sobota, 28 maja 2016

Żelowe kredki z Sephory

     Gdybyście mogli zajrzeć do szuflad mojej toaletki, od razu zauważylibyście, który element twarzy lubię podkreślać najbardziej. W makijażu zawsze stawiałam na oczy, stąd też cieni, kredek i linerów zawsze miałam więcej niż potrzebowałam. Jeśli zaglądacie do mnie od dłuższego czasu, wiecie, że jestem wyjątkowo wybredna przy ich wyborze. Wspominałam również nie raz, że jednymi z moich ulubionych kredek są te z Sephory. 

     Podczas kwietniowej promocji -40% zaopatrzyłam się w kilka nowych kosmetyków, w tym trzy kredki żelowe. Dwie pochodziły z zupełnie nowej linii, trzecią znałam już wcześniej. Pozwólcie, że podzielę się dzisiaj z Wami swoimi spostrzeżeniami na ich temat.


Intense Gel Pencil Waterproof





Kolory
Dostępne są w sześciu odcieniach. Wybrałam dwa z nich:
06 Rich Copper
04 Dark Purple

Cena regularna
39,00 zł




Opakowanie
To była jedna z pierwszych rzeczy, na które zwróciłam uwagę. Wyglądają normalnie, prawda? A jednak mają ukryte pewne udogodnienie, które osobiście niesamowicie doceniam, mianowicie można je wykręcać bez konieczności temperowania. Jest to dla mnie ważne, bo nie lubię temperować kredek - przez to tracę część produktu. 




Konsystencja i trwałość
Mięciutka i kremowa. Zastyga na powiece stosunkowo szybko, a kiedy już zastygnie trzyma się jej aż do demakijażu. Zrobiłam test: narysowałam na dłoni kreski, dałam im zastygnąć, po czym włożyłam dłoń pod strumień wody i zaczęłam trzeć kreski. Musiałam się sporo natrzeć, by doczyścić rękę... Jestem pod wrażeniem! Zaryzykuję stwierdzenie, że to jedne z najlepszych kredek wypuszczonych przez Sephorę na rynek. Są nie tylko trwałe, ale i bardzo dobrze napigmentowane. Dają głęboki, równy kolor. Nie zawierają również żadnych drobinek.


06 Rich Copper





04 Dark Purple (górna kreska)




     Contour eye pencil 12HR wear Waterproof


     Ta linia dostępna jest w Sephorze od długiego czasu. Dostępnych jest 39 kolorów. Ja wybrałam fioletowy #42 Ice Breaker.

Cena regularna
29,00 zł

Opakowanie
Tutaj nie ma już żadnych udziwnień. Mamy zwykłą, wymagającą temperowania kredkę, w eleganckim lakierowanym "ubranku" i zakończeniu w kolorze grafitu. Fajne rozwiązanie zwłaszcza dla osób, które mają wiele kredek i chcą szybko zlokalizować tę jedną, konkretną.





Konsystencja i trwałość
Konsystencja jest miękka i dość gładka biorąc pod uwagę to, że kredka zawiera brokat. Na szczęście nie ma tutaj mowy o jakimkolwiek "ciągnięciu" czy drapaniu powieki. Kredka sunie gładko po skórze i daje równy kolor. Ice Breaker jest też dużo jaśniejszy i bardziej wyrazisty niż wcześniej pokazywany Dark Purple. Odznacza się nieco mniejszą trwałością od kredek z wyżej opisanej nowej serii, zmył się szybciej w kontakcie z wodą. Tak czy inaczej uważam, że jest warty uwagi.




42 Ice Breaker




     Jeśli szukacie dobrych i trwałych kredek żelowych, sprawdźcie te z Sephory. Są przystępne cenowo, trwałe i dostępne w wielu kolorach, zarówno zachowawczych, jak i kompletnie szalonych. Jestem pewna, że znajdziecie wśród nich tę najodpowiedniejszą dla siebie.


Pozdrawiam,
Kat :*



20 komentarzy:

  1. Z tej klasycznej serii mam matowy brąz Tiramisu. Kocham ten kolor i kredkę ❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam żelowe kredki, zwłaszcza latem, kiedy wszystko spływa. Trafiłaś idealnie z tą recenzją bo muszę coś nowego dokupić, a Sephorowych kredek jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, jeśli nie miałaś, to koniecznie wypróbuj chociaż jedną :) Te z nowej linii są naprawdę dobre, w dodatku wygodnie się ich używa i nie robią bałaganu - żadnych ścinek, kawałków rysika etc. Naprawdę polecam :)

      Usuń
  3. Ja bardzo lubię kredki Sephory z serii long lasting, tych żelowych nie miałam, ale może spróbuję przy następnej okazji;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Sama sięgam w zasadzie tylko po te żelowe, bo zależy mi na naprawdę konkretnej trwałości. Te są o tyle fajne, że mają ogromną gamę kolorów - myślę, że każdy znajdzie tam coś dla siebie.

      Usuń
  4. jak wiesz, uwielbiam sephorowe kredki. rich copper wygląda cudownie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem :) Rich Copper złapałam w pierwszej kolejności, bo szukałam podobnego koloru bardzo długo.

      Usuń
  5. kredki do oczu i do ust to moje sephorowe hity :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do ust nie używam, ale jeśli dotrzymują kroku pomadkom, to z pewnością są świetne ;)

      Usuń
  6. nigdy ich nie używałam, masz bardzo ładny kształt brwi!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedy zobaczyłam same kredki od razu zachwyciłam się kolorem Rich Copper. Po dokonaniu oceny kolorków na Twojej powiece stwierdzam, że obie są rewelacyjne. Każda z nich ma swój niepowtarzalny urok, a Twoja kreska jest idealna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rich Copper jest odcieniem rzadko spotykanym i myślę, że z każdej tęczówki wydobyłby to co najpiękniejsze :)
      Kreskę wyciągnęłam ukośnym pędzelkiem, stąd precyzyjny kształt ;)

      Usuń
  8. Przede wszystkim mają cudowne kolory i pięknie wyglądają na oku. Ja wczoraj fociłam kredkę z Nyxa i z Essence w bardzo podobnych odcieniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory są piękne, to prawda :) Jedne z tych, które niezależnie od tęczówki zrobią dla niej coś fajnego ;)

      Usuń
  9. Piękne kolory i świetnie się prezentują na oku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.