sobota, 12 marca 2016

Sigma Warm Neutrals

Hej Misiaki!

     Jakieś dwa lata temu, jedną z najbardziej eksponowanych na Youtube marek była Sigma. Mówiono o ich pędzlach i paletach cieni na większości kanałów urodowych. Z biegiem czasu sytuacja uległa znacznej zmianie, jednak chciałabym tym wpisem niejako "odkurzyć" w Waszej pamięci wspomnianą markę, ponieważ uważam że warto.

     Mniej-więcej przed rokiem wpadła mi w oko paleta Warm Neutrals Sigmy. Kupiłam ją jak tylko nadarzyła się okazja, niestety sklep za pośrednictwem którego dokonałam zakupu już nie istnieje, także nie mogę go Wam polecić. Sama paleta jednakże... 




Dostępność
Sklepy internetowe

Cena
Swoją kupiłam za 145 zł, jednak obecnie z tego co widziałam ceny zaczynają się od 155 zł.

Pojemność
Paleta liczy sobie 12 cieni
0.43oz. / 12g





Opakowanie
Smukłe, czarne, kartonowe pudełeczko zamykane na magnes. Wieczko ma wbudowane lusterko. Opakowanie jest schludne i przyjemne dla oka. Zawiera rozpiskę cieni, wraz z ich nazwami, co jest bardzo wygodnym rozwiązaniem. Nie zwiera natomiast żadnych dodatkowych pędzelków czy pacynek, za co jestem w sumie wdzięczna, bo i tak nigdy z nich nie korzystam, a to tylko dodatkowe miejsce i wydatek.




Wykończenie
✯ 4 maty: Sugar Milk, Cinnamon, Innocent, Cozy
✯ 2 maty z drobniutkim brokatem: Russet, Warm Stone
✯ 1 satyna duochrome: Oyster Sand
✯ 1 metalik: Fawn
✯ 4 perły: Mild Mannered, Dove, Balanced, Optimistic




Aplikacja i działanie
     Pigmentacja tych cieni jest po prostu powalająca. Za każdym razem gdy wracam do nich po przerwie, jestem zszokowana tym, że wystarczy dosłownie musnąć je pędzlem i mamy PIGMENT. Są miękkie i delikatne w dotyku, bardzo łatwo się je rozciera i łączy ze sobą. Minimalnie się osypują, ale wierzcie mi, gdy piszę minimalnie, dokładnie to mam na myśli. Utrzymują się na powiekach praktycznie cały dzień od nałożenia aż do demakijażu. W zasadzie nigdy nie doświadczyłam z nimi problematycznych sytuacji, chociaż całkiem możliwe że ciemniejsze kolory mogłyby się okazać kłopotliwe dla początkujących - właśnie z uwagi na ogromną pigmentację. 




     Patrząc ogólnie, Warm Neutrals jest paletą idealną do makijażu dla osoby, która zasadniczo sięga po cienie neutralne, ale od czasu do czasu ma ochotę na odrobinę koloru. Nasycenie kolorów zadowoli najbardziej wymagającego gracza. Kombinacja wykończeń zapewni Wam wiele możliwości: w makijażu dziennym, wieczorowym, imprezowym, no makeup, okolicznościowym... 





     Teraz, kiedy to piszę aż wierzyć mi się nie chce, że pominęłam tą paletę w moich ulubieńcach - to ogromne niedopatrzenie z mojej strony. Z pełną odpowiedzialnością mogę Wam ją polecić. Co więcej, na mojej chciej-liście jest jeszcze co najmniej jedna paleta: Brilliant and Spellbinding, którą mam już upatrzoną i tylko czekam kiedy ponownie pojawi się w sprzedaży.




Znacie cienie Sigmy? Jakie macie z nimi doświadczenia?

Pozdrawiam serdecznie,
Katalina :*



33 komentarze:

  1. Jak zwykle piękny makijaż - i te kreski! :-)

    Kolory mi się podobają i rzeczywiście dobra pigmentacja! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Kolory są bezpieczne, ale nie nudne, a praca z nimi to sama przyjemność.

      Usuń
  2. WOW! Paleta wygląda CUDOWNIE <3
    Chciałąbym coś mieć z sigma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I taka jest :) Na stronie sklepu ladymakeup jest sporo produktów Sigmy do wyboru w dość rozsądnych cenach. Niestety część póki co w oczekiwaniu, ale może któregoś dnia będą do kupienia.

      Usuń
  3. przepadłam. przepiękna paleta! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tak Wam ją ostatnio polecałam. Jest rewelacyjna!

      Usuń
    2. Słomi, tutaj widać wszystkie aktulnie dostępne wersje: http://www.sigmabeauty.com/palettes/c/403

      Usuń
    3. To teraz jeszcze tylko zrobić zakupy za 150 dolców i przyleci do mnie za darmo.
      Heheszki.

      Usuń
    4. Albo poczekać aż pojawi się w sklepie ladymakeup ;)

      Usuń
    5. OMG, dostałam paletę Smoke Screen w niespodziewanym prezencie na zająca! szał <3 <3 <3 teraz chcę więcej palet Sigmy... :PPP

      Usuń
    6. nie ma to jak nowe obsesyjki ;)

      Usuń
    7. Widzisz, mówiłam Ci że warto się nimi pobawić :D Takie obsesyjki akurat są spoko, bo jakość jest bezdyskusyjna :)

      Usuń
  4. Żałuję, ale jeszcze nie miałam z nimi do czynienia. Za to kolory idealne pod mój gust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego, ta i inne palety Sigmy wciąż są w sprzedaży :)

      Usuń
  5. Świetne kolory, miałam kiedyś próbkę ich cieni i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te cienie zdecydowanie nie rozczarowują :)

      Usuń
  6. Ja wciąż pamiętam o produktach Sigma chociaż faktycznie ja również zauważyłam, że youtubowe bum już na nie minęło. Cenię sobie przede wszystkim ich trwałość. Kolorystyka tej palety idealna dla mnie. Rzadko kiedy sięgam po inne kolory niż brązy i beże. Twój makijaż przepiękny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka kolej rzeczy, że co chwila pojawiają się nowe ekscytujące produkty, które wypierają poprzednie perełki, a o niektórych warto wspominać :) Warm Neutrals jest naprawdę świetnie "złożona" i jak sądzę, zadowoli wiele kobiet, właśnie dzięki temu że nie jest ani krzykliwa, ani nudna :)
      Dziękuję za miły komentarz! :)

      Usuń
  7. Witaj Kasiu:).
    Rozważam zakup paletki z Sigmy i początkowo chciałam Nighlife, czyli tę, na której ostateczny wygląd miała wpływ Camila Coehlo, ale przekonałaś mnie do Warm Neutral:) - z tej paletki używałabym wszystkich cieni:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć :) Nightlife też jest ciekawa, tyle że tu wszystko sprowadza się do tego w jakich kolorach dobrze się czujemy i czy będziemy miały z nich użytek :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Tak jest :) Dlatego serdecznie polecam, bo warto wypróbować cienie tej marki.

      Usuń
  9. oooooo, cudowne kolory, ostatnimi czasy bardzo takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakościowo jest rewelacyjna! Jestem pewna, że bardzo by Ci się spodobała :)

      Usuń
  10. ja w sumie jestem zadowolona-za135zl kupilam palete w lady-sklepie
    i roz fuksjowy za62zl ale bylo to w promocji 15%
    paleta-swietna jakosc ale zamiast 3 rozowych wolalabym np. jeden musztardowy braz z&s
    ijakis cieply perlowy braz
    musze przyznac ze uwielbiam ta palete za jakosc ,inglot poszedl w odstawke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie tak myślę, że trafiłaś na promocję, bo normalne ceny są u niej wyższe. Co do kolorów, to z mojej perspektywy paletę skomponowano świetnie i nie zmieniłabym tam żadnego koloru, ale wiadomo - to indywidualne preferencje. Na podstawie kolorów, które wymieniłaś mogłabym Ci natomiast polecić inną paletę Sigmy: Billiant & Spellbinding. Są tam wszystkie kolory, o których wspomniałaś.

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.