poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Ciastkarnia '2013

Hej Misiaki!!

     Święta powoli dobiegają końca. Za oknem śnieg. Na stole łakocie. W kalendarzu prima aprilis. Idealny moment by popełnić rozgrzewający wpis pół żartem, pół serio!

     Jakiś rok z okładem temu zainspirowana publikacją magazynu People przygotowałam małe zestawienie, któremu nadałam roboczą nazwę "subiektywny ranking przystojniaków". Jeśli jesteście ciekawi, możecie go sprawdzić klikając w odnośnik, lub górne menu bloga. Wpis przerodził się w tag, który ku mojej uciesze zawędrował do wielu, wielu blogów. Tyle miałam z tego frajdy ostatnim razem, że zdecydowałam się ponownie zabawić w piekarza i zaserwować Wam kolejną tacę pełną ciastek. 

Co Wy na to?





 Trochę się przez rok na mojej tacy pozmieniało...

     Zacznę nieco przewrotnie, od osoby spoza listy. Dziwnie się czuję umieszczając w zestawieniu zmarłego, ale po prostu nie mogłam go pominąć, dlatego pojawia się jako swoisty bonus. Michael Hutchence, wokalista zespołu INXS. Uwielbiam jego głos, a typ urody jaki reprezentował od zawsze zwracał moją uwagę i mieszał mi w głowie. Musiał się pojawić, zatem oto jest:

Michael Hutchence
10.  Michael Fassbender - pisałam o nim poprzednim razem. Moje zauroczenie zdążyło od tamtej pory nieco stopnieć, co nie zmienia faktu, że Fassbender jest przystojnym mężczyzną i obowiązkowo musiał się tutaj pojawić ;)

Michael Fassbender
9. Alexander Skarsgard - następna znajoma twarz. Już Wam kiedyś wspominałam, że z racji mojego wzrostu i upodobania do szpilek, bardzo zwracam uwagę na wysokich mężczyzn. A jeśli mają do tego szerokie ramiona, to już w ogóle jest fantastycznie. Alexander Skarsgard pod tym względem prezentuje się tak, że z trudem przychodzi mi oderwanie od niego wzroku.

Alexander Skarsgard

8. Jason Momoa - Moja słabość do tego pana do tej pory wywołuje ironiczne docinki ze strony moich przyjaciół ;). Zwłaszcza jednego z nich. Cóż jednak mogę poradzić? Chyba każda dziewczyna choć raz zamarzyła o tym, by poczuć się jak krucha, drobna kobietka, a przy takim mężczyźnie to dziecinnie proste!

Jason Momoa

7. Taylor Kitsch - Nowa twarz :) 31 letni kanadyjski aktor, którego po raz pierwszy zobaczyłam jakieś 7 lat temu w filmie "Pakt Milczenia". Moim ulubionym jego wcieleniem była natomiast postać Gambita w "X-Men Origins". Skórzana kurtka, przydługie włosy... mrrr, Kasia się rozpływa ;)

Taylor Kitsch

6. Ryan Gosling - Dacie wiarę, że ma 32 lata? Nie wygląda na tyle. Uwielbiam go jako aktora, jest niesamowicie utalentowany i nad wiek charyzmatyczny. Przyznaję, że pod względem urody nie do końca wpasowuje się w "mój schemat". Nie fascynuje mnie jego wygląd, a raczej mieszanka która powstaje z cech postaci, które odtwarza na ekranie. Ma w sobie coś takiego, co przyciąga uwagę i nie pozwala odwrócić od niego wzroku. Nie umiem tego nazwać...

Ryan Gosling

5. Josh Holloway - Pojawił się również w poprzednim zestawieniu. Wciąż jestem tego samego zdania i w zasadzie nie mam od tamtej pory nic do dodania :)

Josh Holloway


     Tutaj zaczynają się schody, bowiem wbrew pozorom miałam spory kłopot z podjęciem decyzji co do tego kto podoba mi się bardziej. Właśnie dlatego nie będzie tutaj żadnych numerków. Umówmy się, że jest jedno podium z czterema równorzędnymi miejscami.


Chris Hemsworth - Kolejny powód docinek ze strony moich przyjaciół ;) W zasadzie z tej samej przyczyny. Nie kryję się z tym, że mam słabość do wysokich, dobrze zbudowanych mężczyzn z długimi włosami :D I ten jego niski głos...

 Chris Hemsworth

Ian Somerhalder - Jego obecność nie powinna być dla nikogo zaskoczeniem, ponieważ wspominałam o nim niejednokrotnie. Uwielbiam jego ironiczny uśmiech!

Ian Somerhalder

Joseph Morgan - A właściwie Joseph Martin. 31 letni Brytyjczyk o absolutnie obezwładniającym uśmiechu. Pamiętam go z czasów gdy grał w serialu Hex i bardzo podoba mi się to jak z upływem lat wyostrzyły mu się rysy twarzy. Dzięki temu jest zarówno chłopięcy, jak i odrobinę drapieżny. Nie wiem czy w tym co piszę jest jakikolwiek sens, ale po co na siłę doszukiwać się tutaj sensu? Joseph Morgan jest fanem zombie, wampirów, mrocznych filmów i książek, uwielbia malować i rysować... Zdecydowanie znalazłabym z nim wiele wspólnych tematów :)

Joseph Morgan

Listę zamyka Aidan Turner, którego możecie znać choćby z roli w Hobbicie, gdzie jako Kili udowodnił, że nawet krasnolud może być uderzająco przystojny ;). Ma 29 lat, jest Irlandczykiem i co ciekawe, również on ma na koncie rolę wampira... Serio nie mam pojęcia skąd mi się to bierze... Szalenie mi się podoba. Na ten typ urody reaguję dosłownie "podprogowo", zupełnie jakbym była na niego zaprogramowana.

Aidan Turner

     Tak to się jakoś dziwnie złożyło, że moja listę zdominowały istoty nadprzyrodzone. Można by rzec ciastka nie z tej ziemi ;)


Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego!
Kat :*


62 komentarze:

  1. kurcze, nie znam i większości z nich nawet nie kojarzę :P wybieram więc kotka wybrabiającego ciasto :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha, dziękuję zatem w imieniu kotka :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Każda z nas ma swój typ :) Z łysych podoba mi się chyba tylko Vin Diesel.

      Usuń
  3. Jasona Momoa znam i lubie od dawna dokladnie od Stargate Atlantis gdzie gral Ronona w dredach:)

    Oj Aidan w Hobbicie jest swietny i urzeka mnie jego akcent:)

    Nawet nie wiedzialam ze ty to wymyslilas:) poklony Ci sie naleza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się Jason najbardziej podobał w Conanie, ale teraz zagrał w jakimś filmie razem z Sylvestrem Stallone i też jestem ciekawa jak tam wypadł.

      Aidan... tak jak napisałam, mam nieprawdopodobną słabość do tego typu urody.

      A z tym wymyślaniem to wyszło dość przypadkowo - czasami mam swoje przebłyski ;)

      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Oj Stallone... az sie zaczelam rozplywac :D

      Usuń
    3. Też kiedyś strzelałam za nim oczami ;) Stare dzieje...

      Usuń
  4. było dobrze dopóki nie zobaczyłam numerka 6 ;)
    przecież ten koleś to porażka, zniewieściały do bólu
    nie rozumiem tego fenomenu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Numer 6 jest na liście głównie z powodu talentu aktorskiego, pod wrażeniem którego tkwię od lat. Nie zgodzę się z tym, że jest "zniewieściały do bólu", jednak oczywiście masz prawo do swojej opinii ;)

      Usuń
    2. Dziękuję Obs! W końcu ktoś moje zdanie podziela ;) Fenomenu Goslinga nie jestem w stanie zrozumieć, naprawdę :)

      Natomiast reszta Twojej listy Katalino jest miód, malina :D zwłaszcza Aidan. chociaż Joseph jest równie 'ciachowy' a do tego ten akcent ;) Wygląda na to, że mamy bardzo zbliżony gust ;)

      Usuń
    3. Heh, bo większość typów jest chyba dość uniwersalna ;)

      Gosling jak widzę wzbudza kontrowersje :D Nie przypuszczałabym ;)

      Usuń
  5. no mam też na Twojej liście swoich ulubieńców:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zdradzisz kto zwrócił Twoją uwagę?

      Usuń
  6. Josh Holloway bardzo dobry wybór, mrau ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez niego lista byłaby niekompletna ;)

      Usuń
    2. Ale kot również jest bardzo słodki, co popatrzę na blogroll, a on biedny ugniata i ugniata to ciacho ;)

      Usuń
    3. Kiedy on się wcale nie skarży ;)

      Usuń
  7. Aidan grał w pierwszych trzech sezonach brytyjskiej wersji "being human". niestety ten serial to chłam. znam go, bo ludzie oglądali go w barze, ale nie warto marnować na to-to czasu. można było na Aidanie zawiesić oko, ale rolę miał beznadziejną i serialu niestety nie uratował...

    a wiesz, większość Twoich typów ma coś w sobie. jedynie Ryan Gosling i Joseph Morgan mnie zupełnie nie kręcą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tej serii, choć jej nie widziałam :)

      Gosling jest w zestawieniu w zasadzie dlatego, że cenię jego talent. Tak jak napisałam wyżej nie jest to "mój" typ urody, po prostu wespół z cechami postaci, w które się wcielał stawał się interesujący jako całość.

      Natomiast Joseph Morgan to już inna bajka, on ma już w sobie całkiem sporo cech, które mnie fascynują :)

      Usuń
  8. Patrząc na Kitscha przypomniałam sobie o V. Valo. W jego głos mogłabym wsłuchiwać się całymi godzinami;) Jest tak męski i głęboki:)

    Poza tym mam słabość do piłkarzy;) Na mojej liście przystojniaków znajduje się Pique. Nie mogę oprzeć się urokowi Messiego. Ma tak sympatyczny wyraz twarzy, że nie sposób nie zwrócić na niego uwagi;)

    Z Twojej listy znam tylko dwóch mężczyzn: Skarsgarda i Somerhaldera;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Valo ma faktycznie świetny głos, choć wizualnie już nie do końca mi pasuje - za szczupły ;)

      Piłkarzami się nie interesuję niestety ;)

      Usuń
  9. Michael Fassbender - widziałam go chyba w jakiejś ekranizacji powieści Austen ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on zagrał w "Jane Eyre", filmie opartym o książkę pióra Charlotte Bronte - mylę, że ten film masz na myśli :)

      Usuń
    2. Też mi się wydaje że o to właśnie chodzi ;)

      Usuń
  10. żaden z panów nie jest w moim typie, chociaż Ryan Gosling w niektórych rolach ma coś w sobie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh to chyba jesteś wyjątkiem, bo z tego co tu widzę, to dziewczyny po nim jadą ;)

      Usuń
  11. Aidan jest super, chyba pooglądam dla niego angielskie being human:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się nad tym zastanawiam, choć Simply mówi że nie warto ;)

      Usuń
    2. i jeszcze dodam, ze w pilocie do piewrszego sezonu sa zupelnie inni aktorzy niz w pozostalych odcinkach :D

      Usuń
    3. Ale Aidan jest? ;> Bo jak nie ma to nie oglądam ;)

      Usuń
    4. w pilocie Aidana nie ma. jest jakis inny gosciu, chudy i zasuszony. ale to tylko jeden odcinek ;)

      Usuń
    5. Phi :P Nie lubię chudych i zasuszonych - facet musi wyglądać jak facet! Dobrze, że w pozostałych odcinkach jest Aidan :)

      Usuń
  12. ten gif z kotem rozwalił mnie po prostu ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wybieram pierwsze ciasteczko;), tym bardziej, że pamiętam jego utwory i z tych wszystkich przedstawionych panów jest najstarszy i najszczuplejszy, tzn. najmniej napakowany. Przyrost mięśni kojarzy mi się mianowicie z brakiem...części mózgu;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę krzywdzący osąd ;) Osobiście znam kilku panów dość umięśnionych, którzy na dziury w mózgu bynajmniej nie narzekają ;)

      A co do wieku, to Cię zaskoczę - najstarszy jest Josh Holloway, ma 43 lata. Hutchence zmarł w wieku 37 lat.

      Usuń
  14. Oglądając Hobbita właśnie na Aidana zwróciłam uwagę :) Fakt, przystojniak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo i trudno było go nie zauważyć. Pomijając jego fizyczność, Kili jest dość eksponowaną postacią w Hobbicie ;)

      Usuń
  15. 7<3 uwielbiam jego buźkę!
    A gdzie Matt Bomer?!:D
    Pomijając to,że jest gejem...ale
    jak go widzę to kolana miękną;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze nie mam pojęcia kim jest Matt Bomer ;) Ale jak patrze na jego zdjęcia to niestety mnie nie rusza ;)

      Usuń
  16. Momoa, Morgan, Holloway, Hutchence..http://i2.pinger.pl/pgr151/f05ce2ed000363384fe2c9a5/Mom-Please.jpg

    OdpowiedzUsuń
  17. A już myślałam, że 'Klaus' z Pamiętników Wampirów tylko mi przypadł do gustu ;). Kiedy w serialu w pewnym momencie umieścili jego 'duszę' w ciele Tylera, wkurzyłam się, bo już myślałam, że nie wróci do swojego pierwotnego ciała i głosu :D, które, co tu dużo mówić, są dobrym elementem serialu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko, nie tylko ;) Zdecydowanie jest dla mnie jednym z najjaśniej świecących punktów całego show :)

      Usuń
  18. no to na noc sobie poogladalam i pomarzylam haha :D
    super zestaw "wspanialych"....choc paru nawet nie kojarze hihi
    w sumie nigdy sie nad tym nie zastanawialam kogo daze jakos specjalna sympatia, chyba jestem inna,nie mam ulubionych zespolow, aktorow ( no moze cos bym wygrzebala jednak ) ,ksiazek itd...
    lubie to co jest mile dla ucha i oka...z kosmetykow dla ciala...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie lubię popatrzeć, powzdychać i nacieszyć oczy :) I cieszy mnie to bardziej niż kosmetyki ;) Ale wiadomo, że z każdym jest inaczej :)

      Usuń
    2. to zdrowa z Ciebie babka,nic Ci nie dolega,tylko sie cieszyc :D ;)

      Usuń
  19. Aż wstyd, ale większości nie znam! Nie rozumiem wielkich pisków nad Ryanem. Dobrze, że napisałaś, że to nie przez wygląd. Jest przystojny, ale bez przesady. Chyba zależy od gustu. Uważam za to, że jest świetnym aktorem. Podobają mi się odgrywane przez niego postacie. Chris jak najbardziej zasłużył na wysokie miejsce. Tylko te zdjęcia jakieś takie - grzeczne : ))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie Ryan interesuje wyłącznie przez pryzmat gry aktorskiej :) Chris już typowo wizualnie ;) A że zdjęcia takie a nie inne - nie chciałam wrzucać niczego typowo filmowego dlatego padło akurat na tą sesję.

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.