środa, 2 października 2013

Bling, bling...

Hej Misiaki!

     Jak już pisałam, jesienią na nowo modne stają się kolory, które tak bardzo lubię, jak również rozmaite faktury. Odnosi się to w równym stopniu do ubrań, jak i kosmetyków. Brokaty nie są tutaj może klasycznym przykładem, nie mniej jednak od czasu do czasu lubię po nie sięgać aby urozmaicić nimi jednolity, ciemny lakier. To ultra prosty, ale jakże efektowny sposób na szybki i ciekawy manicure!
     Ostatnio w moje ręce wpadł ciekawy przedstawiciel gatunku: Ebalay #016 o nazwie Sakura Pink. Lakier o tyle fajny, że bardzo różnorodny. W przejrzystej bazie zatopione są bowiem: 
- duże, metalicznie różowe sześciany, 
- duże, matowe, białe sześciany,
- małe, okrągłe, białe drobinki,
- drobniutkie białe "piórka",
- jeszcze drobniejsze, metaliczne, niebiesko-fioletowe iskierki.




Dostępność: 

Cena:
USD$7.82





Pojemność: 
15ml

Trwałość:
24 miesiące





Pędzelek:
Klasyczny

Czas schnięcia:
W normie - kilkanaście minut.





Poziom krycia:
To typowy lakier wierzchni, zatem krycia tu nie uświadczymy, nie mniej natężenie drobinek jest spore.

Formuła lakieru:
Brokat




Zmywanie:
Jak to zazwyczaj bywa z brokatami, zmywanie jest dość męczące, jednak z pomocą przychodzi metoda na folię aluminiową.

Reasumując, lakier jako taki jest interesujący dzięki mnogości  i różnorodności drobinek. Wygląda wyjątkowo ciekawie na ciemnej bazie. Używam go najczęściej wtedy gdy chcę szybko urozmaicić manicure niewielkim nakładem pracy. Sam w sobie "robi" za biżuterię.



KKcenterhk125x125jpg banner 

34 komentarze:

  1. lubie :)
    zazwyczaj 'poprawiam' takimi brokatami dwudniowy manicure :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że na żywo jest nawet lepiej. Koleżanka mówi że to wygląda jak mikro-kosmos ;)

      Usuń
    2. zapewne zwłaszcza na ciemnych lakierach :)

      Usuń
    3. Tak :) Na fiolecie i bordo wygląda najfajniej :)

      Usuń
  3. Nazwa bardzo adekwatna i lakier bardzo podoba mi się w buteleczce, ale na paznokciach już nie :/ Ale mam tak z większością brokatów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brokaty się lubi albo nie - u mnie idzie sinusoida. Ten konkretny jest całkiem OK :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Tak, z takim lakierem lepiej nie kombinować z pierścionkami ;)

      Usuń
  5. Masz racje, sam w sobie " robi za biżuterię " :)
    Ciekawy, aczkolwiek wolę mniejsze drobinki, a może mi się tylko tak wydaje, bo omijałam ciągle te większe, muszę wypróbować - na Twoich pazurkach wygląda zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja drobinki raz lubię, raz odstawiam, ale warto mieć coś takiego, bo nigdy nie wiadomo, kiedy może się przydać :)

      Usuń
  6. U kogoś podziwiam, u siebie nie przepadam za takimi drobinami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jej to cudo mnie prześladuje, od jakiegoś czasu. Szkoda, że nie umiem zamawiać z zagranicznych stron :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny efekt drobinki prezentują się przepięknie :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Bez paseczków podobałby mi się bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tak naprawdę to tych piórek aż tak nie widać na paznokciu. A to co widać ciekawie przełamuje inne kształty.

      Usuń
  10. Ty wiesz, że ja lubię świecidełka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niesamowicie ciekawie to wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  12. świetnie wyszło bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Połączenie ciekawe, ale jakoś nie do końca "moje". Chyba wolałabym inny odcień, aczkolwiek jest ciekawie. Przyciąga oczy, na pewno :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z różem ciężko kombinować. Na pewno nie użyłabym go na czymkolwiek niebieskim. Najciekawiej wygląda a fiolecie i granacie. A co do koloru samych glitterów, to na stronce sklepu jest ich bardzo wiele. Ja wybrałam akurat ten, ale jest w czym wybierać :)

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.