piątek, 16 listopada 2012

Piękny Niegodziwiec

Hej Misiaki!

     Na początku miesiąca miałam złudną nadzieję, że będę miała mnóstwo czasu, który oczywiście poświęcę na blogowanie, tymczasem  okazało się, że mam go dużo mniej niż zazwyczaj i tak pozostanie do grudnia... Tak czy inaczej, żeby podtrzymać życie na blogu, postanowiłam podzielić się z Wami kolejnym jesiennym lakierowym ulubieńcem. Lakierem, który choć nie jest idealny, ma wiele zalet, za które go lubię. Mowa o "Wicked" z Avonu, z serii nailwear pro.






Dostępność:
Konsultantki AVON.

Cena:
13,99zł

Pojemność:
12ml

Trwałość:
24 miesiące od otwarcia.
Pierwsze mikroodpryski pojawiły się 2 dnia. Lakier wygląda dobrze przez trzy dni. Maksymalnie wytrzymuje 4, przy czym czwartego już bezwzględnie trzeba go zmyć.


Pędzelek:
Wygodny, jednostronnie spłaszczony, standardowej szerokości, równo ścięty.

Czas schnięcia:
Dość długo bo minimum 10 minut.

Poziom krycia:
Dwuwarstwowiec.



Formuła lakieru:
Kremowa baza z błyszczącą „łuną” czerwieni. Na paznokciach kolor wygląda na dużo głębszy niż w opakowaniu, wydaje się niemal czarny. Piękna karmazynowa poświata widoczna w buteleczce ujawnia się dopiero w sztucznym świetle. Generalnie przez większość czasu lakier wygląda jak złamana czerń. Daje ładną równą taflę bez smug.

Zmywanie:
Bezproblemowe.



     Moim zdaniem jest to przyzwoity produkt. Nie fantastyczny i absolutnie fenomenalny, ale zdecydowanie wart uwagi. Wymaga cierpliwości, bo schnie dość długo, jednak efekt – jeśli lubicie tego typu odcienie – jest tego wart. Ja, jak już wspominałam lubię wszelkiego rodzaju złamane czernie, choć nie ukrywam, że kupując ten kolor byłam urzeczona karmazynowym blaskiem widocznym w buteleczce i bardzo żałuję, że na paznokciach nie widać go w aż takim stopniu. Tak czy inaczej podoba mi się, zwłaszcza o tej porze roku uwielbiam nosić tego typu kolory.




Pozdrawiam,
Kat :*

44 komentarze:

  1. wieki nie miałam nic z Avonu :>
    chyba przeprowadzę mały eksperyment :D

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo mi się podoba! masz strasznie ładny kształt paznokci:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietny lakier, ja mam fuksjowy odcien z Avonu z tej samej serii. jestem z niego bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze jeden, z innej serii i w sumie oba sa bardzo fajne :)

      Usuń
  4. Ciekawie wygląda, nie powiem :)
    Ale masz śliczne pazurki, zazdroszczę :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny kolor ale już nie pamiętam kiedy miałam coś z Avonu :D Lakiery średnio mi pasowały. Niby czas schnięcia można wspomóc SV ale ostatnio po wampirzej serii Essence mam dość problematycznych lakierów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że lakiery z Avonu kompletnie mnie nie kusiły, ale któregoś dnia zobaczyłam ten kolor a potem jeszcze inny odcień czerwieni i to kolory spowodowały, że zapragnęłam je kupić. Mam fioła na punkcie czerwieni ;) SV nie mam.

      Usuń
  6. ładny odcień:) miałam kiedyś jakiś lakier z avonu, chyba ten extra szybko schnący też całkiem dobrze się nosił...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugi który sobie kupiłam jest własnie z serii szybkoschnącej. Jest całkiem fajny :)

      Usuń
  7. Nie moja bajka, ale mam inny szałowy z Avonu, który bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podobałby mi się... jako lakier na samochodzie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię takie kolory z zasady, więc podobały mi się na czymkolwiek ;)

      Usuń
  9. Lubię tę serię lakierów.
    Ja mam jeden w kolorze fuksji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale świetny lakier:) i jeszcze raz musze napisać że masz wspaniałe paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudny, uwielbiam tego typu kolorki- ciemne i mieniące się :) Dawno nie miałam lakieru z Avonu, ale nie miałam o nich pozytywnego zdania. Widzę że ich jakość zmieniła się na lepsze :) A na schnięcie wystarczy dobry wysuszacz albo seche vite- to już nie problem ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie chyba musze sobie to SV kupic, bo wszędzie o nim czytam a nigdy nie próbowałam.

      Usuń
    2. Polecam, nie ma się co męczyć ;D

      Usuń
  12. Świetny kolor. Oj, taki mogłabym nosić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie kolory noszą się niemalże same :) Uwielbiam je :)

      Usuń
  13. kolor wygląda pięknie:) szkoda, że tak długo schnie, ale jeżeli kolor jest pięny to można mu to wybaczyć;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow! Cudny! Na pazurkach wygląda obłędnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. wyglada pieknie!:) nie spodziewalabym sie tego po avonie, wiele razy sie przejechalam na ich produktach, m.in. na lakierach:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj omijam Avon, ale ten lakier wypatrzyłam przypadkiem. Kolor mnie zauroczył, więc go kupiłam.

      Usuń
  16. UWIELBIAM takie odcienie... spotkałam w lecie taki właśnie w CHIŃCZYKU, kupiłam, ale nie maluję paznokci, strasznie śmierdzi to dziadostwo, podziwiam więc tylko w buteleczce, ale coś z nim zrobię, na pewno... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no koniecznie zrób z niego JAKIŚ użytek, bo szkoda żeby zacny kolor się marnował ;)

      Usuń
    2. Planuję zrobić jakieś biżu do sesji :D

      Usuń
  17. Boski ten kolor :) Mam kilka avonowych lakierow, sa calkiem ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko dwa ale nawet je lubię ;)

      Usuń
  18. Umarłam... muszę mieć taki kolor!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.