niedziela, 2 września 2012

Recenzja: Żelowa kredka do oczu Solone

Hej, Misiaki!

    Od kilku tygodni mój codzienny makijaż oczu opiera się w głównej mierze na kredkach, jednak nie są to ot takie sobie kredki. Mam w swoim zbiorze kilka takich, które po nałożeniu na powiekę zastygają na niej w przeciągu kilkudziesięciu sekund i potem są nie do ruszenia. Powiem Wam, że stały się moim niemal nieodłącznym towarzyszem w ciągu tygodnia.

     Chciałabym napisać Wam dzisiaj co nieco o jednej z nich - żelowej kredce marki Solone, którą otrzymałam do testów ze sklepu KKcenterHK. Spośród dostępnych kolorów wybrałam sobie przepiękny turkus o numerze #09.


Dostępność:

Cena: 
USD$ 12,08

Pojemność:
1,5g

Trwałość:
Nie umiem odcyfrować "krzaczków" na opakowaniu, więc niestety nie wiem, jednak po nałożeniu na powiekę, utrzymuje się aż do demakijażu. Nie odbija się dookoła oczu jedynie lekko blednie, ale kolor jest dobrze widoczny nawet po kilku godzinach noszenia.

Opakowanie:
Kredkę otrzymujemy w kartonowym opakowaniu, którego kolor odpowiada kolorowi produktu - w moim przypadku jest ciemne, zielonkawe. Zawiera podstawowe informacje na temat kredki, także jej skład. Znajdziecie na nim również instrukcję użycia, przy czym jest ona "krzaczkowana" ;).


     Na odwrocie opakowania dwa nawiązujące stylem do mangi obrazki przedstawiające sugerowane metody aplikacji. Ot taka ciekawostka dla tych z Was które nie mają sprecyzowanego pomysłu na makijaż.

Konsystencja:
Najkrócej mogłabym opisać ją jako masełko. Kredka jest bardzo miękka, zawiera w sobie połyskujące na złoto drobinki, niewyczuwalne na oku. Bardzo przyjemna.

 
Zapach:
Produkt jest bezzapachowy.

Aplikacja i działanie:
To najlepsza część :D Z mojej perspektywy jest to świetny produkt i nie piszę tego dlatego, że dostałam go za darmo. Mam porównanie z analogicznymi kredkami z Avonu, Make Up For Ever, Sephory i Make Up Store i powiem Wam, że Solone w niczym nie ustępuje wyżej wymienionym. Nakłada się błyskawicznie, jednak trzeba z nią pracować szybko, bo kiedy już zastygnie na powiece, nie da się jej gładko rozetrzeć. Jest bardziej miękka niż kredki MUFE, tym samym nie ciągnie powieki przy aplikacji.
     Ma wbudowaną końcówkę do rozcierania, dzięki czemu możemy używać jej także jako bazy pod cienie czy też po prostu cienia solo :). Taka jest z resztą moja ulubiona forma używania tej kredki, bo ma fantastyczny kolor! Opisana jest jako turkus, ale dla mnie jest to raczej odcień morski z dużą ilością zielonkawych tonów, podbitych złotymi iskierkami. Poniżej prezentuje kilka przykładowych, bardzo prostych dziennych makijaży, jakie wykonywałam przy użyciu tej kredki.


Skład:
CERESIN,ALUMINUM POWDER,C12-15 ALKYL ETHYLHEXANOATE,CALCIUM ALUMINUM BOROSILICATE/ SILICA/TITANIUM DIOXIDE(CI 77891),CHROMIUM HYDROXIDE GREEN(CI77289),CYCLOMETHICONE,CYCLOMETHICONE/TRIMETHYLSILOXYSILICATE,D&C RED NO.7 CA LAKE(CI 15850:1),EUPHORBIA CERIFERA(CANDELILLA) WAX,FERRIC FERROCYANIDE (CI 77510),HYDROGENATED CASTOR OIL,HYDROGENATED COCONUT OIL,HYDROGENATED VEGETABLE OIL,IRON OXIDE BLACK (CI 77499)/IRON OXIDE RED (CI 77491)/IRON OXIDE YELLOW (CI 77492)/MANGANESE VIOLET (CI 77742),MICA(CI 77019)/TITANIUM DIOXIDE(CI 77892)/CARMINE(CI 75470)/ IRON OXIDES(CI 77491)MICA(CI77019) / TITANIUM DIOXIDE (CI77890) / CARMINE (CI75470)/ IRON OXIDES(CI77499)/TITANIUM DIOXIDE(CI77891)/FERRIC FERROCYANIDE(CI 77510),POLYETHYLENE,POLYGLYCERYL-2 TRIISOSTEARATE


     Reasumując, jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, ponieważ nie spodziewałam się, że otrzymam produkt tak dobrej jakości. Mogę sobie spokojnie zrobić makijaż nie martwiąc się o jego trwałość, bo nawet po całym dniu w pracy kredka jest tam gdzie ją nałożyłam, nie zbiera się z załamaniach powieki, ani nie "kseruje". Dostępna jest w 12 różnych odcieniach, więc nawet jeśli nie kręci Was turkus, możecie sięgnąć po odważne złoto, stonowany granat, czy klasyczną czerń. Moim zdaniem warto spróbować :)

32 komentarze:

  1. Też ostatnio katuję żelowe kredki, mam chyba ze trzy, z sephory i z urban decay. Jasny cień, roztarta kreska i tyle! Lubię w ich to, że są tak trwałe, cały dzień nie do zdarcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak :) Nakłada się ją rano i jest spokój na cały dzień :)

      Usuń
  2. Super kolor, na prawdę świetny :)Dobrze w nim wyglądasz :)
    Chociaż cena - 12 dolarów - to całkiem sporo(o ile dobrze zinterpretowałam).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To około 40zł. Cena niemała, ale ja porównuję z innymi kredkami żelowymi jest mniej-więcej porównywalna. Jeśli szukasz czegoś tańszego, polecam kredki z Sephory, albo z Avonu :)

      Usuń
  3. Kolor jest niesamowicie głęboki i intensywny, fajnie wygląda na oku. Mam tylko pytanie ile płaciłaś za przesyłkę i jak długo szło? :>
    Pozdrawiam

    Blog o kosmetykach
    http://mrs-world-wide.blogspot.com/
    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo, ze zasadniczo nie publikuję komentarzy zawierających autopromocję, uczynię wyjątek aby odpowiedzieć na Twoje pytanie. Nie płaciłam za przesyłkę, ponieważ od dłuższego czasu współpracuję ze wspomnianym sklepem, więc produkt ten otrzymałam do testów za darmo, nie musiałam ponosić opłat za transport. Co do czasu to bywało z tym różnie, jednak standardowo przesyłka szła do mnie kilka dni - nie dłużej niż tydzień.

      Usuń
  4. solone to ja bym chciała frytki..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo chipsy :D Mam smaka na chipsy...

      Usuń
    2. nawet mi nie mów! ojej, mniam mniam.
      ps. dostałam Twojego maila, ale jestem taka zakręcona i pozbawiona snu, że aż nie odpisałam.

      Usuń
    3. Spoko, w takim razie walczymy obie ;) Ty ze snem, ja z płytą...

      Usuń
  5. Rewelacyjny kolor i baaaaardzo do Ciebie pasuje! Takie żelowe kredki są naprawdę super, choć nie ukrywam, że te wodoodporne z Sephory jak byłyśmy w GB bardzo mnie zaciekawiły, Słomka ich niemalże nie mogła zmyć z dłoni - takie były trwałe :D A kolory były bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te Sephorowe są fantastyczne, sama mam dwie i gdyby mieli np kolor indygo to w ciemno bym brała. Jak zastygną to może się walić i palić i sa nie do ruszenia :)

      Usuń
  6. bardzo ładny kolor :) Lubię kredki które można fajnie rozetrzeć i nie znikają przy tej czynności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to zdecydowanie ich duży plus :)

      Usuń
  7. wow;) bardzo ładna ta kredka - pasuje Ci:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale by mi pasowała do pazurków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię żelowe kredki, bo lekko i bez problemu się nimi rysuje kreski. Kolor też fajny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się :) Żelowe kredki to fantastyczny wynalazek, niesamowicie ułatwiają poranny makijaż. Również pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Wersja numer 2.. rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Jak się na nią decydowałam to zastanawiałam się czy nie wybrać innego odcienia, bo mam jeszcze dwie inne turkusowe kredki, ale na szczęście każda z nich ma inny odcień :) A jakościowo jest świetna.

      Usuń
  12. Stosowałabym jako bazę do podbijania kolorów :) Cudna jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę mi szkoda zakrywać jej cieniem, bo sama w sobie ma świetny odcień :) Ale do podbijania też się nadaje :)

      Usuń
  13. na oczach wygląda niesamowicie, piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń
  14. piękne wyszły ci kreski, też chcę tą kredkę :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.