niedziela, 24 sierpnia 2014

Zbliż się do pachnidła, a przesiąkniesz zapachem*

Hej Misiaki!

     Zaledwie wczoraj pisałam Wam o kolorach, tymczasem dzisiaj chciałabym skupić się na zapachach. Jak wiecie, regularnie zaglądam na bloga Sabbath of Senses. Pewnie nikogo nie zaskoczę pisząc, że jest to jedno z moich ulubionych miejsc w sieci. I chociaż hasło przewodnie wspomnianego bloga to "zmysłowe opowieści o perfumach", to tak naprawdę można tam nakarmić wszystkie zmysły jednocześnie.

     Sama Sabbath już dawno stała się moją zapachową dobrą wróżką, bo dzięki Niej poznałam - wirtualnie i osobiście - wiele fascynujących pachnideł. Nie inaczej było i tym razem! Niedawno jak gdyby nigdy nic zajrzałam do Jej najnowszego wpisu (KLIK), czytam, czytam aż tu na końcu okazało się, że kilku szczęściarzy z refleksem będzie mogło przekonać się na własnym nosie jak pachnie Wonderoud marki Comme des Garcons. I co?




     Spodziewałam się Wonderoud, tymczasem zostałam obdarowana znacznie większą ilością zapachów! Sami zobaczcie:




Jest Wonderoud:



Fantastyczna czwórka autorstwa Serge'a Lutensa:



Smakołyki spod znaku Antonio Visconti, Bottega Veneta, The Different Company i Versace:



Jak również zestaw wód toaletowych Reminiscence:



Plus przemiły akcent!



     Sabbath, brak mi słów! Dziękuję! :*



* Cytat z Talmudu.

14 komentarzy:

  1. Ale musi tam u Ciebie ładnie pachnieć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cuda! Też chcę!
    Napisz koniecznie, jak to pachnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prędzej czy później napiszę ;)

      Usuń
    2. No to czekam! :-)

      Wonderoud ciekawi nie nieziemsko!

      Pozostałe zresztą też!

      Usuń
    3. Na mój nieoświadczony nos, Wonderoud pachnie wyrafinowanym mężczyzną ;) Będę musiała poniuchać bardziej, żeby się dookreślić, nie mniej zapach bardzo mi sie podoba :)

      Usuń
  3. Ale jestem ciekawa jak pachną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze wszystkich nie sprawdzałam, ale to co sprawdziłam - czaruje!

      Usuń
  4. Ile do wąchania:D. Mnie zaciekawiła ta waniliowa woda z ostatniego zdjęcia - uwielbiam zapach wanilii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam wanilię :) Większość moich perfum miało ją w składzie.

      Usuń
  5. Kat, ależ Ty potrafisz się pięknie cieszyć. :)
    Tak sobie pomyślałam, że dorzucę coś od siebie do paczuchy. I miałam nadzieję, że sprawię Ci przyjemność. Cieszę się, ze mi się udało. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedz mi jak tu się nie cieszyć? Sprawiłaś mi - jak zawsze - ogromniastą przyjemność! Gdzie nie przyłożyłabym nosa, tam jest mi przewspaniale :) Idealnie dobrałaś te zapachy! Naprawdę bardzo, bardzo dziękuję!

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.