środa, 6 lutego 2013

Gwiazdozbiór

Hej Misiaki!

     W dzisiejszym wpisie chciałabym zaprezentować Wam pewną ciekawostkę, mianowicie stosunkowo łatwy i szybki sposób by podrasować paznokcie - przykładowo na imprezę.

     Ostatnio otrzymałam ze znanego już Wam KKcenterHK mały gwiazdozbiór zamknięty w cukierkowo-niebieskiej paczuszce. Gwiazdozbiór nazywa się DRN613, wyprodukowany został przez markę NNAIL i składa się z około 50 metalowych gwiazdek w odcieniu chłodnej czerwieni. Każda z nich mierzy +/- 5 mm i jest leciutko wygięta tak by lepiej pasowała do paznokci. Paczka kosztuje $5.


     Co mogę powiedzieć o gwiazdkach? Przyznam, że obecnie rzadko stosuję podobne akcesoria, co nie zmienia faktu, że cieszą moje oczy. Kilka lat temu bardzo chętnie ozdabiałam paznokcie na rozmaite sposoby i wówczas tego typu gadżetów miałam naprawdę mnóstwo. Powiem Wam w tajemnicy że poczyniłam ostatnio pewne kroki aby choć w pewnym stopniu wrócić na dawne tory, ale póki co… gwiazdki ;)


     Jak wspomniałam, są one lekko wygięte aby ułatwić aplikację i w pewnym stopniu to się sprawdza. W moim przypadku utrudnieniem jest kształt moich paznokci – są dość wąskie i mają stosunkowo „walcowatą” budowę, co znaczy że są mocno zaokrąglone, o znacznym stopniu wygięcia… Nie wiem jak opisać to w przystępniejszy sposób, mam nadzieję, że zrozumiecie co mam na myśli. W każdym razie z uwagi na kształt moich paznokci gwiazdki nie przylegają do nich na całej swojej płaszczyźnie. Radziłam sobie z tym wciskając je w lakier i pokrywając z wierzchu grubą warstwą top coata.



      Wspomniane trudności dały mi się we znaki gdy straciłam gwiazdki najpierw z jednego, potem z drugiego paznokcia u małego palca. Niestety zahaczyłam brzegiem o coś i ozdoba oderwała się. Na szczęście obyło się bez podobnych przygód z pozostałymi. Wiadomo, że tego typu drobiazgi nosi się nie na co dzień, a raczej przy okazji imprez czy uroczystości, zatem wtedy gdy możemy sobie pozwolić na unikanie pewnych... nazwijmy to kolizyjnych czynności.




     Generalnie jestem zadowolona z tych drobiazgów. Są ciekawym uzupełnieniem nawet prostego manicure, przy tym nie wymagają specjalnych zdolności manualnych - co najwyżej dobrego toppera. Musicie tylko uważać, żeby nie obić paznokciem jakiegoś kantu ;) Może się to skończyć obtarciem czerwonej farbki, ale to też nie problem, bo w srebrnej wersji prezentują się równie dobrze :)



Jak Wam się podobają tego typu gadżety?

Pozdrawiam,
Kat :*



PS. Przypominam, że kupując w sklepie KKcenterHK otrzymacie zniżkę 10% na Wasze zakupy, korzystając z kodu katalina-sugarspice. Kod ważny jest do 31. stycznia 2014r.


45 komentarzy:

  1. Mam serduszka, które na paznokciach prezentują się naprawdę uroczo :) Gwiazdki również wyglądają pięknie~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest właśnie to słowo - uroczo :) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. coraz częściej myślę o takich ozdobach i mam na nie chęć :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo są fajne - pozwalają szybko urozmaicić manicure :)

      Usuń
  3. Nie dla mnie takie ozdóbki ;P Brak cierpliwości,a potem bym pewnie co chwile sparszała czy nic nie odpadło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wymagają cierpliwości - nakładają się migiem. Ale fakt, mogą haczyć , więc trzeba na nie uważać.

      Usuń
  4. Fajnie to wygląda, sama się za takimi obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. sama nie wiem, czy mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, w Twojej pracy to one by się na 100% nie uchowały ;)

      Usuń
    2. Ale jak rozumiem, to tak czy inaczej nie przepadasz za tego typu "dinksami" ;)

      Usuń
  6. Ja lubię takie gadżety, nawet te gwiazdki mi się podobają, choć ja nie dałabym ich tyle :) Poza tym bardzo mnie zaciekawiło to różowe coś, co trzymasz w dłoni swej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To różowe to smok wawelski z modeliny ;)

      Usuń
  7. słodko :) mialam kiedyś coś podobnego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś to kupowałam takie rzeczy hurtem ;)

      Usuń
  8. Fajne te gwiazdki :)
    Bardzo mi się podoba to, jak wyglądają na pazurkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że Ci się spodobały :)

      Usuń
  9. Podoba mi się :) fajne są takie rzeczy :) a i wiedzę smoka Krakowskiego chyba bo ja właśnie w Krakowie identycznego kupiłam na rynku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to smok z Krakowa :) Dostałam w prezencie od kolegi :)

      Usuń
  10. Lubię takie dodatki, ale tak jak wspomniałaś tylko okazyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co dzień to i ja takich nie noszę ;)

      Usuń
  11. Taka gwiazdeczka tu czy tam... nie byłoby źle.
    Kupiłaś konada?

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne te gwiazdki :)pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. takie ozdoby to świetny sposób na ożywienie manicure, ale przyznam się, że też rzadko używam ich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również ;) Ale raz na jakiś czas można ;)

      Usuń
  14. ładnie, ale mnie wkurza jak coś zaczyna mi o paznokcie haczyć, a przy takich ozdobach to dosyć często spotykane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety tak. Dlatego wspomniałam, że na co dzień cos takiego raczej odpada.

      Usuń
  15. bardzo lubię takie gadżety i mam ze sklepu chińskiego takie kryształki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami okazują się przydatne ;)

      Usuń
  16. Super gwiazduchy :) niby takie nic, ale zmienia koncowy efekt na pazurze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. To jest najlepsze w takich ozdobach.

      Usuń
  17. Super paznokcie i świetny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie w moim stylu te gwiazdeczki, ale na karnawał lub na imprezę, czemu nie?
    Wolałabym srebrne jakieś ;)
    Miłego dzionka Katalinko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można zetrzeć czerwoną farbkę i będą srebrne :)
      Ściskam cieplutko :*

      Usuń
  19. Wygląda interesująco, choć ja pewnie bym się ograniczyła do jednego paznokcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można i tak. Tutaj akurat chciałam zaprezentować gwiazdki na wszystkich paznokciach.

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.