden sposób niezabezpieczone.

     Same rzęsy mają świetnie wyprofilowane włoski, krótsze w wewnętrznym kąciku i stopniowo wydłużające się na zewnątrz. Nałożone dają efekt klasycznego kociego oka. Mogę Wam z czystym sumieniem powiedzieć, że spośród wszystkich modeli, jakie testowałam dzięki firmie KKCenterhk, ten jest moim zdecydowanie ulubionym! Właśnie z uwagi na kształt. Są świetnie wyprofilowane, miękkie, fabrycznie wywinięte, więc doskonale sprawdzą się jako dodatek do zalotnego makijażu. 

     Nakładają się bez problemu, wytrzymują na oczach długie godziny - specjalnie dla potrzeb recenzji nosiłam je niemal cały dzień i mogę potwierdzić, że o ile użyjemy dobrego kleju, nic nie powinno się z nimi dziać. Zachowują swój kształt, nie odklejają się, co więcej przy odpowiednim używaniu nadają się do wielokrotnego użytku.

     A tak prezentują się na oczach:


      
     Dla osób zainteresowanych dokonaniem zamówienia dodam, że w sklepie można płacić korzystając z usługi PayPal. Dodatkowo wpisując przy zamówieniu kod: BLGB93KA10 dostaniecie 10% zniżki na Wasze zamówienie. Kod jest ważny do 28 lutego 2012.

Pozdrawiam serdecznie! :*

19 komentarzy:

  1. efekt ala rzesy Kim Kardashian :D

    OdpowiedzUsuń
  2. O jak ślicznie wyglądasz na tych ostatnich zdjęciach, laleczka :) zjeść i koniec :) Rzęsika super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny efekt! Ale modelka jaka śliczna :D

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo wieczorowy efekt,ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marto, w pewnym sensie tak - ona lubi takie kocie rzęsiska ;)

    Angel, dziękuję :D Ostatnim razem, gdy wyglądałam jak laleczka nieco się "sypałam" ;)

    Femme(Not)Fatale, bardzo dziękuję :)

    Aniu, sam makijaż jest lekki, to te rzęsy dodają mu wieczorowego wyglądu.

    Chillinstyles, paulineadrienne, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładny efekt

    ale masz śliczny sweterek, kocham takie kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Simply_a_woman, sweter wydziergała dla mnie mama kilka lat temu :) Kolor wybierałam sama, powstał z kilku różnych nitek, skręconych ręcznie w jedną żeby wyszedł taki marmurkowy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też zwróciłam uwagę na swteterek bo jest śliczny:) makijaź piękny a rzęsy obłędne ja teź muszę sobie kupić kalka róźnych par:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Farizah, dziękuję :* A z tymi rzęsami to śmiać mi się chce, bo zanim zaczęłam testować produkty kkcenterhk prawie wcale nie używałam sztucznych rzęs. Uczyłam się ich nakładania i noszenia właśnie na tych produktach :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama nie wiem, co sobie myślę o tych rzęsach. No, sztuczne są. Ale jeśli chodzi o sweterek, to wiem: idealny!

    OdpowiedzUsuń
  11. o kurczę, ale zdolną masz mamę; czyli nikt inny na świecie nie ma takiego sweterka, jak super :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Słomciu, sztuczne, ale kształt całkiem trafiony :) Cieszę się, że sweterek się podoba :)))

    agnesss25, dzięki :)

    simply_a_woman, otóż to, jest jedyny w swoim rodzaju ;) A moja mama ma fach w rękach - uszyła lub/i wydziergała mi mnóstwo rzeczy! Nawet moja sukienka komunijna to jej dzieło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo fajnie otwierają oko, już tyle dobrego o nich przeczytałam, ale ja mam dwie lewe rece do rzes i brak cierpliwosci juz latwiej mi jest opanowac kępki ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekny makijaz i patrzac na efekt jaki daja rzesy to az chce sie je od razu miec:)Oblednie wygladasz:))) a sweterek w ukochanym przeze mnie kolorze!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyglądają świetnie. Gdybym tylko umiała je zamontować... :/

    OdpowiedzUsuń
  16. .biemi, ja się uczyłam obsługi rzęs robiąc kolejne ich recenzje. Wcześniej w zasadzie nie miałam z nimi do czynienia. Ale fakt, kępki faktycznie są łatwiejsze w obsłudze :)

    Hex, dziękuję :) Nie spodziewałam się że mój sweter będzie miał takie "branie" ;) Taki z niego zwyklaczek ;)

    Sab, ja się mocowania rzęs nauczyłam właśnie dzięki tym recenzjom ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.