wtorek, 18 listopada 2014

TAG: Perfekcyjna Pani Domu

Hej, Misiaki!

     Jak widzicie po tytule, zostałam otagowana przez tę oto Marokańską wielbicielkę kotów, dziergania i wszystkiego co wiąże się z retro-klasyką lat czterdziestych. Wszystko pięknie, tylko że tag jak widać dotyczy perfekcyjnej pani domu... Wiele można o mnie powiedzieć, jednak akurat tego sformułowania nie powiązałabym ze sobą nawet w dniach największego optymizmu. Pewnie dlatego odpowiedź zajęła mi jakiś miesiąc z okładem... Ale cóż, stało się - tag jest, więc równie dobrze mogę zaprezentować się Wam w całej swojej nie-perfekcyjnej okazałości. 

Do dzieła!

1. Dwa obowiązki domowe, które lubisz robić w domu.
     Już na wstępie mamy problem, bo generalnie wyznaję zasadę, że nie żyje się po to żeby robić wokół domu - dom jest dla nas, a nie my dla niego. Grunt, żeby było czysto, miło i przyjemnie, ale nie ma sensu zabijać się z tego powodu. Sprzątam, bo chcę zachować porządek, ale żebym od razu uwielbiała to robić? Nie, raczej nie. 
     Ale OK, niech będzie, że lubię porządkować szafy i szafki. Sprawia mi przyjemność ogarnianie rupieciarni i pozbywanie się zbędnych rzeczy. Oczyszczanie przestrzeni wokół siebie.
     Mogę również robić pranie. W sumie... jasne, czemu nie ;)

2. Dwa obowiązki domowe, których nie lubisz robić w domu.
     Tutaj sprawa jest zdecydowanie łatwiejsza! Nienawidzę wprost odkurzania! Nie przepadam również za rozmrażaniem lodówki (czego na szczęście od dawna nie muszę już robić).

3. Czy lubisz gotować? Jeśli tak to jaka jest twoja popisowa potrawa?
     Mój związek z gotowaniem przebiega rozmaicie. W telegraficznym skrócie opisałabym siebie jako osobę, która gotować potrafi, ale nie robi tego często. Jeśli mam wenę kucharzę to czy tamto, jednak najbardziej lubię potrawy proste, swojskie i nieudziwnione. Jedną z moich ulubionych są jajka w sosie musztardowym. Uwielbiam je - zarówno przyrządzać, jak i jeść ;). Drugie w kolejności jest spagetti w sosie bolognese.

4. Podziel się dwoma trickami a'la Perfekcyjna Pani Domu.
     Nie są to tricki, jednak z mojej perspektywy oba te warunki są niezbędne przy krzątaniu się. Przede wszystkim muzyka! Bez muzyki w tle nie będzie ani gotowania, ani sprzątania, ani czegokolwiek innego. Druga sprawa to spokój - jeśli sprzątam, wolę być sama w domu. Mogę wówczas zrobić wszystko po swojemu, bez kogokolwiek wiszącego mi nad głową.

5. Wymień dwóch ulubieńców pani domu.
     Cytując klasyka: "Nie wiem, nie znam się, zarobiona jestem. Przyjdź pan jutro."

6. Mieszkanie czy dom?
     Jako dziecko marzyłam o domu, lub wręcz o ogromnym dworze otoczonym ogrodem. Jednak zostałam skutecznie odwiedziona od tych marzeń jednym zdaniem wypowiedzianym lata temu przez moją mamę, a zaczynało się ono od słów "Moglibyśmy zamieszkać razem w dużym domu, jak jedna wielka rodzina." Mieszkania też są fajne.

7. Kto prowadzi budżet domowy?
     Powiedzmy, że na budżet domowy składa się "praca zespołowa".

8. Pedantka czy bałaganiarz?
     Nigdy nie byłam pedantką. Jestem od tego BARDZO daleka. Byłam za to bałaganiarą, jednak wyrosłam z tego. Nazwałabym się raczej osobą roztrzepaną, wykazującą skłonności do umiarkowanego, artystycznego nieładu.

9. Jak wyglądałby Twój wymarzony dom?
     Mój wymarzony dom jako całość nigdy nie został jasno dookreślony w moich myślach. Wiem natomiast, że chciałabym mieć w nim wielki, masywny kominek oraz... schody. Schody zawsze mnie fascynowały, stąd też chciałabym aby mój dom lub mieszkanie był(o) dwupoziomowe. I obowiązkowo musi po nim biegać jakiś Mrauczun.

10. Tradycja wyniesiona z domu, którą praktykujesz do dziś?
     Rodzinna Wigilia.


     Oto moje odpowiedzi. Jak widzicie, do perfekcyjnej pani domu wiele mi brakuje. Zdecydowanie wolę wkładać parę w inne sprawy. 
     Nie będę nikogo tagowała, ale oczywiście jeśli macie ochotę podzielić się własnymi odpowiedziami - śmiało.


Pozdrawiam serdecznie,
Katalina :*


12 komentarzy:

  1. podobają mi się Twoje odpowiedzi. myślę, że masz zdrowe podejście do tych spraw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja rodzicielka ma inne zdanie na ten temat ;)

      Usuń
  2. Jestem chyba jeszcze mniej "perfekcyjna" niż Ty! I wiesz co? Dobrze mi z tym! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobrze! Mam dość tej dziwnie pojętej perfekcji. Zwyczajni ludzie nie są perfekcyjni.

      Usuń
  3. Chciałabym mieć dom, a później nasuwa mi się pytanie: Kto będzie to sprzątał ;) Lubię porządek, ale męczy mnie cały proces i tak jak Ty słucham muzyki! Zazwyczaj włączam Eskę Rock lub Antyradio, albo płytę. Ale zawsze jest to rockowa muzyka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też przeważnie słucham rocka :) A sprzątanie wielkiego domu to mordęga! Już samo tradycyjne mieszkanie jest momentami kłopotliwe, a co dopiero dom. To tylko kolejny powód przemawiający za mieszkaniem ;)

      Usuń
  4. Pierwsza odpowiedź bardzo cela :) podpisuję się pod tym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podnosi mnie na duchu ;) Dobrze, że nie ja jedna tak myślę.

      Usuń
  5. jak ładnie opisałaś w 1. punkcie , co i w mojej głowie siedzi; ja lubię mieszkać w bloku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie :)

      Usuń
  6. Haha, mamy tak wile podobnego :) Ni cierpię odkurzania i rozmrażania zamrażarki, jeszcze dorzucam prasowanie... :)
    Muzyka tak, zawsze!
    Gotowanie... proste i najmniej przetworzone dania ( czyt. szybko ugotowane ) są najpyszniejsze!
    Dom z kominkiem i ( u mnie marzeniem było poddasze z belkami ) schodami - jest, poddasze, tak na pół, wykończenie czeka na inwestycję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poddasze z belkami również brzmi fantastycznie. Mnie się zawsze podobały wnętrza ze spadzistymi dachami :)

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.