niedziela, 20 maja 2012

Żelowa Maskarada

Hej, Misiaki!

     Tydzień temu pisałam Wam o spotkaniu trójmiejskich blogerek, w którym brałam udział oraz o paczce pełnej wspaniałości, którą mi podarowano. Część z nich będzie musiała poleżeć troszkę i poczekać aż wykończę aktualnie stosowane produkty, jednak były takie rzeczy, po które mogłam sięgnąć praktycznie od razu. Jedną z takich rzeczy była Odmładzająca Szokowa Maska Kolagenowa do skóry delikatnej i na kruche naczynka od Beauty Face.


Zdjęcie promocyjne udostępnione mi przez firmę

Co obiecuje producent:

     Jest to produkt profesjonalny. Maskę stworzono na bazie naturalnego kolagenu morskiego, z dodatkiem silnie skoncentrowanych substancji takich jak kwas hialuronowy, olejek różany, witamina C o silnym działaniu odmładzającym, nawilżającym oraz wzmacniającym skórę.

     Producent obiecuje, że maska ma działanie silnie odmładzające, wypełniające skórę, że sprzyja odbudowie kolagenu i elastyny, zatrzymując proces starzenia. Dodatkowo ma wspomagać walkę z pękającymi naczynkami, uszczelniając je. Kwas hialuronowy o silnym działaniu wiązania wody ma za zadanie intensywnie nawilżyć skórę, czyniąc ją  miękką i wygładzoną, spłycając przy okazji zmarszczki. Maska ma dostarczyć skórze wielu cennych witamin i substancji odżywczych. Innowacyjna opatentowana technologia mikromolekuł, ma ułatwić wchłanianie substancji aktywnych zawartych w masce i ich wnikanie w głębokie warstwy skóry. Użyty kolagen zbliżony jest do struktury białka ludzkiej skóry, co ma zwiększyć stopień jego wchłanialności przez komórki. Maska ma również doskonale dopasować się do kształtu twarzy.

     Maska polecana jest do skóry delikatnej, alergicznej oraz ze skłonnościami do pękających naczynek. Może być stosowana przez osoby z atopowym zapaleniem skóry a także jako zabieg łagodzący podrażnienia, alergie i egzemy.

     Producent obiecuje, że już po pierwszym użyciu będzie widać efekty w postaci pełniejszej, bardziej miękkiej i delikatnej cery. Po zabiegu możemy oczekiwać że koloryt naszej skóry zostanie wyrównany, cera rozjaśniona i rozświetlona. W celu osiągnięcia trwałych efektów odmłodzenia zaleca wykonać 5 zabiegów w odstępie 3-5 dni każdy. Maska BeautyFace reklamowana jest jako produkt profesjonalny którego efekty działania są nieporównywalne do tradycyjnych domowych maseczek kosmetycznych.

Działanie:
•    widocznie odmładza i zatrzymuje proces starzenia – kolagen wypełnia ubytki białka w skórze zmniejszając lub całkowicie eliminując zmarszczki
•    wzmacnia strukturę skóry i zwiększa jej gęstość
•    dogłębnie nawilża i reguluje gospodarkę wodną
•    wygładza, napina i uelastycznia skórę
•    stymuluje odbudowę komórkową i mikrocyrkulację
•    wzmacnia i uszczelnia naczynka krwionośne oraz pomaga zmniejszyć ich pękanie
•    wyrównuje koloryt, rozświetla i rozjaśnia
•    likwiduje opuchlizny, plamy i przebarwienia
•    łagodzi podrażnienia, koi

Składniki aktywne: naturalny kolagen morski, kwas hialuronowy, witaminy A,B,C i E, olejek różany, ekstrakt z czereśni, olejek z pestek winogron, alantoina, arbutyna i gliceryna.
INCI: Aqua (Water), Glycerin, Collagen, Prunus cerasifera extract, Vitis vinifera (Grape) Seed Oil, Hyaluronic Acid, L-Ascorbic Acid, Tocopheryl Acetale, Panthenol, Allantoin, Elastin, Rosa Canina Fruit Oil, Glyceryl Acrylate/Acrylic Acid Copolymer, Butylene Glycol, PVM/MA Copolymer, Glyceryl Stearate, PEG 100 Stearate, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate.


Moja opinia:

     Opakowanie składa się z hydrożelowego płata, zatopionego w kolagenowym serum. Przed nałożeniem na twarz należy zanurzyć maskę w ciepłej wodzie na 3-5 sekund, następnie wyjąć ją z opakowania i nałożyć na twarz na około 20-30 minut. Jeśli natomiast zależy nam na odświeżeniu twarzy i obkurczeniu porów skóry zalecane jest zanurzenie płata w zimnej wodzie. Wedle zapewnień producenta ma on ściśle przylegać do twarzy, jednak nie jest to do końca prawda. Maska odstaje w okolicach oczu oraz w dolnych partiach twarzy. 




     Maska leży na wyprofilowanej tacce, dzięki czemu serum nie wycieka na zewnątrz. Bardzo wygodne rozwiązanie! W ten sposób byłam w stanie wykorzystać ją dwukrotnie. 


Prawie jak Hannibal Lecter :P


      Tutaj możecie zobaczyć maskę w akcji. Jak widzicie, dół odstaje podobnie jak część w bezpośredniej okolicy oczu. Jest to o tyle istotne, że zgodnie z obietnicą producenta maska ma likwidować zmarszczki. W moim przypadku zlokalizowane są one właśnie w okolicy oczu. Oczywiście z uwagi na mój wiek nie są one jeszcze bardzo wyraźne, nie mniej jednak widać je kiedy się śmieję. 
     Generalnie patrząc na moją twarz po zabiegu, nie zauważyłam jakiejkolwiek zmiany w stanie moich zmarszczek, mimo śmiałych zapewnień producenta o ich spłyceniu czy wręcz całkowitym usunięciu. Jednak z drugiej strony, trudno wymagać cudów po dwóch zabiegach ;)


     Zauważyłam natomiast, że skóra stała się miękka i miła w dotyku. Towarzyszyło temu uczucie nawilżenia i odczuwalnego odświeżenia cery. Maska działa zdecydowanie chłodząco, kojąco i orzeźwiająco. Daje miłe uczucie odprężenia, a nawilżenie cery utrzymuje się jeszcze przez wiele godzin po zabiegu. Wszystko to bez denerwującego uczucia lepkości, które często ma miejsce w przypadku niektórych masek nawilżających. Osobiście poleciłabym ją wszystkim, którzy szukają odprężenia i relaksu po ciężkim dniu. Będzie także niezastąpiona jeśli zdarzy nam się np. przesadzić z opalaniem - fantastycznie chłodzi twarz!

     Nie zauważyłam, aby w znacznym stopniu wyrównała koloryt mojej skóry, jednak z całą pewnością dodała jej blasku. Poniżej możecie zobaczyć moją twarz tuż po zdjęciu maski...
Uwaga, uwaga, makijażu brak, zatem widzów o słabych nerwach uprasza się o opuszczenie strony :P


BOOOOOOO!


     Maska nie podrażniła mnie, ani nie zapchała. Przeciwnie, okazała się bardzo przyjemną formą relaksu :) Zdecydowanie miło mnie zaskoczyła, mimo że nie podziałała jakkolwiek na linie wokół moich oczu ;)

     Czy polecam? Zdecydowanie tak!

26 komentarzy:

  1. Kat :* chcialabym wygladac rownie dobrze jak Ty bez makijazu, powaznie! U mnie niestety nie jest tak rozowo...:( W ostatnim czasie wymeczyl mnie tradzik rozowaty plus stosowane leki, jest lepiej...ale to juz nie to co wczesniej.

    Zdjecie z maska- bezcenne! Swietnie, ze produkt dobrze posluzyl:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jestem odrobinę bardziej nakrapiana bo mi jakieś niesubordynowane dwa ciapki wyszły na policzkach, ale u mnie to norma ;) Współczuję przejść z trądzikiem, nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazic ile musi z nim być kłopotów :/
      A co do zdjęcia w masce, postanowiłam rozwinąć swój "talent komediowy" i trochę Was rozbawić ;) Buziole! :***

      Usuń
    2. też bym chciała tak wyglądać bez makijażu

      potwierdzam, trądzik bywa okrutny :D

      Usuń
    3. Zdecydowanie, trądzik to coś, czego absolutnie nie mam ochoty doświadczać! Koleżanka miała w związku z tym mnóstwo problemów :(

      Usuń
  2. super wygladasz bez makijazu :)

    maska ma przynajmniej odpowiedni ksztalt do naszych europejskich buzi, azjatyckie maseczki przewaznie sa za male i maja inne ksztalty :]
    ja bardzo lubie kolagenowe platki pod oczy, bardzo przyjemna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy super ;) Wierz mi, zastanawiałam się długo zanim ostatecznie zdecydowałam się wrzucić to zdjęcie na bloga, ale z drugiej strony jak normalnie wychodzę "do ludzi" to się nie wstydzę, więc i na blogu mogę zrobić mały "coming out" ;)
      Nie testowałam płatków kolagenowych, ale po doświadczeniach z tą maską zdecydowanie mam ochotę na więcej! :)

      Usuń
    2. no wlasnie to jest to, ze na codzien zdaza nam sie tak smigac i nikt na nasz widok nie pada a jak "trzeba" wstawic na bloga, to tak krytycznie na siebie patrzymy O_O ... znam to bardzo dobrze :D

      palatki pod slepia polecam :)

      Usuń
    3. Właśnie, właśnie :)

      Płatki z pewnością wypróbuję :)

      Usuń
  3. Też dziś recenzowałam maskę Beauty Face, ale z algami :) Uwielbiam te maski kolagenowe- szkoda tylko, że są takie drogie :( ale dają niesamowity relaks!

    Zapraszam na rozdanie do mnie- do wygrania między innymi lakiery OPI :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fakt, do najtańszych nie należą, ale jestem przyjemnie zaskoczona tym jaka fajna robi się po nich skóra :)

      Usuń
  4. Kat, wyglądasz cudnie bez makijażu, jesteś piękną dziewczyną :*

    widać po zastosowaniu maski taki fajny glow :) sama maska zbyt twarzowa nie jest :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko jakoś mi tak nieswojo z gołą twarzą występować na blogu :D Maska może nie wygląda jakoś specjalnie, ale naprawdę fajnie odpręża :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  5. o :-) w sam raz na dzisiejszy wieczór o ile nie padnę od razu po całym dniu szkolenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ni czeka trudny tydzień... A próbowałaś już swoją maskę?

      Usuń
  6. porównanie do Hannibala - lol :D ja wczoraj użyłam swojej & mam mieszane uczucie. inna sprawa, że się trochę nieodpowiednio do tego zabrałam, no ale jak się ktoś sierotą manualną urodził ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecież Lecter jak się patrzy :D Moja maska była OK. Fakt, nie "prasowała" ale za to fajnie nawilżyła mi skórę. No i jest super orzeźwiająca!

      Usuń
  7. Jesteś śliczna obojętnie czy w makijażu czy bez, ale chciałabym tak wyglądać bez makijażu jak Ty :)

    Ale zdjęcie w maseczce rozbawiło mnie do łez ;D

    Ostatnio zgrzeszyłam i nie znalazłam czasu dla swojej twarzy, a ona zdecydowanie potrzebuje jakiejś maseczki. Mam ochotę wypróbować takie cudo w płatku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie używam masek tak często jak pewnie powinnam. Jak już to sięgam po glinkę.
      Hehehe widze że żelowy Lecter się podoba :D lol

      Usuń
  8. Hehehehehe
    Ja jeszcze swojej nie używałam, ale po zdjęciach dochodzę do wniosku, że powinnam zostawić ja na Halloween :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaak, to nie taka znowu niedorzeczna myśl ;)

      Usuń
  9. mało widoczny efekt;)
    powiem ci, że duża różnica z makijażem a bez... masz talent do kamuflażu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potraktuję to jak komplement, choć wyczuwam wrzutę :P lol

      Usuń
  10. bez makijaży wyglądasz na 18-stkę normalnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym! Ale tak dobrze nie ma ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  11. fajny bonus w postaci zdjęcia w maseczce :-)
    zapraszam na rozdanie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda na twarzy tak specyficznie że po prostu musiałam ją pokazać ;)

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.