piątek, 27 stycznia 2012

Recenzja: IKOS Egyptische Erde - Ziemia egipska

Hej, Misiaki!

     Oto trzecia i ostatnia zarazem recenzja produktów, które otrzymałam do testów dzięki uprzejmości portalu Uroda i Zdrowie i sklepu Ciao.pl. Tym razem chciałabym Wam przybliżyć Ziemię Egipską IKOS.


Opis producenta:
IKOS Egyptische Erde - Ziemia egipska

     Tajemnica Ziemi Egipskiej tkwi w sposobie produkcji kosmetyku, który w rzeczywistości jest paloną glinką. Taka formuła produktu pozwala połączyć doskonałe właściwości pielęgnacyjne z efektem lekkiego, idealnie wtapiającego się w skórę makijażu. Stosowanie Ziemi egipskiej nie zatyka porów i nie przyczynia się do powstawania zaskórników. Skóra nabiera jedwabistego wyglądu, a obecność kwasu hialuronowego i olejku jojoba pozwala dodatkowo nawilżyć i zmiękczyć naskórek. Kosmetyk zawiera aż 68% naturalnych minerałów.

Zalety Ziemi egipskiej:
* możliwość regulacji intensywności koloru,
* doskonałe właściwości kryjące – idealne maskowanie niedoskonałości,
* nie tworzy efektu maski – makijaż jest lekki i nadaje się nawet dla mężczyzn,
* nie zatyka porów, dlatego może być używana przez osoby z cerą tłustą i trądzikową,
* wysoka zawartość naturalnych składników,
* dodatek składników kondycjonujących: nawilżających, odżywczych i przeciwsłonecznych,
* funkcjonalność – jednym kosmetykiem wykonasz cały makijaż. 

Główne składniki:
•    kwas hialuronowy - posiada właściwości nawilżające i ujędrniające; wiąże wodę w skórze, dlatego nadaje się do pielęgnacji nawet najbardziej przesuszonych cer; jest substancją naturalnie występującą w organizmie człowieka,
•    Ci 77891 filtr słoneczny 10 – zapewnia ochronę przed szkodliwym wpływem promieni słonecznych przyczyniających się do powstawania zmarszczek i przebarwień,
•    minerały – koją cery problemowe, pomagają uzyskać równomierny koloryt.

Polecana dla: Pań i Panów w każdym wieku i o każdym rodzaju cery, Ziemia egipska nadaje skórze efekt lekkiej opalenizny, a oprócz tego ma działanie odżywcze, pielęgnujące i ochronne,

Idealna dla:
* kobiet, które cenią sobie komfort i wygodę – kosmetyk może zastąpić wszystkie używane wcześniej produkty: podkład, puder, bronzer i róż,
* mężczyzn, którzy mają problemy skórne i potrzebują niewidocznego makijażu ukrywającego rozmaite niedoskonałości,
* wszystkich, którzy poszukują sprawdzonego kosmetyku brązującego – Ziemia Słoneczna zmienia odcień w zależności od ilości nałożonych warstw.

Sposób użycia: kosmetyk nakładać pędzelkiem ściętym lekko na półokrągło (dostępny w naszej ofercie). Niewielką ilość rozprowadzić kolistymi ruchami pędzla wcierając w skórę twarzy, szyi i dekoltu. Nakładając drugą warstwę można wymodelować rysy twarzy. 




Pojemność: 13 g. Ja otrzymałam tester o pojemności12g.

Dodatkowe uwagi:
* produkt testowany dermatologicznie i mikrobiologicznie,
* niezwykle wydajny - wystarcza na około 300 zastosowań! 


Moja opinia

Cena: 110zł (cena regularna 130zł)

Trwałość: 18 miesięcy

Dostępność: sklep ciao.pl 

Opakowanie: Otrzymałam swoją Ziemię Egipską w formie testera, w poręcznym przezroczystym plastikowym opakowaniu. W wersji pełnowymiarowej, produkt opakowany jest w jasnobrązową, kwadratową puderniczkę z lusterkiem.

Konsystencja: kosmetyk ma postać bardzo jedwabistego, sprasowanego pudru.

Zapach: Cudowny! Nie umiem dokładnie określić go słowami, jest słodkawy, lekko pudrowy i bardzo przyjemny! Często przesiaduję z pudełeczkiem w dłoni, wdychając jego zapach.

Aplikacja i działanie: Ziemię Egipską można stosować na wiele sposobów. Jest wspaniała dla osób, które chcą nadać skórze „opalony” wygląd – można nanieść ją bezpośrednio na skórę z pominięciem podkładu. Można użyć jej jak klasycznego pudru utrwalającego makijaż, lub też jako bronzera. Jest rewelacyjna jako kosmetyk wyrównujący odcień karnacji, kiedy na przykład odcień twarzy, szyi i dekoltu nieco się różni.
     Do aplikacji używam zamiennie albo skośnie ściętego pędzla (konturowanie), albo dużego, puchatego (utrwalanie makijażu, konturowanie twarzy).

Skład:




Reasumując: Jestem oczarowana tym kosmetykiem! Polubiłam się z nim od pierwszej chwili. Wygląda bardzo naturalnie, można budować go na skórze bez obaw o powstanie plam, czy nieestetycznych smug. Jest niezawodny, a przy tym pachnie jak marzenie.

Więcej informacji na temat Ziemi Egipskiej IKOS znajdziecie TUTAJ.

    Produkt otrzymałam w celach testowych z drogerii internetowej ciao.pl, dzięki uprzejmości portalu Uroda i Zdrowie. Nie miało to wpływu na obiektywność niniejszej recenzji.

24 komentarze:

  1. Mam coraz większą chętkę na ziemię egipską

    OdpowiedzUsuń
  2. Na twarzy wygląda genialnie! Tylko ta cena... Mimo wszystko, chyba i tak się skuszę ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena może i nie zachęca, jednak sam produkt sprawuje się fantastycznie :)

      Usuń
  3. Przyznam sie, ze z checia bym kupila gdyby nie posiadana ilosc brazerow.....ale wpada na liste!
    Jestes kolejna osoba, ktora recenzje te ziemie i po raz pierwszy czuje sie absolutnie skuszona poprzez forme prezentacji! Brawo:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow :) Przeczytać taki komentarz to najlepsza nagroda dla bloggerki :) Dzięki, Kochana! :***

      Usuń
    2. Moja Kochana w pelni zaslugujesz na te slowa:*

      Usuń
  4. naprawdę fajny kosmetyk :) do tego skład bardzo mnie przekonuje :) świetny kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor jest na tyle uniwersalny, że myslę, że będzie pasował naprawdę wielu typom urody :)

      Usuń
  5. Zaczyna mnie martwić to sztachanie :D
    Nie miałam nigdy tego rodzaju kosmetyku, ale się skuszę na pewno w odpowiednim czasie :)
    Pachnie - kupuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym wypadku jest się czym sztachać :D Wierz mi :)

      Usuń
  6. obawiałam się, że może być ciemna, a tu taki delikatny efekt widzę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest za ciemna :) Mam bardzo jasną karnację, a mimo to wygląda u mnie bardzo naturalnie - bardzo często używam jej do wyrównywania koloru między twarzą a dekoltem i jest do tego niezastąpiona :)

      Usuń
  7. bardzo ładnie, naturalnie wygląda na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście - daje bardzo naturalny efekt.

      Usuń
  8. ja się przymierzam do ziemi już od ponad roku. kupię ją chyba w końcu, latem.

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ale to bardzo bym chciala:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaintrygowałaś mnie zapachem. Musisz kiedyś przynieść, sztachniem się razem! %)
    Póki co - poza moim zasięgiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo i zapach jest intrygujący :) Nie ma problemu, przyniosę, będzie kolektywne sztachanie się :D

      Usuń
  11. Zawsze chciałam mieć ziemie egipska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero niedawno dowiedziałam się o jej istnieniu, ale odkąd ją mam - uwielbiam! :)

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.