niedziela, 16 marca 2014

Cyrkonie w lżejszej wersji

Hej Misiaki!

     Gdy w grę wchodzą paznokcie, rzadko sięgam po cyrkonie. Większych ozdób unikam z zasady, bo przede wszystkim są nieporęczne i lubią haczyć się o wszystko, poza tym często odrywają się tym samym niszcząc całą pracę jaką włożyłyśmy w manicure. Czasem jednak nawet ja nabieram ochoty na paznokciowe świecidełka.





Dostępność: 
Sklep KKCenterHk

Cena: 
USD$4.50

Pojemność:
Opakowanie zawiera około 100 cyrkonii.




Trwałość:
Wszystko zależy od lakieru bazowego i wierzchniego. Cyrkonie trzymają się całkiem nieźle pod warunkiem że zostaną mocno osadzone w "bazie". 

Opakowanie:
Zakręcane pudełeczko. Niebrzydkie, trwałe, dobrze się zakręca i odkręca, zatem nic nie ma prawa się zeń wysypać.
 
Aplikacja:
Wybrałam kolor "Baby Pink", ale dostępne są rozmaite warianty kolorystyczne. Mnie akurat zależało na czymś delikatnym i nie za bardzo rzucającym się w oczy. Cyrkonie nakładałam przy pomocy zwilżonej końcówki wykałaczki - w ten sposób łatwiej "schwytać" diamencik i nanieść go gdzie trzeba. Potem wystarczy przycisnąć, aby dobrze osadzić ozdobę w lakierze, pokryć gotowy wzór lakierem wierzchnim i gotowe. Cała zabawa jest naprawdę dziecinnie prosta, a efekt - jeśli lubicie takie ozdoby - bardzo fajny. Nic się nie haczy ani nie czepia ubrań, czy przedmiotów, ładnie błyszczy i cieszy oczy.

Z pomocą wspomnianych cyrkonii przygotowałam dwa zdobienia. Proste i niewyszukane, a jednak spodobał mi się taki efekt, zwłaszcza w drugim przypadku.


Wariant 1.
     Tutaj ozdobiłam tylko kciuk i palec serdeczny, dodając jeszcze kreskę dla urozmaicenia. 




Wariant 2.
W tym przypadku ozdobiłam już wszystkie paznokcie. O dziwo efekt bardzo mi się spodobał, wbrew moim początkowym przypuszczeniom, więc z pewnością powtórzę go jeszcze w przyszłości. 
Uwaga, dużo zdjęć...





     Mam w głowie jeszcze kilka pomysłów na to jak wykorzystać te cyrkonie, więc być może dorzucę coś jeszcze do powyższej puli.

Co sądzicie o takich ozdobach? Zdarza się Wam ich używać?

Przypominam, że kupując w sklepie KKcenterHK otrzymacie zniżkę 10% na Wasze zakupy, korzystając z kodu katalina-sugarspice. Kod ważny jest do 31. stycznia 2015r.



Pozdrawiam,
Katalina

36 komentarzy:

  1. ja nie korzystam z takich ozdób, bo mam tendencję do zdrapywania wystających (nawet lekko) pierdółek. nawet naklejki na paznokcie w pewnym momencie potrafię zdrapać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej sytuacji rzeczywiście trochę bez sensu byłoby inwestować czas w "diamentowe" zdobienie.

      Usuń
  2. boje sie wypuklych ozdob na paznokciach :)
    mam zawsze wrazenie ze szybko odpadna..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak je dobrze przyczepisz to nie odpadną - nie tak małe jak te. Cały pic sprowadza się to wciśnięcia tego w mokry lakier.

      Usuń
  3. bardzo fajnie, tak delikatnie.. coś się dzieje, ale nie za dużo :)
    wersja numer 2 bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie delikatesy też maja potencjał :) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. także nie lubię wystających ozdób - nawet piasków nie mogę ścierpieć na paznokciu, bo są zbyt chropowate

    ale u Ciebie wyglądają ślicznie i przez chwilę nawet się zastanawiałam, czy nie zrobić czegoś z cyrkoniami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piaski też są na cenzurowanym? Hmmm. No nic, rozumiem, że nie wszystko każdej z nas pasuje :)

      Usuń
  5. Wariant drugi bardzo przypadł mi do gustu *_* Cyrkonie wyglądają bajecznie, bo efekt jest subtelny, ale efektowny, czyli to co uwielbiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo się cieszę :)

      Usuń
  6. Bardzo fajne, bardzo delikatne. Świetnie się prezentują.
    Super pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ciesze się, że Ci się spodobało :)

      Usuń
  7. ja zdrapuję cyrkonie i brokaciki z paznokci jak tylko mogę, jakoś tak skrobię skrobię i same odpadają ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż dziwne skoro zawsze tyle uwagi przykładałaś do paznokci. Można by przypuszczać, że będziesz testowała wszystko co się da w zakresie zdobień :D No ale rozumiem :) Nie wszystko musi każdej z nas pasować :)

      Usuń
  8. Oo nieee... dla mnie to grzech pokryć cyrkonie lakierem z wierzchu! psuje to cały efekt trójwymiarowości. Polecam Ci cyrkonie swarowskiego te najmniejsze do kupienia na www.allepaznokcie.pl i przyklejenie je na klej do tipsów, nic nie haczy i trzyma się idealnie bardzo długo;) do tego piękne odbijanie światła, cudnie prezentują się przy samych skórkach nawet u paznokci stóp latem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak kiedyś myślałam, ale to nieprawda. Cyrkonie nic nie tracą z trójwymiarowości, jeśli pokryje się je nabłyszczającym topem. Testowałam różne opcje i ta pasuje mi najbardziej.
      Co do stóp to tam akurat nie lubię przyklejać czegokolwiek. Preferuję proste pedicure, bo akurat w tej kwestii mam tak, że nawet french mnie tam "odrzuca". Jeśli szaleję to tylko z dłońmi.

      Usuń
  9. pomaluj mi tak paznokcie :D

    niestety mi współpraca ta wygasła, nie mogłam otrzymać przesyłki, w odpowiedzi uzyskałam, że została zatrzymana przez służby celne, ale mi się wydaje, że z poprzedniej stancji nikt mnie nie poinformował o awizo i poczta odesłała paczkę do utylizacji grrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, polecam się ;)

      A co do tej zaginionej paczki to bardzo przykra sprawa :( Ale ta wersja o służbach celnych też mogła mieć miejsce... No ale teraz to już się i tak nie dowiesz jak było.

      Usuń
    2. nie dowiem się, nieodpowiedzialny właściciel i kolejny najemca, jakby przychodziły awizo na pewno bym o tym poinformowała adresata

      Usuń
    3. Bo jesteś uczciwa. Niestety nie na każdego można liczyć :(

      Usuń
  10. Podoba mi się pierwsza wersja, minimalizm <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładnie wyglądają na Twoich paznokciach, ale mnie to przerasta. Szczytem moich możliwości jest względnie równe pomalowanie paznokci na jeden kolor.

    Ostatnio do zakupów w pewnym sklepie dostałam gratis - naklejki na paznokcie (chyba). Nie wiem, co z nimi zrobię, bo raczej nie zdołam sensownie użyć. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam wykorzystać jakiś wolny, leniwy dzień na eksperymenty :) Pobawisz się naklejkami a jeśli Ci się nie spodoba zawsze możesz to zmyć :)

      Usuń
  12. Ooo, jestem zaskoczona! Nie przepadam za cyrkoniami na paznokciach, ale te wyglądają bardzo subtelnie i nienachalnie - efekt końcowy, w obydwóch wersjach, bardzo ładny Katalinko :)
    Śliczny lakier :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Myślę, że to przez ich rozmiar - mają 2 mm średnicy, dzięki czemu są mniej nachalne i ładnie komponują się z kształtem paznokci.

      Usuń
  13. Lubię takie zdobienia, mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne są te cyrkonie . Ja ostatnio użyłam perełek i nawet mi o nic nie haczyły, a myślałam, że właśnie tak będzie i trzymały się bez zarzutu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami warto sięgnąć po coś nowego :) Efekt może nas pozytywnie zaskoczyć :) Perełek jeszcze nie próbowałam, ale myślę, że efekt byłby bardzo kobiecy.

      Usuń
  15. A mnie się bardzo podoba wersja nr 1, trochę jak kwiat wiśni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może trochę :) Nie pomyślałam o tym, ale może masz rację.

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.