sobota, 23 listopada 2013

Magiclash: efekty po miesiącu

Hej Misiaki!

     Przed miesiącem pisałam Wam o serum Magiclash, za pomocą którego miałam nadzieję podrasować wygląd moich rzęs. Używałam go sumiennie przez ten czas i dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami efektami. Zainteresowani?




Obietnice producenta:
Jedna z najbardziej skutecznych i bezpiecznych odżywek stymulujących wzrost rzęs i brwi na świecie. Efekty i bezpieczeństwo udowodnione wielokrotnymi badaniami klinicznymi.

Można stosować także po chemoterapii.

Efekty jej działania i bezpieczeństwo zostało potwierdzone przez niezależne instytuty badawcze. MAGICLASH jest przetestowany dermatologicznie, oftalmologicznie, nie powoduje alergii i innych skutków ubocznych.

Dostępność:
Odżywka przywędrowała do mnie ze strony dystrybutora: www.dystrybutor-sklep.pl KLIK

Cena:
Aktualnie, w promocji 99,00zł. Cena regularna wynosi 149,00zł

Pojemność:
5 ml

Trwałość:
12 miesięcy od otwarcia.

Opakowanie:
Na pierwszy rzut oka wygląda jak maskara albo eyeliner. Bardzo eleganckie, srebrzyste, metalowe opakowanie z widoczną nazwą produktu na frontonie. Aplikator wygląda jak typowy pędzelek do eyelinera i świetnie się sprawdza przy nakładaniu produktu na rzęsy – zwłaszcza u ich nasady.

Konsystencja:
Płynno-oleista, przy czym nie jest to bardzo tłusty olejek. Jak dla mnie konsystencja odżywki jest w sam raz i o ile nie nabierzemy na pędzelek zbyt wiele produktu, nie powinien on przesączyć się na oczy.

Zapach:
Niemal niewyczuwalny.




Aplikacja i działanie:
Producent zaleca rozprowadzić płyn na powierzchni górnych i dolnych rzęs od nasady aż po końce. Stosować codziennie najlepiej na noc, a o ile to możliwe aplikować 2-3 razy dziennie. Jak wspominałam poprzednio, przy systematycznym stosowaniu efekty powinny być widoczne już po około tygodniu stosowania. Po osiągnięciu oczekiwanego rezultatu powinniśmy używać odżywki profilaktycznie 2 -3 razy w tygodniu.

Używałam serum codziennie po wieczornym demakijażu, a w dni, gdy nie musiałam wychodzić do pracy - także rano. Komfort użytkowania oceniam wysoko – nie było z nim jakichkolwiek problemów. Jeśli jesteście przyzwyczajone do nakładania eyelinerów, będzie to dla Was dziecinna igraszka.

Parę razy zdarzyło się, że produkt dostał mi się do oczu i owszem, poczułam pewien dyskomfort, ale nie było to nic z czym nie można by sobie poradzić. Serum nie uczuliło mnie w żaden sposób, ani nie wywołało jakichkolwiek niepożądanych efektów ubocznych. Warte podkreślenia jest to, że noszę soczewki kontaktowe, więc ewentualne podrażnienia byłyby bardzo niemile widziane. Na szczęście w okresie użytkowania nie zaobserwowałam niczego niepokojącego. Uwaga dla użytkowników soczewek kontaktowych: do aplikacji należy zdjąć szkła i założyć ponownie po 15 minutach w celu uniknięcia ewentualnego zanieczyszczenia.

Producent zapewnia, że odżywka wzmocni nasze rzęsy, wydłuży je i upiększy w krótkim czasie. Z moich obserwacji wynika, że po miesiącu stosowania rzęsy stały się odrobinę dłuższe. Nie jest to znaczący przyrost, ale pewne efekty zaobserwowałam. Za to widzę poprawę kondycji moich rzęs. Zrobiły się nieco gęściejsze i ciemniejsze. Zważywszy na to, że jest to produkt oparty na naturalnych składnikach, rezultat oceniam pozytywnie.




Skład:
Na stronie dystrybutora możemy przeczytać, że preparat oparty jest wyłącznie na naturalnych, biologicznych składnikach i biotechnologicznym kwasie hialuronowym. Zawiera biologiczny enzym „EPM“, 10-amino kwasów, czynnik wzrostu cebulki włosa, wodę, kompleks witaminy B , olejek lawendowy i naturalne esencje roślinne.

Enzym „EPM”, woda destylowana, Wool Bursa Growth Genes, Toumingzhisuan Sodium, Ethyl Amide MEA, hydrolizowana keratyna, Propylene Glycol, Sorbitol, Collagen Sodium, Wheat Germ Acid, Linoleic Acid, Chitosan Glycosaminoglycan, Nettle Extract, Bitter Orange Flower Oil, Fourteen Acylanting, Moisturizing, Natural Extracted Cellulose A, witamina E,  witamina C, Pantenol, Alantoina, The Yankees Glycerin Extract.

  
Podsumowując, serum w pewnym stopniu wzmocniło moje rzęsy, zauważyłam, że są ciemniejsze i nieco grubsze niż przed rozpoczęciem kuracji. Zaobserwowałam też pewien przyrost – może nie spektakularny, ale zawsze. Dla wielu osób minusem może być cena, jednak to w dużym stopniu sprawa indywidualna. Będę dalej używała serum żeby sprawdzić jak zachowają się moje rzęsy na dłuższą metę.



Na koniec mam dla Was niespodziankę!



     Jeśli chcecie sami wypróbować działanie Magiclash na własnych rzęsach, teraz macie ku temu okazję :) Mam do rozdania dwa egzemplarze wspomnianego serum. Co musicie zrobić? Zasady są proste:

1. Musicie być publicznym obserwatorem mojego bloga http://katalina-sugarspice.blogspot.com

2. Musicie polubić stronę Dystrybutor-sklep na Facebooku KLIK


     Rozdanie przeznaczone jest dla osób prowadzących blogi, ponieważ dzięki temu mam pewność, że Magiclash trafi w ręce osoby z pasją i blogerskim zacięciem, nie zaś kogoś, kto zakłada konto li tylko w celach konkursowych.

Jeśli zatem macie ochotę zgłosić się do rozdania, zostawcie pod tym wpisem komentarz o treści:
Obserwuję jako...
Obserwuję Dystrybutor-sklep na FB jako...
Mój blog:...
Chcę przetestować Magiclash, ponieważ...

Macie czas do soboty 30.11, do południa. Zwycięzców postaram się podać jeszcze tego samego weekendu.


Powodzenia! ^__^



Rozdanie nie podlega przepisom ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).

24 komentarze:

  1. Widać różnicę:) Ja stosuję serum+tusz Gosha-zobaczymy czy coś pomoże:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obserwuję jako...Freax
    Obserwuję Dystrybutor-sklep na FB jako...Agnieszka Gora
    Mój blog:...http://beautyfreax.blogspot.gr/
    Chcę przetestować Magiclash, ponieważ... zainspirowal mnie do tego twoj post i z checia bym wyprobowala go na moich slabiutkich ostatnoz rzesiskach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obserwuję jako Róża Pyszka,
    Obserwuję na dystrybutora na fb jako Róża Pyszka
    nie mam bloga ,jednak jestem kosmetyczką z 14 letnim stażem dlatego jestem zainteresowana przetestowaniem tej odżywki,aby móc polecać ja swoim klientkom.

    OdpowiedzUsuń
  4. no widać różnicę, :)

    Obserwuję jako... magicgrey
    Obserwuję Dystrybutor-sklep na FB jako... Magdalena Szary
    Mój blog:... magicgrey.blogspot.com
    Chcę przetestować Magiclash, ponieważ... od dawna marzy mi się tego typu odżywka, moje rzęsy są bardzo słabe i ciągle mam jakieś ubytki wiadomo że też chciałabym żeby były dłuższe ale to nie jest moim głównym celem :) widać że u7 Ciebie są efekty więc liczę i że u mnie by się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Używałam Revitalash i tak małe zmiany nie są dla mnie zadowalające. Na pierwszy rzut oka nikt nie zobaczy różnicy... a Revitalash kosztowało akurat 300 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, ja Revitalash nie używałam, zatem nie mam porównania. A co do efektów - dla mnie najistotniejsza jest poprawa kondycji moich rzęs. Jeśli coś je wzmacnia i odżywia to jestem zadowolona.

      Usuń
  6. Obserwuję jako: Zakręcony Świat Marty
    Obserwuję Dystrybutor-sklep na FB jako...Marta Strzelińska
    Mój blog:...www.zakrecony-swiat-marty.blogspot.com
    Chcę przetestować Magiclash, ponieważ może nie będę oryginalna, ale jestem ciekawa jego działania. Potrzebuję czegoś co wzmocni moje rzęsy, które mają dużą tendencję do wypadania.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie widzę różnicy :( ale grunt, że dla Ciebie jest widoczna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko jest przedstawić poprawę kondycji rzęs na zdjęciach ;) I celowo pisze tu o kondycji, a nie przyroście, bo jak widać, przyrost jest jaki jest. Najważniejsze dla mnie jest to, że serum wzmocniło mi rzęsy.

      Usuń
  8. Obserwuję jako...SylwiaR
    Obserwuję Dystrybutor-sklep na FB jako...Sylwia Rakowska
    Mój blog:..http://herbatka-z-miodem.blogspot.com
    Chcę przetestować Magiclash, ponieważ...mam słabe rzęsy, zaciekawiła mnie ta odżywka ale czekam na jakieś konkretne promocje ze względu na cenę.,

    OdpowiedzUsuń
  9. powodzenia dziewczynom :)

    ja chyba kupię serum i tusz z gosh'a
    jest teraz w promocji za ok. 50 zł zestaw i chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Różnica jest, tyle że jak napisałam bardziej w kondycji rzęs. Trochę się zagęściły w porównaniu ze stanem wyjściowym. W długość poszło w minimalnym stopniu i słabo to widać na zdjęciach.

      Usuń
  11. Obserwuję jako : pink.grincz
    Obserwuję Dystrybutor-sklep na FB jako: Natalia Mohylowska
    Mój blog: http://zdeterminowana-fryzjerka-pinku.blogspot.com
    Chcę przetestować Magiclash, ponieważ chciałabym sprawdzić czy również na moje rzęsy będzie działał tak cudownie. Czytałam wiele dobrego o Magiclash na różnych blogach,ale jestem niedowiarkiem i chciałabym przetestować ten kosmetyk na własnej skórze :-) .

    OdpowiedzUsuń
  12. Różnica widoczna:) ja jeszcze mam serum z Givenchy

    OdpowiedzUsuń
  13. Obserwuję jako goodtotry.ann
    Obserwuję Dystrybutor-sklep na FB jako Goodtotry
    Mój blog: http://goodtotry.blogspot.com/
    Chcę przetestować Magiclash, ponieważ moje rzęsy są dla mnie niewątpliwie utrapieniem. Są jasne, krótkie i praktycznie niewidoczne co wymusza na mnie używanie tuszu każdego dnia. Chciałabym przetestować to serum, ponieważ efekt może być widoczny co dla mnie miałoby duże znaczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Obserwuję jako kosmetycznapasjaa
    Obserwuję Dystrybutor-sklep na FB jako Monika Pyrkos
    Mój blog http://kosmetycznapasjaa.blogspot.com
    Chcę przetestować Magiclash, ponieważ, moje rzęsy są w nie najlepszej kondycji a słyszałam wiele dobrego o tym preparacie , więc sądzę, że byłby dla mnie bardzo dobrym ratunkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Obserwuję jako: aga.p555
    Obserwuję Dystrybutor-sklep na FB jako ; Agnieszka Porwit
    Mój blog: nie mam bloga.
    Chcę przetestować Magiclash, ponieważ długie rzęsy to jeden z głównych atrybutów kobiecość.Dodaje spojrzeniu głębi i tajemniczości i uroku..ich szczęśliwie posiadaczki dumnie nimi trzepoczą gęstym wachlarzem rzęs...wiec i ja też by chciała tak trzepotać...:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja nie mam bloga, a moje konto nie jest rozdaniowe, buu :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Obserwuję jako Princessa Egoistka
    Obserwuję Dystrybutor-sklep na FB jako Wioleta R.
    Mój blog: Obserwuję jako...
    Obserwuję Dystrybutor-sklep na FB jako...
    Mój blog: http://egoistki.blogspot.com
    Chcę przetestować Magiclash, ponieważ nie wierzę w magiczne działanie odżywek stymulujących wzrost rzęs i brwi i zapewne nigdy w nie nie uwierzę do póki nie przekonam się o tym na własnej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  18. najważniejsze, że są efekty :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.