środa, 15 października 2014

Makijaż inspirowany: Arabian Oud Donna

Hej Misiaki!

     Inspiracją do powstania tego makijażu były perfumy Arabian Oud Donna. Jest to zapach, który od pierwszej chwili mocno zaznacza swoją obecność bardzo intensywną, perfumeryjną różą, złamaną odrobinę nutami owocowymi. W miarę upływu czasu minimalnie się ociepla i wysładza, jednak to kwiaty wiodą prym w tej kompozycji – róża i konwalia wzbogacone jaśminem. Jak dla mnie, to trio wybija się najintensywniej. Donna kojarzy mi się z kobietą dojrzałą, która miała już okazję doświadczyć tego i owego w swoim życiu. Kobietą odważną, świadomą swoich atutów i słabości, zdecydowaną i silną. Raczej bizneswoman niż domatorką. Jest to zapach ekspansywny i wyrazisty, który z dużym prawdopodobieństwem przypadnie do gustu wielbicielkom intensywnych kwiatowych pachnideł. 


 


     W swoim makijażu postanowiłam połączyć zarówno delikatne kwiaty, jak również siłę z jaką zapach ten zaznacza swoją obecność. Stąd pastelowe tło skontrastowane z bardzo wyrazistą kreską i mocno podkreślonymi ustami.

















     Przyznam, że noszenie Donny wymagało ode mnie wyjścia poza moją "strefę bezpieczeństwa", ponieważ jest to zapach dość mocno odbiegający od moich zwyczajowych wyborów - bardzo perfumeryjny i wybitnie kwiatowy. Jednak właśnie to stanowi dla mnie wyzwanie - zinterpretowanie czegoś wykraczającego poza zakres moich upodobań.







Użyte produkty:
Twarz
- Revlon Colorstay cera mieszana #180 Sand Beige
- Collection concealer #2 light
- Sephora 8hr wear mattifying compact foundation #10 light ivory
- Sephora Shimmering bronzing powder #1 light
- MAC Bronzing Powder #Bronze
- The Balm Mary-Lou Manizer
Oczy
- Brwi: cienie Inglot: #358M, #378M
- Maybelline Color Tattoo 24H #15 Endless Purple
- Blue Heaven Herbal Kajal
- Inglot Konturówka do powiek w żelu #77
- Cień #Bow z palety Sleek „Oh So Special”
- Paletka L’Oreal Color Riche #S3 Disco Smoking
- Cień MAC #Shale
- Cień Inglot #346
- Yves Rocher 360 Length Mascara
Usta
- Estee Lauder Pure Color Long Lasting Lipstick #Abstract Violet


     Jako rekwizyt do zdjęć wykorzystałam flakon perfum Rasasi Dhan Al Oudh Al Nokhba. Zarówno flakon, jak i próbki perfum otrzymałam dzięki uprzejmości perfumerii Yasmeen.


Pozdrawiam serdecznie,
Katalina :*


20 komentarzy:

  1. Przepięknie. Uwielbiam fiolet na oku. Kresak też świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Również bardzo lubię fioletowe makijaże, to bardzo wszechstronny kolor :)

      Usuń
  2. zapach to zupełnie nie moja bajka, makijaż natomiast przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, zapach też niespecjalnie utrafił w mój nos, ale z pewnością znalazłoby się wiele kobiet, które byłyby nim zachwycone :)

      Usuń
  3. Kolor na ustach zrobił na mnie wrażenie. Z opisu wnioskuję, że zapach zdecydowanie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor pomadki zdecydowanie rzuca się w oczy ;) I nawet dobrze się nosi :)

      Usuń
  4. Pięknie!

    Całość mi się podoba. A kreska - w szczególności!

    Muszę kiedyś spróbować tego sposobu z taśmą. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo mocno usprawnia zabawę czy to linerem, czy np ciemniejszymi cieniami. Jeśli nie mam ochoty zamartwiać się późniejszym "sprzątaniem", taka taśma spada jak z nieba :)

      Usuń
  5. No jak można być taką piękną! Jak? Kat, wyglądasz obłędnie w tym makijażu, masz niesamowity typ urody i taka piękną cerę, o profesjonalnym wykonaniu makijażu już nie wspomnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Taniko, ale wierz mi, moja cera wygląda tak dobrze tylko po nałożeniu makijażu, w odpowiednim świetle. Na porządku dziennym mam różne niespodzianki, które wyskakują to tu, to tam - taka uroda mojej kapryśnej cery.
      W każdym razie dziękuję pięknie i pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.