sobota, 19 kwietnia 2014

Kolorowy zawrót*

Hej Misiaki!

     Patrzę w kierunku pojemnika, w którym trzymam część swoich produktów do makijażu a tam - kredki do ust o najróżniejszych kolorach i wykończeniach. Sama jestem tym zaskoczona, bo nigdy nie byłam jakoś specjalnie zafascynowana pomadkami. A jednak jakimś cudem uzbierałam całkiem sporo (jak dla mnie) kredek i o jednej z nich chciałabym Wam dziś napisać. 





     Rimmel Lasting Finish Colour Rush Long Lasting Colour Balm (chyba ktoś się nudził wymyślając nazwę) to względnie nowy produkt. W Polsce jeszcze niedostępny, jednak jestem pewna że prędzej czy później pojawi się i u nas. Swój egzemplarz dostałam w prezencie od Simply, ma on numer 220 i nosi nazwę Rumour Has It.

Cena: 
Internety powiadają, że w Boots kredki kosztują £5,99.

Pojemność: 
2,5g / 0,095oz

Trwałość:
36 miesięcy





Opakowanie:
Jak w przypadku większości kredek, plastikowe, w kolorze produktu. Końcówka umożliwia wykręcenie kredki bez konieczności jej temperowania.

Wykończenie:
Kremowe, bez drobinek.




Zapach:
Słodki, jakby waniliowy, bardzo przyjemny.

Aplikacja i działanie:
     Kredkę stosujemy oczywiście jak każdą inną ;) Jest ona po pierwsze bardzo kremowa, przez co daje miłe uczucie nawilżenia na ustach. Wiadomo, nie jest to produkt typowo pielęgnacyjny, zatem trudno się w niej doszukiwać ultra-kojących właściwości, nie mniej jednak nosi się bardzo przyjemnie. 
     Jest bardzo napigmentowana! Daje naprawdę intensywny i skoncentrowany kolor. Co więcej, jest trwała. Owszem, w miarę upływu czasu ściera się jak każda inna, jednak przez większość dnia pozostawia na ustach lekką kolorową powłokę, nawet kiedy zniknie już jej wierzchni połysk.




Czy polecam:
Jak najbardziej. Jeśli lubicie "kolorowe kredki", intensywny kolor, a trwałość ma dla Was znaczenie - koniecznie sprawdźcie najnowsze dziecię marki Rimmel. Kredka dostępna jest w aż 12 kolorach, więc jest z czego wybierać.


Pozdrawiam serdecznie, a przy okazji - Wesołych Świąt!
Katalina :*



* Colour rush - dosłowne tłumaczenie: kolorowy zawrót

18 komentarzy:

  1. Ulalala, wygląda cudownie! Tak sexownie i soczyście :D
    Radosnych Świąt Kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To capnij jakiś kolor i sprawdź, może akurat polubisz :)
      Wesołych :*

      Usuń
  2. Fajna! Podoba mi się kolor, no i wielki plus za napigmentowanie i trwałość.
    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, jeśli będziesz miała możliwość ją sprawdzić :)
      Wesołych!

      Usuń
  3. bardzo ładnie wygląda na Twoich ustach :)

    Wesołych, radosnych Świąt Kasiu :*

    paszport gotowy! będziemy w Pl od 4 do 13 maja. musimy się spotkać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale! Koniecznie musimy się spotkać! Jeśli nie wykopią mnie w tym czasie do Warszawy, to stanę na głowie, żeby być :)

      Usuń
  4. Ładnie wygląda na zdjęciu:). Waniliowy zapach także mnie przekonuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładny zapach zawsze robi na plus :) Takiej pomadki używa się przyjemniej :)

      Usuń
  5. Mam 2 kredki "burżuja", ale dziwnie rzadko ich używam... Więc po więcej przynajmniej na razie nie sięgnę...

    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  6. Na TAKICH ustach, to pełna magia :)
    A tak serio, najpierw Simply a teraz Ty :D i jak mam coraz większy uraz do Rimmela chyba jednak kupię jeden kolor, na próbę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze czuję się w soczystych pomadkach. Mam nadzieję, że niebawem kredki Rimmela trafią do polskich drogerii:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tego pewna :) Tak samo było z tymi farbkami do powiek - na wyspach pojawiły się jakieś pół roku wcześniej, ale w końcu dotarły i do nas :)

      Usuń
  8. Cudnie wygląda na Twoich ustach, ja wolę inne kolory, ale może zerknę w stronę Rimmela przychylnym okiem w maju:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest mój typowy kolor - sama pewnie bym sięgnęła po inny - ale nawet on jeśli użyje się go oszczędnie potrafi wyglądać bardzo subtelnie :)
      A czasem przydaje się coś takiego z większym przytupem :)

      Usuń
  9. Mmm, zapach i kolor mnie kusza, na ustach wygląda bardzo ładnie, więc muszę na nią zapolować, czuję że polubilibyśmy się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co jeszcze jej nie widziałam w drogeriach, ale z pewnością pojawi się już wkrótce.

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.