czwartek, 6 lutego 2014

Klasyki gwarą ujęte

Hej Misiaki!

     Klasyka jest ważna. Myślę, że prędzej czy później każdy docenia jej urok, nawet jeśli zazwyczaj wybiera ekstrawagancję. Odnosi się to praktycznie do wszystkiego, jednak dzisiaj piszę te słowa w kontekście lakierów do paznokci. Fiolet i czerwień - lakierowa klasyka w czystej postaci. 
 

 
 
    Dzisiejsze egzemplarze przywędrowały do mnie od Słomki. Wcześniej nie miałam do czynienia z lakierami Colour Alike, a jak się okazuje, poza wyjątkowo kreatywnymi i chwytliwymi nazwami, mają również do zaoferowania świetną jakość.
 





1. 493 PZN - Petronelka
Nazwa w gwarze poznańskiej oznaczająca biedronkę. Wyjątkowo adekwatna, bo czerwień ta jest specyficzna. Pełna, nasycona, złamana brązem - bardzo biedronkowa.





2. 494 PZN - Glubka
Raz jeszcze gwara poznańska - tym razem oznacza śliwkę. Równie trafnie.







Dostępność: 
Oba lakiery można nabyć za pośrednictwem strony colorowo.pl

Cena:
10,49zł

Pojemność: 
8ml

Trwałość:
4 dni bez jakichkolwiek problemów, potem pojawiają się drobne odpryski, jednak lakier można jeszcze przenosić 5, a na upartego i 6 dzień.




Pędzelek:
Klasyczny

Czas schnięcia:
Przeciętny, w kierunku przyzwoitego. Kilka minut.

Poziom krycia:
Dwie warstwy wystarczą by kolor był równy i kryjący.




Formuła lakieru: 
Typowo kremowa.

Zmywanie:
Bezproblemowe.


W zasadzie nie mam tym lakierom nic do zarzucenia. Jakością mogłyby zawstydzić i OPI i Essie. Ładnie kryją, nie smużą, schną w przyzwoitym czasie. Jeśli jeszcze ich nie używałyście - polecam, a jeśli używałyście, dajcie znać, jak lakiery CA nosiły się u Was.


Pozdrawiam,
Kat :*


20 komentarzy:

  1. Byłam dzisiaj na colorowo czy jak się tam ta ich strona nazywa i miałam w koszyku kilka Lakierów, ale nie odwazylam się kliknąć "złóż zamówienie" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to i dobrze ;) Inna sprawa, że Twoja pokaźna kolekcja pewnie kryje podobne odcienie :D

      Usuń
  2. Wolę klasykę w postaci Glubki :) Fiolet zawsze do mnie przemawia, a ten jest bardzo elegancki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat dylematu nie miałam bo i czerwień i fiolet lubię w równym stopniu :)

      Usuń
  3. Lubię lakiery tej marki, tych kolorów nie mam, chociaż mam czerwieni z 3 czy 4 buteleczki, ta wydaje się być inna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez jeszcze nie miałam takiej czerwieni, ale ku mojemu zaskoczeniu, nosi się ją bardzo dobrze!

      Usuń
  4. mam kilka ich lakierów i wszystkie bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że są bardzo popularne w blogowym świecie :) I w końcu znam powód :)

      Usuń
  5. Piękne kolory! Będę szukać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. oba piekne! kocham i czerwień i fiolet na paznokciach! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obydwa kolory bardzo mi się podobają.
    Nazwy Color Alike zwykle są bardzo zabawne! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej nie zwracałam na to uwagi, ale to prawda :)

      Usuń
  8. hehe nazwy świetne! CA ma pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają, mają! A są i lepsze - niektóre lepiej czytać nie pijąc, bo można monitor zachlapać :D

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.