środa, 2 stycznia 2013

W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości

Hej Misiaki!

     Czego dawno nie było? Ano wpisu lakierowego! Nie było, ale oto jest i to jaki! Niedawno wspominałam o wspaniałym prezencie od Simply_a_woman. OPIku z Bondowej kolekcji o wdzięcznej nazwie podanej w tytule wpisu.



     Ciekawostka, że George Lazenby, który wcielił się w rolę Bonda w tej właśnie części jest jak dla mnie najmniej pamiętnym z Bondów. Kompletnie inaczej ma się rzecz w odniesieni do lakieru, bo ten jest przepiękny! Śmiało mogę powiedzieć, ze to mój aktualny ulubieniec.




Pojemność: 
Dużo, bo aż 15ml

Trwałość:
Jeden z najtrwalszych zawodników jakich mam w swojej lidze. Wytrzymuje 5 do 6 dni BEZ LAKIERU WIERZCHNIEGO! Ok, piątego dnia widać już starte końcówki, a szósty to ostatnie podrygi zdechłej ostrygi, ale 6 dni bez toppera?! Jak dla mnie rewelacja.



Pędzelek:
Klasyczny, lekko spłaszczony.

Czas schnięcia:
W normie. 5 do 10 minut.

Poziom krycia:
Wymaga dwóch warstw.



Formuła lakieru:
Ciężko mi to opisać... Shimmero-brokat? Mamy tu ciemną, stalowo-szarawo-błękitnawą  bazę, która łapie brązowo-różowe tony pod odpowiednim kątem. W bazie zaś mamy - jak to ostatnio zgrabnie określiło kilka dziewczyn - pierdyliard iskierek, drobinek, brokacików, czy jak by tego nie nazwać. Dość, że lakier błyszczy jak opętany zielenią, błękitem, bielą i żółcią, a wszystko to razem daje niesamowity efekt, któremu nie mogę się oprzeć.

Zmywanie:
Luzik.


      Co tu dużo mówić, jestem tym lakierem oczarowana. Noszę go niemal na okrągło odkąd go mam, co zdarza mi się tak rzadko, że w zasadzie wcale. Wróżę nam długą i piękną znajomość ;)





Teraz kiedy wypróbowałam jeden lakier OPI, nabrałam apetytu na kolejne. Podejrzewam, że w niedalekiej przyszłości zapoluję w sieci na inne, bo w kwestii odcieni OPI zdecydowanie nie zasypuje gruszek w popiele.





     Jak się Wam podoba mój Bond, James Bond?

Pozdrawiam,
Kat :*

53 komentarze:

  1. Ajajaj śliczny! Takie nietypowy, zimowy trochę, choć na zdjęciu samej buteleczki łapie ciepłe drobiny.
    Świetny i 'luzik' przy zmywaniu daje mu ogromnego plusa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Trwałość, plus łatwość zmywania, plus fajny kolor. No mega po prostu :D

      Usuń
  2. ooo ten bond też mi się podoba, ale zostanę jednak przy swoich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne też są fajne. "You only live twice" też ma coś w sobie :)

      Usuń
  3. Pięknie prezentuje się na Twoich paznokciach! aż nabieram na niego ochoty ::

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Jak dotąd byłam OPI-odporna, ale niestety obawiam się, że ten jeden obudził we mnie małego głoda...

      Usuń
    2. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. W sumie nie dziwie się, bo lakier przepiękny. Też go właśnie zakupiłam i tak sobie siedzę i podziwiam swoje paznokcie :)

      Usuń
    3. Jest co podziwiać :) Kolor jest wyjątkowy :)

      Usuń
  4. Bardzo ładnie wygląda na paznokciach :) Szkoda, że jest dość drogi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :( To jego największy minus, ta bandycka cena... :/

      Usuń
  5. ja mam ochotę na jakieś inne z tej kolekcji, Simply rozpaliła moje żądze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ochotę nie tylko na tę kolekcję - raczej ogólnie ;) Przeszukuję właśnie siec w poszukiwaniu stronek z jakimiś miniaturkami w przyjemnych cenach ;)

      Usuń
    2. ooo, rozpalam żądzę :D dobra to cecha, czy nie? :P

      Usuń
    3. Kasiu, tu np. troszkę opików trochę taniej:

      http://www.asos.com/Women/Beauty/Nails/Cat/pgecategory.aspx?cid=5607#state=Rf-400%3D523&parentID=Rf-400&pge=0&pgeSize=20&sort=-1

      Usuń
    4. Zależy jak na to spojrzeć ;) Ale zasadniczo chyba dobra :D

      Usuń
    5. Dziękuję za linka!!! :* Lecę pooglądać ^__^

      Usuń
    6. ale dużego wyboru nie ma :/

      Usuń
    7. Niby nie, ale to zawsze coś ;)

      Usuń
  6. Śliczny jest! Ja mam The World Is Not Enough, który jest bliźniakiem tego, ale takim dwujajowym, bo więcej w nim taupe, złota i brązów :) Również polubiłam się z OPIkami :) Z kolekcji Skyfall polecam zwłaszcza The Spy Who Loved Me :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam The World Is Not Enough i też jest piękny. Cała kolekcja jest udana.

      Usuń
  7. Rzeczywiście bardzo ładny ten lakier :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. OPIki są śliczne, codziennie jakaś dziewczyna je pokazuje a ja się zakochuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo są piękne... Ale ich ceny już takie piękne nie są ;)

      Usuń
  9. "ostatnie podrygi zdechłej ostrygi" - padłam! :D

    cieszę się, że lakier CI się podoba :* starałam się dobrać kolory pod każdą obdarowaną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh, nie znałaś tego? To jedno z moich ulubionych powiedzonek - chyba dość znane ;)
      A lakier podoba się BAAAAAAAAAAAAARDZO! :***

      Usuń
    2. nie, nie słyszałam tego powiedzonka od Ciebie :)

      Usuń
  10. ale jakie zadbane dlonie !!!! zazdroszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Moim dłoniom niewiele potrzeba - wystarczy kremować raz na jakiś czas i jest ok :)

      Usuń
  11. Mi bardzo się podoba Twój Bond :) Piękne masz pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny kolor lakieru :) Mam dwa podobne lakiery innych firm, troszkę z innym shimmerem, ale jednak nie dorównują temu Opikowi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu są inne :) Ten jest o tyle ciekawy, że te iskierki dają w rzeczywistości niemal lustrzany efekt :)

      Usuń
  13. Bond nie zachwyca mnie na ekranie i OPIki tej serii niestety także, kompletnie nie moja bajka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filmowych Bondów oglądam bez zachwytu, ale kolekcja OPI ma kilka smaczków. Mnie akurat podobają się chyba ze trzy odcienie. Zależy co kto lubi ;)

      Usuń
  14. trzeba przyznać że kolor jest kuszący, jak dla mnie raczej na większe wyjścia lub imprezę niż na codzień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy do czego kto jest przyzwyczajony i na ile nam pozwala rozkład dnia :) Ja akurat póki nie mam prezentacji w pracy spokojnie mogę malować paznokcie na takie kolory i czuję się w nich swobodnie :)

      Usuń
  15. Fantastyczny odcień;) Uwielbiam takie ciemne niebieskości:) A te drobinki są na tyle drobne, że całość wygląda bardzo elegancko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciach odcień jest trochę jaśniejszy niż w rzeczywistości. Jest taki szaro-turkusowy :) A nosi się naprawdę bardzo dobrze :)

      Usuń
  16. gdyby nie cena z pewnością bym kupiła, ten kolor, ta trwałość kusi strasznie :D

    Zapraszam do mnie :)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, to zdecydowane atuty tego lakieru.

      Usuń
  17. piękny jest! albo to zasługa Twoich zgrabnych paznokci :) albo jedno i drugie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Te podrygi zdechłej ostrygi... loool, powinnam to sobie dziś przywłaszczyć.
    Ładny glassfleck, ale mój ładniejszy ;P

    OdpowiedzUsuń
  19. podoba się podoba! ja jednak zdecydowałabym się na klasyczne złotko Golden Eye :)
    tego typu lakiery naprawdę są trwałe, a Opiki zawsze zachwycają ;)
    ktoś opisał te lakiery, że są jakby "zmiksowaną folią z brokatem" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam tamto złoto i przy mojej karnacji nie wyglądałoby zbyt fajnie ;) A porównanie, które przytoczyłaś jest bardzo trafne! :)

      Usuń
  20. wygląda niesamowicie;) też uważam, że OPI to jedne z najtrwalszych lakierów jakie mam, nigdy nie używam topu bo za leniwa jestem, za długo to wszystko później schnie...

    a gapa ze mnie! Wszystkiego Najlepszego z Okazji urodzin, wiem, że spóźnione ale z głębi serducha, aby spełniły się Twoje najśmielsze marzenia!

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny :D aż zadziwia mnie że tak dobrze się zmywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko trochę gorzej od zwykłych lakierów. W zasadzie nie nastręcza jakichkolwiek trudności :)

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.