sobota, 2 marca 2013

Burżujka vol 2 + "coś tam, coś tam"

Hej Misiaki!

     Nie wiem czy wiecie, ale jeśli nie wiecie, to zaraz to naprawię :D

Bourjois obchodzi właśnie swoje 150 urodziny. Z tej okazji w Rossmannie możecie zapolować na 20% obniżki na burżujskie produkty do makijażu. Ja zapolowałam. Zaspokoiłam swój długotrwały głód na róże oraz nabyłam ponownie podkład Healthy Mix, o którym niedawno Wam pisałam. Dostępny jest już w nowym opakowaniu i na szczęście wbrew niepokojącym informacjom, nie wycofano najjaśniejszego z odcieni (#51) .



     Za podkład zapłaciłam 44,99zł. Mam mieszane uczucia co do nowego opakowania. Z jednej strony jest schludne i wygląda bardziej radośnie, ale dawne plastikowe było lżejsze w dodatku oferowało system próżniowy, który bardzo przypadł mi do gustu.

     Róże mam dwa, ale na 99% wrócę po jeszcze jeden. Póki co kupiłam #37 Rose Pompon - jasny, brzoskwiniowo-różowy, satynowy mat. Ultra naturalny i dziewczęcy odcień. Drugi to #95 Rose de Jaspe - jest satynowo-perłowy, ma głębszy odcień różu z chłodnymi tonami malwy. Oba są piękne i nabierają się na pędzel jak marzenie! Aktualna cena za sztukę to 37,49zł.

     Jednak nie samym Burżujem człowiek żyje. Trafiłam też na nową kolekcję szminek od Astor, z linii Color Last VIP Heidi by Heidi Klum. W jej skład wchodzi pięć kolorów, kosztują 28,99zł. Moją uwagę przyciągnął soczysty, arbuzowy odcień o nazwie Cheeky.



...który na ustach wygląda tak:



     To moja odpowiedź na wiecznie modne czerwone pomadki. Ja niestety mimo chęci nigdy się chyba do nich nie przekonam, jednak koral, czy arbuz to co innego. Takie odcienie noszę z upodobaniem!

     Z ciekawych, wartych wspomnienia rzeczy kupiłam jeszcze nową wersję mojego absolutnie najulubieńszego olejku z Alterry - brzoza i pomarańcza. NARESZCIE wrócił do sklepów! Tęskniłam :) Niestety skubaniec podrożał i teraz stoi po 23,29zł. Cóż... Przynajmniej jest.




     A co tam ciekawego u Was? Pozdrawiam, Kat :*

48 komentarzy:

  1. Uwielbiam róże z Bourjois!
    Dziękuję za info.
    Myślę, że skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo :) Te róże są niesamowite :) Świetnie się z nimi pracuje!

      Usuń
  2. Ale ty jestes piekna!
    Jeszcze rozy z bourjois nie mialam... musze to nadrobic:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Jeśli jeszcze nie próbowałaś, to sprawdź koniecznie :) Są naprawdę fajne!

      Usuń
  3. poprzednie pudełko podkładu bardziej mi się podobało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chyba wolałam dawną wersję.

      Usuń
  4. Co za zdzierstwo, 23 zł za olejek z Alterry? :D A co jest w tej brzozie i pomarańczy, że jest o tyle droższa od papai i migdałów? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teoretycznie zwalcza celulit ;) Ale w praktyce kiepsko z tym.

      Usuń
  5. Zdzierają teraz za te olejki, ale dziwna sprawa bo byłyśmy z Pam na zakupach i w jednym z Rossmannów był w cenie 17,99. Hmm... odpuściłam, bo kupiłam Alverde akurat, ale już nie pierwszy raz widzę rozbieżności w cenie pomiędzy sklepami. Nie bardzo rozumiem o co chodzi, bo to jedna sieć...

    Czyli info odnośnie zmiany opakowania było sprawdzone.

    Zabójczo prezentujesz się z takimi ustami ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Serio? Ale wersja z pompką? Bo te które kupiłam były z pompką. Tak czy owak to niefajnie, nie podoba mi się taka polityka.

      Tak, opakowania mają nową szatę graficzną. Trochę szkoda, bo stare były całkiem fajne.

      Dziękuję :***

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że te po 17.99 to są te inne z serii. Antycellulitowy zawsze był droższy.

      Hmn.

      Pomadka love. też mam taki odcień podobny nieco z miss sporty bodajże. mhm :)

      Usuń
    3. To prawda, zawsze był droższy niż pozostałe. Ale nie kosztował aż tyle ;)

      Pomadka big love :D

      Usuń
  6. Super kolor na ustach tej pomadki, taki landrynkowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten najbardziej wpadł mi w oko :) Ale pozostałe tez są fajne :)

      Usuń
  7. szminka wygląda genialnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ech ja jak zwykle o wszystkim dowiaduję się za pózno - kilka dni temu kupiłam podkład Paese - nie za specjalnie jestem zadowolona ,a miałam ochotę na coś od Bourjois ,ale brakowało mi jakiejś promocji i kupiłam coś tańszego - tym razem skąpstwo, a zarazem " narwaństwo " nie wyszło mi na dobre ;-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak jest - też się kilka razy nacięłam podobnie. A o samej promocji dowiedziałam się przypadkiem. To chyba świeża sprawa, bo jeszcze dwa dni temu nie było na ten temat informacji w sklepie.

      Usuń
  9. przepięknie wyglądasz w tej szmince i w ogóle na tym zdjęciu :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Szminka ma genialny kolor :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nazwę też ;) Po prostu idealna!

      Usuń
  11. pomadeczka wygląda obłędnie :> też chcę ją w swojej kolekcji :>

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny kolor pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo podoba mi się Twój kolor włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :) Bardzo mi miło :)

      Usuń
  14. Ostatnio widziałem, że HM wrócił ze zmienioną, o niebo lepszą, butelką! Mam nadzieję, że nic nie pozmieniali w formule. Pomadka przepiękna, choć teraz raczej poluję na pomadki Chanel z kolekcji wiosennej - mają świetne żywe kolory ; ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi na Chanel trochę szkoda pieniędzy ;) Tym bardziej, że formuły ich kosmetyków często są niemal identyczne jak Bourjois. Ale jeśli lubisz, czemu nie :) Co do nowej butelki HM to chyba jednak mimo wszystko wolałam poprzednią.

      Usuń
  15. Uwielbiam róże z Bourjois :) Jutro wybiorę się po jakąś brzoskwinkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taki sam plan, choć osobiście pluję na róż podbity złotem :)

      Usuń
  16. Teraz przez promocję będzie mnie ciągnąć do szafy bourjois :P ostatnio mam jakąś fazę na tę firmę.
    Bardzo fajnie pasuje Ci kolor tej pomadki- twarzy wygląda na świeżą i rozświetloną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Generalnie takie soczyste odcienie fajnie ożywiają większość karnacji. A że idzie wiosna - to się przyda :)

      Usuń
  17. Łał, Kat, ale kolor na ustach :D Pięknoto Ty!

    To może wreszcie skuszę się na brzozę&pomarańczę, skoro już wróciła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idzie wiosna, więc kolor musi być ;)

      Olejek polecam :) Jeden z moich zdecydowanych faworytów :)

      Usuń
  18. Świetny kolor pomadki. Żywy i pogodny. Pasuje do uśmiechu. :()

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że pomadka przypadła do gustu wielu osobom :) Cieszę się bardzo :) Ściskam, Sabb :***

      Usuń
  19. Te róże z Bourjois są już od dawna kultowe, a ja - jako różoholiczka - nie ma jeszcze żadnego :D Chyba muszę naprawić ten błąd :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko ostrzegam że uzależniają :D Apetyt rośnie w miarę jedzenia :)

      Usuń
  20. róż wygląda pięknie i świeżo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak pachnie fajnie :) Dzisiaj dokupiłam sobie trzeci :D

      Usuń
  21. Świetna szminka, bardzo Ci pasuje!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.