sobota, 28 grudnia 2013

Moje Dobre Wróżki ♥

Hej Misiaki!

    Święta już za nami, co osobiście bardzo mnie cieszy - tęskniłam za normalnością, więc koniec około-świątecznego szału witam z radością. Wczoraj po dłuższej przerwie spotkałyśmy się na mieście ze Słomką :* Miała być też Marokańska ale nas wystawiła (tak, tak - WRZUCAM CI!)

     Miałyśmy okazję pogadać, posączyć kawę, pokręcić się po jednej ze świątyń konsumpcjonizmu (oblężonej przez poświątecznych amatorów zakupów). Chyba nie muszę mówić, że było przesympatycznie, a czas jak zwykle w takich sytuacjach płynął ultra-szybko.

     Słomka sprawiła mi przy okazji wielką niespodziankę, w której swój udział miała także Simply :* Zobaczcie jaki wspaniały prezent od nich dostałam:




     Dostałam dwa lakiery z serii Colour Alike o przeuroczych nazwach: czerwień to #493 Petronelka, a fiolet to #494 Glubka. Trzeci lakier to złoto-bordowy, absolutnie obłędny piasek z BarryM #333 Countess. Wszystkie trzy lakiery bardzo mi się podobają i już mam w głowie masę pomysłów na to jak je wykorzystać ^__^




     Znalazłam też nowość z Bourjois - u nas w Polsce niestety jeszcze niedostępną - kremowe cienie, które na powiece zamieniają się w puder, odpowiedź Bourjois na Color Tattoo od Maybelline. Dostałam kolor #05 Prune nocturne, czyli cudowne winne bordo. Jestem zachwycona, bo wiecie doskonale, że to mój ukochany kolor.
     Jakby tego było mało, w paczuszce znalazłam również łakocie:




     Część z nich jest już zjedzona ;) MNIAM!
A najwięcej frajdy mam z Big Red! Lata temu, jeszcze gdy byłam na studiach, obkupowałam się w te gumy do żucia w hurtowych ilościach. Można powiedzieć, że był to jeden z moich znaków rozpoznawczych. Możecie sobie zatem wyobrazić moją radość - taka trochę sentymentalna podróż wspomnień ;)


Dziewczyny kochane, jeszcze raz serdeczne dzięki Wam obu!!! Sprawiłyście mi przeogromną radość!



20 komentarzy:

  1. Big Redy to i moja smakowa miłość. Szkoda, że stosunkowo ciężko je dostać. Prezent uroczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noooo bardzo nad tym ubolewam! Miałam jedno takie miejsce, gdzie kupowałam po kilka paczek naraz, ale już od lat tam nie bywam :(

      Usuń
  2. Słodyczki od Słomki ja już skonsumowałam :D pycha!

    OdpowiedzUsuń
  3. dobrze mieć takie dobre dusze wokół siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super :) Takie rzeczy zawsze cieszą :) Fakt, że ktoś pomyślał, że pamiętał itp. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bardzo dziękuję za marmurki i sweterek dla Vikusi :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie mieć takie wróżki. Do mnie też taka jedna zawitała i sprawiła mi wiele radości. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie dobre wróżki wnoszą wiele radości do życia :)

      Usuń
  7. Nie znam tych gum:P ale muszą być smaczne skoro tak miło wspominasz:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.