sobota, 21 marca 2015

Przedwiośnie w stylu arabic

Hej Misiaki!

     Nie wiem jak to wyglądało u Was, ale mnie wiosna postanowiła przywitać opadami śniegu ;) Makijaż, który Wam pokażę również nie ma w sobie zbyt wiele z wiosennego klimatu, ale znacie mnie i wiecie, że rzadko dostosowuję się pod tym względem do tego, co widać za oknem. Życie na krawędzi i inne takie... ;)

     W każdym razie pierwszy dzień wiosny postanowiłam uczcić ciemnym, rudo-brązowym makijażem w stylu arabic. A jeśli arabic, to i wyrazista kreska - tym razem podwójna. Co Wy na to?






     Zaczęłam od nałożenia na powiekę ciemnej bazy. Tym razem posłużył mi w tym charakterze kohl w kredce. Roztarłam jego brzegi tak, aby łagodnie niknął w okolicy załamania powieki.



     Kohl utrwaliłam brązowo-rudym cieniem do powiek, który również dokładnie roztarłam na linii załamania. Uporządkowałam też nieco zewnętrzny kącik oka tworząc zaczątki krawędzi ukośnie biegnącej w kierunku krańca brwi.



     Matowym pomarańczowym cieniem roztarłam górną krawędź rudego brązu. 



     Przestrzeń pod samą brwią rozjaśniłam matowym cieniem w kolorze złamanej bieli.



     Ponownie uporządkowałam zewnętrzną krawędź cieni na górnej powiece - tym razem jak należy ;) Kolejnym krokiem było podkreślenie ciemną kredką dolnej powieki. Kreskę przeciągnęłam poza oko, tworząc linię biegnącą równolegle do górnej krawędzi cieni.



     Przestrzeń pomiędzy liniami rozświetliłam przy użyciu... rozświetlacza - Mary Loumanizer. Dolną linię wodną rozjaśniłam cielistą kredką.



     Na zakończenie akcent, bez którego mój makijaż nie byłby w pełni arabski - eyeliner. Jeszcze dwie warstwy tuszu i gotowe!


     Całość prezentuje się następująco:






Użyte produkty:
Twarz
- Bourjois Healthy Mix #54 Beige
- Revlon Colorstay cera mieszana #180 Sand Beige
- MAC Studio Finish Concealer #NC
- Soap & Glory One Heck of a Blot Super-Translucent Mattifying Powder
- Sephora Shimmering bronzing powder #1 light
- MAC Bronzing Powder #Bronze
- The Balm Mary-Lou Manizer
Oczy
- Brwi: cienie Inglot: #358M, #378M
- Blue Heaven Herbal Kajal
- Cienie Inglot: 55AMC, 368M,
- Cień KOBO #102
- Rimmel Gel Eyeliner #001 Black
- Cielista kredka MaxFactor #090 Natural Glaze
- Sephora Flashy Liner #15 Black Purple
- Bourjois Volume 1 seconde mascara Waterproof
Usta
- Astor Soft Sensation Lipcolor Butter #002 Loved Up
- Sephora Rouge Infusion #07 Strawberry


Pozdrawiam serdecznie,
Katalina :***


28 komentarzy:

  1. jestem bardzo na tak :)
    wyglądasz w tym makijażu i w tych kolorach cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zainteresowałam :)

      Usuń
  4. Kolorystycznie super, ale te kreski mnie nie przekonują...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest makijaż dzienny, także rozumiem że nie każdy się w nim odnajdzie ;) Kreski, zwłaszcza te ekstremalne, nie każdemu odpowiadają, jednak osobiście nie wyobrażam sobie makijażu arabic bez wyrazistych kresek. W każdym razie cieszę się, że chociaż kolor przypadł Ci do gustu.

      Usuń
  5. Piękna, wiosenna odmiana bloga <3
    Makijaż jak zwykle przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  7. I Like your blog very much! I found your posts very interesting! And also I like your beautiful photos! I know that blog requires much time, but keep doing it!
    I’ll be happy to see you in my blog!)

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepięknie! Może i mało wiosennie, ale kto zabroni?! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. a u mnie typowa wiosna - słonecznie i cieplutko. Piękny makijaż!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne, zadziorne oko!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, miło mi, że Ci się podoba :)

      Usuń
  11. Kolory super, kreski podwójne też bardzo lubię i nawet zdarza mi się nosić na co dzień :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co dzień jeszcze nie próbowałam, za to na imprezy wygląda to ciekawie :)

      Usuń
  12. Cudowny makijaż, bardzo do twarzy Ci w takich arabskich makijażach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.