niedziela, 6 maja 2012

Firanki Rzęs: ES Diamond Blue Lashes

Cześć, Dziewczyny!


     Chciałabym Wam dzisiaj napisać kilka słów na temat dość oryginalnych sztucznych rzęs, jakie otrzymałam dzięki uprzejmości sklepu KKcenterHK
     Mowa o robionych ręcznie rzęsach typu Diamond. Moje są błękitne, jednak można je dostać także w kolorze żółtym, czerwonym i czarnym.




Pojemność / Opakowanie: Jak w przypadku większości rzęs "do zadań specjalnych", tak samo i te pakowane są po jedną parę. W tym przypadku zamiast typowego pudełka, czy kartoniku mamy zamykaną strunowo saszetkę, przezroczystą z jednej strony. Otwierając opakowanie po raz pierwszy należy odciąć górną jego część, chroniącą zamknięcie. W ten sposób mamy pewność, że nikt przed nami nie dobrał się do rzęs ;).





     Wewnątrz mamy typową plastikową wyprofilowaną tackę, do której przytwierdzone są rzęsy. Opakowanie nie zawiera kleju.




Cena: USD$17.03

Dostępność: KKcenterHK 

Aplikacja: Tutaj jest średnio. Są to rzęsy z gatunku sztywnych i wyczuwalnych na oku. Nałożenie ich nastręcza nieco trudności, ponieważ pasek nie jest zbyt elastyczny, przez co musiałam dość długo trzymać je przy skórze, żeby przykleiły się jak należy. Jednak kiedy już się przykleją jest w miarę OK. Trzeba się jednak liczyć z lekkim dyskomfortem - jak wspomniałam, rzęsy są wyczuwalne na oku.

Trwałość: Z uwagi na materiał, z którego zostały wykonane, a jest to giętkie, żyłko-podobne tworzywo, uważam, że ten model wytrzyma naprawdę długi czas. Mimo delikatnego wyglądu są całkiem wytrzymałe.


Jak wyglądają na oczach? 



     Bardzo delikatnie! Podoba mi się ten efekt, jest niecodzienny i zaskakujący. Przywodzi mi na myśl ażurowe płatki kwiatów. Jeśli uważacie że efekt jest zbyt delikatny zawsze można go odpowiednio wzmocnić dowolną parą tradycyjnych rzęs. Osobiście jestem zdania, że ciekawie prezentowałyby się z bardzo naturalnie wyglądającymi długimi "Ballerinami", które w nienachalny sposób zagęściłyby nasze naturalne rzęsy. 
     Niezależnie od tego jak zdecydowałybyście się je nosić, sądzę że jest to model godny uwagi, nawet mimo pewnego dyskomfortu noszenia. Są oryginalne, niecodzienne i zaskakująco delikatne - idealne do eterycznych stylizacji, czy sesji zdjęciowych.




     Jak się Wam podobają tego typu modele rzęs? Założyłybyście takie na przykład na imprezę?

Pozdrawiam! :***

***

     Przypominam również, że korzystając z kodu katalina-sugarspice otrzymacie zniżkę 10% na Wasze zakupy w sklepie KKcenterHK. Kod ważny jest do 31. stycznia 2013r.

32 komentarze:

  1. Katalina jeszcze raz przepraszam za przegapienie :* Już uzupełniłam wpis o Twoje pytania :)) i przy okazji oTAGowałam i Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co, rozumiem ;) Pozdrawiam ciepło i dziękuję za odpowiedź i otagowanie!

      Usuń
  2. Na Tobie wygląda fanie, ale ja nie założyłabym takich. Może nie dlatego, że brakuje mi odwagi, ale jakoś tak nie wyobrażam sobie takich rzęs.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to są nietypowe rzęsy :) Zazwyczaj nakłada się je by były widoczne i działały "zagęszczająco" tymczasem te są zupełnie inne. Traktuję je jako ciekawostkę.

      Usuń
  3. Do sesji zdjęciowych idealne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że głównie do sesji ;)

      Usuń
  4. Nawet mi się podobają bo są takie nietypowe! Dają świetny efekt ;) Ja jednak ich na sobie nie wyobrażam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, bo i ciężko jest je sobie wyobrazić :) Nie stanowią takiego typowego oczywistego wyboru :)

      Usuń
  5. pierwsze wrażenie? spinacze do papieru ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wyglądają pięknie! ale u ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, z tego co widzę większość osób mówi "fajne ale u kogoś" ;) I jestem w stanie to zrozumieć ;)

      Usuń
  7. wiesz co mi przypominają? spinacze biurowe :P

    ale efekt ciekawy, to fakt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Sauria też zwróciła na to uwagę :D

      Usuń
  8. Kojarzą mi się z wygiętymi spinaczami do papieru :torba:
    CO nie znaczy, że sama chętnie bym takie przyodziała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh, cóż mają taki kształt, że ciężko uniknąć podobnych skojarzeń ;)

      Usuń
  9. Są super, pięknie wyglądały by z monochromatycznym makijażem, bardzo nowocześnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe :) Muszę kiedyś spróbować.

      Usuń
  10. fikuśne :D czego to nie wymyślą ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. kurcze a ja sama nie wiem.. Niby fajne, coś innego, a z drugiej strony jakoś niespecjalnie mi podpasowały. Na zdjęciu całej buzi wyglądają super, jednak na zbliżeniu już nie bardzo :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to dosyć kapryśny model, nie wygląda tak jak można by się spodziewać że będą wyglądały rzęsy. Zazwyczaj oczekuje się od nich objętości i efektu WOW, te są po prostu ... inne ;)

      Usuń
  12. A takich dziwaków to ja jeszcze nie widziałam. Ale to może dlatego, że ja się mało rzęsami interesuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widziałam na jakiejś sesji w czarnej wersji, ale trochę podrasowane.

      Usuń
  13. Takich rzęs jeszcze nie widziałam, jak żyję, efekt jest nawet fajny..tylko nie przekonuują mnie do końca. Na Twoich oczkach prezentują się ładnie bo jesteś piękna kobietą a m akijaż masz boski....ogólnie jestem na TAK !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten model jest dość trudny we współpracy, ciężko jest tak go wkomponować w resztę makijażu, by rzęsy wyglądały w 100% fajnie. Ale cieszę się, że spodobało Ci się choć troszkę :) Pozdrawiam serdecznie! :*

      Usuń
  14. Rzadko używam sztucznych rzęs, a ozdobne sa z reguły kiczowate. Te mnie przekonały- do sesji będą super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością będą się prezentowały oryginalnie :)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Podobne miałaś kiedyś na jednym ze zdjęć pod swoim tagiem :)

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.