poniedziałek, 9 lipca 2012

Mały włosowy update

Hej, Misiaki!

     W listopadzie zeszłego roku pisałam Wam, że zamierzam przejść na jasną stronę mocy, zacząć dbać o włosy etc. Potem nie podejmowałam wątku, choć olejki testowałam z zapamiętaniem. Na ten moment, co już kilka z Was zdążyło zauważyć, na mojej głowie co nieco się pozmieniało. 
     Przede wszystkim kolor. Po ośmiu miesiącach z okładem abstynencji, rozjaśniłam włosy. W tej chwili mają odcień rudawo-złotego blondu, jednak w planach mam zejście z miedzianych tonów i ochłodzenie koloru. Zobaczymy co z tego wyjdzie - zawsze miałam poważne trudności z uzyskaniem chłodnych odcieni na moich włosach. Na ten moment moja czupryna prezentuje się następująco:


     Ok, nie są to najpiękniejsze i najbajeczniej wyglądające włosy ever, ale wierzcie mi na słowo - jest ich więcej, są gęściejsze, układają się lepiej, końcówki nie rozdwajają się nawet w połowie tak szybko jak kiedyś. A że nie błyszczą jak szalone, to zasługa rozjaśnienia oraz tego, że przez ostatni miesiąc tylko kilka razy je olejowałam - z braku czasu. Zamierzam to teraz nadrobić.
     I oczywiście zapuszczanie. Może tym razem wytrzymam i uda mi się wreszcie zapuścić włosy do pasa. Zamierzam też przetestować nowy inny suplement diety, Megakrzem z metioniną. Mam niejasne przeczucie, że drożdże już mi nie dają tyle co kiedyś. 
     Plus, metodą prób i błędów doszłam do wniosku, że olejki z Alterry nie sprawdzają się na moich włosach nawet w połowie tak dobrze jak stary dobry olej kokosowy. A zatem pora wrócić do tego, co mi służy. Z małymi zdradami na rzecz migdałowego Alverde i marokańskiego arganowego :)

     A czemu to wszystko piszę? Ponieważ mam na dysku jakichś 11 makijaży w wersji czarnej. Takie tam cudaki zrobione zawczasu "na czarną godzinę" kiedy nie będzie na nic czasu. Tak więc uprzedzam ewentualne pytania o kolor ;)


PS. Na prośbę kilku z Was dodaję zdjęcie twarzy ;)


46 komentarzy:

  1. Ja mam dłuższe, ale co z tego, skoro o wiele bardziej cienkie i zniszczone? Zcinałam już końcówki dwa razy i za każdym razem po dniu czy dwóch znów zniszczone włoski :( A teraz jeszcze wypadają jak głupie. Twoje jak widzę, grube (a przynajmniej od moich)i nie zniszczone
    Zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie przede wszystkim zachęcam do intensywnej pielęgnacji. Moje włosy jeszcze nie tak dawno wyglądały nie najlepiej. Bardzo mi pomogło olejowanie skóry głowy olejem Khadi, a także zażywanie drożdży i olej kokosowy na łodygi włosów. Polecam.

      Usuń
  2. zagadka rozwiązana :) dopiero ostatnio jakoś mi się Twoje nowe włoski rzuciły w oczy :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo i nie było specjalnie okazji pokazać się w nowym wydaniu. Co bardziej spostrzegawcze osoby zwróciły uwagę na zdjęcia innych dziewczyn z naszych spotkań ;) W zasadzie tylko na nich było widać inny kolor.

      Usuń
  3. Masz piękny, sarni kolor, I like it!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładne określenie :) Nie spotkałam się jeszcze z nim, ale podoba mi się! Dzięki :*

      Usuń
  4. A chce zobaczyć przodem :-) Śliczne włosy, pełne blasku i kolor bardzo ładny :-)
    Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, dodam też zdjęcie en face ;) Ściskam, buziaki!

      Usuń
  5. na żywo efekt wygląda genialnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba wolalam cie w czerni:) ale i tak masz piekny kolor:) ja znowu wracam do rudości w sumie rudo blondu i zobaczymy co bedzie:) u mnie najlepiej sie sprawdza oliwa z oliwek i olejek dla kobiet w ciazy babydream:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo obiektywnie patrząc, lepiej wyglądam z ciemnymi włosami. Może nie czarnymi, ale z ciemnymi na pewno. Z tym, że jak już pisałam kiedyś na moich włosach bardzo trudno jest utrzymać czerń, lub bardzo ciemny kolor tak, by długo wyglądał dobrze. Musiałabym farbować włosy co 2-3 tygodnie i codziennie je stylizować.

      Usuń
    2. Wiem jak to jest... Ale teraz tez ci ladnie:)

      Usuń
  7. no wlasnie tak sie zastanawialam ostatnio widzac zdjecia spotkaniowe, ze inaczej wygladasz :D ... ja osobiscie wole ciemne wloski ale jak sie Tobie podoba to jest najwazniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie mam świadomość że lepiej mi w ciemnych włosach, ale względy praktyczne i chęć zmian zrobiły swoje ;)

      Usuń
    2. pozatym zafarbowac na ciemno zawsze mozna i jest latwiejsze jak w druga strone ;D

      Usuń
  8. A mnie się podoba :)
    Sama podjęłam decyzję o zapuszczeniu, zobaczymy co z tego wyniknie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo! W takim razie zapuszczamy obie i zobaczymy co z tego wyjdzie :***

      Usuń
  9. Ladne wloski :) tez znow wracam do blondu, jeszcze jedno rozjasnianie i powinno byc jak mam w miniaturce :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  10. włoski masz teraz piękne, w ciemnych Ciebie nie widziałam i poznać na avatarze nie mogłam:P jestem bardzij za jasnymi u Ciebie i powodzenia w kolejnych zmianach:P
    mi alttera tez nie służy:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*** Zobaczymy jak długo wytrzymam z takimi jasnymi włosami. Mój rekord to pół roku na studiach ;) Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  11. bardzo ładne masz włosy..kolor jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajnie urosły. Naprawdę jest efekt. Choć chyba też wolałam Cię w ciemniejszym odcieniu. Z drugiej strony - przecież na zdjęciu nie widać twarzy, nie wiemy więc, jak Ci w tym kolorze.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jednak lepiej w ciemnych, ale ciągnęło mnie żeby rozjaśnić. Biłam się z myślami chyba dwa miesiące i w końcu skapitulowałam ;)

      Usuń
    2. Zawsze możesz zmienić zdanie. Ale może na lato faktycznie jasny odcień okaże się praktyczniejszy. W słońcu nawet naturalne, niefarbowane ciemne włosy płowieją.

      Usuń
    3. Jest praktyczniejszy - w utrzymaniu ;) Póki co jakoś specjalnie nie dumam, zobaczymy jak mi dalej będzie z takim kolorem.

      Usuń
  13. co jak co, ale odcień przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. czyli to nie koniec metamorfozy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, jak tylko wyskrobię trochę czasu i gotówki, polecę na poprawkę do mojej ulubionej pani fryzjerki :)

      Usuń
  15. życzę wytrwałości w zapuszczaniu :))

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja własnie za niedługo schodzą z ciemnego brązu do blądu ale niestety niszczącym ściąganiem pigmentu ...

    PS. u mnie super serum wzmacniające włosy - zajrzyj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety rozjaśnianie niszczy włosy i to bardzo. Stąd też między jedną a drugą "sesją" zrobię sobie ze 2 miesiące przerwy.

      Usuń
  17. I w takich i w takich wyglądasz cudnie, wczoraj przeglądałam moje stare foty, zaczynam mieć niezdrowe zachcianki zmienienia się w czarnulę, brrrrrrrr, to farbowanie mnie dobija ... chyba zdrowiej będzie zafundować sobie perukę :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peruka to niezła alternatywa :D A nie szkoda Ci Twoich rubinowych loków???

      Usuń
  18. ładne są co ty mówisz! ja olejuję włosy i nigdy już nie przestanę, nieziemskie efekty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I masz rację, olejowanie działa cuda na głowie!

      Usuń
  19. bardzo interesujacy kolor wloskow... aczkolwiek wolalam cie w ciemnych wloskach:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyslam się ;) Wiele osób już mi to mówiło :D

      Usuń
  20. Dobrze Ci w jasnych włosach. Same kłaczki wyglądają dobrze, tylko śmiem twierdzić, że na siłę chcesz je przyklepać? Dobrze mi się wydaje? ;)

    Włosy mają też chyba troszkę nierównomierny jeszcze kolor? Możesz je ochłodzić stosując mieszankę perły z popielem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyklepać? Nie, w żadnym razie! Ja mam z natury proste jak druty i "leżące" włosy, więc najczęściej robię co w mojej mocy, by dodać im objętości i wzburzyć. Zazwyczaj kończy się na fryzurze a la "bed head".

      A że kolor jest nierównomierny to efekt wizyty u fryzjera - ściągałam z włosów ciemny niemal czarny brąz, a że przy tym wszystkim miałam ośmiomiesięczny odrost naturalnych włosów, więc efekt nieco różni się u góry i na dole. No i mam pasemka na całej głowie. Sporo tego ;)

      Dziękuję za wskazówki co to ochłodzenia koloru :)

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.