sobota, 4 kwietnia 2015

Makijaż: Wyraziście w świetle dnia

Hej Misiaki!

     Przygotowałam dla Was kolejną względnie spokojną propozycję makijażu. Oczywiście "spokojny" jest pojęciem względnym i z pewnością znajdą się wśród Was takie osoby, dla których proponowany makijaż będzie z ledwością akceptowalny, a nawet jeśli to tylko na większe wyjścia... W każdym razie mam nadzieję, że chociaż część z Was znajdzie w nim coś interesującego i wartego wypróbowania na sobie.






     Zaczęłam od podkreślenia brwi i nałożenia bazy pod cienie na całą powiekę. Następnym krokiem było delikatne rozświetlenie łuku brwiowego za pomocą jasnego, matowego cienia.



     Matowym cieniem w kolorze ciepłego, średniego różu zaakcentowałam wewnętrzną i zewnętrzną 1/3 ruchomej części powieki.



     Środkową część powieki pociągnęłam perłowym cieniem w nieco różowo-miedzianej tonacji. Dzięki temu światło skupiać się będzie w jednym punkcie a całość nie będzie jednoznacznie różowa i "słodka".



     Matowym cieniem w kolorze średniego brązu podkreśliłam załamanie powieki. Jest na tyle jasny, że nie będzie rzucał się w oczy, za to ładnie połączy ze sobą wszystkie dotąd użyte kolory.



     Wracam do użytego na początku matowego różu i nanoszę go wzdłuż dolnej linii rzęs.



     Za pomocą ciemnego, bakłażanowego cienia do powiek naszkicowałam wstępny zarys kreski. Nie jest to typowa "jaskółka", ponieważ schodzi dość nisko w zewnętrznym kąciku, jednak daje równie ciekawy efekt.



     Wypełniam wszelkie luki, a następnie przeciągam kolor również na dolną linię rzęs, wyciągając kolor ostro w wewnętrznym i zewnętrznym kąciku.



     Tuż przy samych rzęsach dodaję odrobinę czerni dla pogłębienia efektu.



     Przyciemniam kajalem górną i dolną linię wodną, tuszuję rzęsy i podstawowa wersja makijażu oczu jest gotowa.



     Jeśli macie ochotę na mocniejszy efekt możecie dodać sztuczne rzęsy jak ja powyżej. Makijaż uzupełniłam naturalnie wyglądającymi ustami.





Użyte produkty:
Twarz
- Revlon Colorstay cera mieszana #180 Sand Beige
- Collection concealer #2 light
- Sephora Shimmering bronzing powder #1 light
- MAC Bronzing Powder #Bronze
- Bourjois Blusher #33 Golden Lilac
Oczy
- Brwi: kredka Essence #05 Soft Blonde, cień Inglot: #358M
- Baza pod cienie: Urban Decay Eyeshadow Primer Potion #Eden
- Hashmi Kajal – wersja w kremie
- Inglot Konturówka do powiek w żelu #77
- Sleek „Oh So Special”: Bow, Ribbon, Gift Basket, The mail, Celebrate, Noir
- Rzęsy ES #A812
- Yves Rocher 360 Length Mascara
Usta
- Astor Soft Sensation Lipcolor Butter #008 Hug Me

Co sądzicie o podkreślaniu oczu w ten sposób?

Pozdrawiam serdecznie,
Katalina :*


2 komentarze:

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.