wtorek, 25 września 2012

Pinup Girl w wersji Dark

Hej Misiaki!

     Na temat makijażu w stylu Pin-up Girl powiedziano już chyba wszystko co tylko można było powiedzieć. To jeden z najbardziej klasycznych i trwale zakorzenionych w makijażu trendów. Ponadczasowy. W przeszłości robiłam już parokrotnie podejścia do tego stylu. Jedne mniej, inne bardziej udane. Tym razem postanowiłam połączyć w jedno kilka elementów z kompletnie różnych bajek.
     Wzięłam naszą "Pinupkę" i nieco ja przybrudziłam, pogłębiłam kilka kolorów tworząc coś, czemu nadałam roboczą nazwę Gotycka Pinup Girl, choć tak naprawdę niewiele ma to wspólnego z gotykiem.





     Przypuśćmy że wspomniana Pinup Girl zapragnęłaby wybrać się na imprezę wieczorową porą i z tej okazji wyostrzyć odrobinę swój codzienny wizerunek.



     Jeśli preferujecie klasyczną wersję stylu pinup, odsyłam Was do jednego z moich dawnych wpisów, w którym inspirowałam się wizerunkiem Dity Von Teese. Wystarczy kliknąć TUTAJ.


1. Podkreślam brwi, nakładam bazę na powieki, następnie wstępnie "gruntuję" oko cieniem bazowym w kolorze skóry. Kolejnym krokiem jest bardzo mocne zaznaczenie linii załamania powieki. Używam do tego bardzo ciemnego cienia w kolorze burgunda. Sięgam po odrobinę jaśniejszy, cieplejszy odcień burgunda i rozcieram nim kolor do góry na łuk brwiowy.
 




2. Aby przełamać ciemne barwy, sięgam ponownie po beżowy cień bazowy i nanoszę go na łuk brwiowy.  W  ruchomą powiekę wklepuję bardzo błyszczący pyłek opalizujący na różowo, który dodatkowo podkreśli kontrast z ciemnym załamaniem. Wreszcie coś, bez czego makijaż pin-up nie byłby taki sam: eyeliner. Rysuję wyrazistą, czarną ostro zakończoną kreskę wzdłuż górnych rzęs. Makijaż oczu wykańczam kilkoma warstwami maskary oraz obowiązkowo dramatycznymi rzęsami.



3. Co do  ust, jeśli macie ciemno-śliwkową pomadkę, będziecie miały ułatwione zdanie. Ja nie mam, więc muszę pokombinować. Zaczynam od obrysowania ust czarną kredką i roztarcie jej do wewnątrz. Całość wypełniam dość ciemną, czerwonawą pomadką, ale to wciąż nie "to", dlatego dodałam odrobinę fioletowego błyszczyka.






Użyte produkty:
Twarz:
- Lioele Triple The Solution BB Cream
- korektor w kremie Inglot AMC #64
- puder Kobo Professional Matt Powder #301 Pale Beige
- bronzer Ikos Egyptische Erde
- róż z okrągłej palety Sephora
Oczy:
- brwi – cień Sephora
- baza – kremowy cień Revlon Beyond Natural #520 Spice
- Inglot Ozdoby do ciała #60
- cień Sephora #07 Pearl
- beżowy cień z okrągłej palety Sephora
- czarno-bordowy cień Sleek Makeup #571 Curious
- beżowy cień: Sephora
- żelowy liner Inglot #77
- tusz Multi Lash Black, Make Up Store
Usta:
- czarna kredka Inglot #101
- szminka Max Factor Xperience Speer Gloss Balm #04 Red Garnet
- MAC lipglass #Magnetique

34 komentarze:

  1. mrrrr... bardzo mi sie podoba :D cudnie wygladasz w tym makijazu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW :D Róż masz mega :D Stylizacja jak najbardziej udana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róż wyszedł nieco mocniejszy niż miałam w planach ;) Ale dziękuję ;)

      Usuń
  3. wow, drapieżnie i sexy!

    bardzo mi się podoba ten look, zwłaszcza kolor ust :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ^__^ Przy ustach musiałam się trochę nakombinować, bo nie miałam odpowiedniego koloru.

      Usuń
  4. Ale genialny makijaż, bardzo mi się podoba. Jednak ja chyba bym się nie odważyla. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję, jest to trochę odważniejsza wersja, ale mogłaby się sprawdzić na przykład na jakiejś imprezie :) Ewentualnie same oczy lub usta ze spokojniejszą resztą makijażu. Znając życie sama nie ryzykowałabym tak ciemnych ust wychodząc gdziekolwiek ;) heheh. W każdym razie cieszę się że Ci się spodobało, pozdrawiam!

      Usuń
  5. Fajnie fajnie :D
    Pasują Ci takie klimaty, choć róż bym dała mniej barbiowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, różu z filmiku już się pozbyłam ;) Faktycznie był "za bardzo".

      Usuń
    2. Nie no generalnie ładny, ale nie do tego typu makijażu :*

      Usuń
  6. Tak naprawdę, gdyby zmienić kolor ust, to nawet mogłoby to być zwykłe pin-up :D Mam na myśli, że to makijaż uniwersalny :)

    Perfekcyjnie wykonany makijaż, jak zawsze :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby dać do tego jaśniejsze usta całość wyglądałaby dużo spokojniej :) Kiedy robiłam ten makijaż chciałam żeby wyglądał bardziej wieczorowo, odrobinę mrocznie, stąd taki ciemny kolor na ustach. Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  7. A jednak jest trochę gotycki;) przez te ciemne usta, w których ci bardzo ładnie.
    Włosy masz znów ciemne? Raz widzę jaśniejsze, raz ciemniejsze, pogubiłam się:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, usta robią tutaj największą różnicę ;). Byłam niemal pewna, że ktoś spyta o moje włosy, hehehe. Nie zmieniłam koloru, są wciąż jasne, po prostu ten makijaż pochodzi z czasu sprzed rozjaśniania.

      Usuń
    2. Hehe, chyba od tej pory będę przy każdej notce zaznaczała "nie mieniłam koloru włosów" ;)

      Usuń
  8. Świetny! Makijaż pin up to w sumie mój codzienny makijaż, tyko że w wersji light :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię, bo mało który styl jest tak kobiecy :)

      Usuń
  9. Ten styl jest i będzie inspiracją dla pokoleń :) Sama uwielbiam odwzorowywać go na różne sposoby. Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! To jeden z najbardziej charakterystycznych wizerunków, a zarazem nieprzebrane źródło inspiracji :)

      Usuń
  10. Hehe, takiej wersji nie widziałam :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cieszę się, że idzie jesień, bo wreszcie będzie na tyle ciemno, że będę mogła wziąć w obroty ciemne pomadziwa. Szkoda tylko, że moje usta są jak połowa Twoich. Świetny makijaż!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, widzisz, za to ja z zasady ciemnych mazideł nie noszę. Co najwyżej do zdjęć. W realnym świecie czuję się tragicznie z ciemnymi ustami.

      Usuń
  12. Świetny miałaś pomysł z tą mroczną wersją pin up girl :) no i co najważniejsze pomysł genialnie zrealizowany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Cieszę się, że pomysł Ci się spodobał :)

      Usuń
  13. Obłędny makijaż! Wyglądasz przepięknie Katalinko ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. świetnie wyeksponowane usta!! piekny odcien! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Cieszę się, że Ci się spodobało.

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.