niedziela, 25 września 2016

Anastasia Beverly Hills "Modern Renaissance"

☙  ❦  ❧

     Okres jesienny rozpoczyna zazwyczaj bardzo atrakcyjny kosmetycznie czas. Przeważnie o tej porze roku zaczynają się pojawiać nowości wypuszczane na rynek w kontekście nadchodzących świąt (na zachodzie cała zabawa zaczyna się jeszcze przed świętem dziękczynienia, więc dużo szybciej niż po naszej stronie wielkiej wody). Jednak zanim zaczną nas zalewać świąteczne nowości, chciałabym wrócić na moment do palety, która miała swoją premierę kilka miesięcy temu, mianowicie "Modern Renaissance" marki ABH.





     Jak tylko zobaczyłam ją po raz pierwszy, wiedziałam że będzie moja. Skusiła mnie gamą kolorystyczną, która - jak głosi youtubowa legenda - jest dziełem córki założycielki ABH, zainspirowanej barwami przewodnimi epoki renesansu.

Dostępność:
Sklepy internetowe





Cena:
Około 249zł

Pojemność:
14 cieni po 0,7g / 0,02oz każdy

Trwałość:
6 miesięcy




Opakowanie:
Z mojej perspektywy wysoce niepraktyczne. Paletę wykonano z obitego różowym welurem kartonu. Samo opakowanie jest solidne, wykonane z dbałością o detale takie jak choćby dobre, magnetyczne zamknięcie, przyzwoitej jakości lusterko, efektowne wytłoczenia itd. Problem stanowi ten różowy welur, który prędzej czy później pobrudzi się i/lub powyciera. 
Do palety dołączony jest dwustronny pędzelek. Na odwrocie mamy także dokładną i bardzo szczegółową rozpiskę składników.




Wykończenia:
Tempera - beż, satynowy mat, gładka konsystencja, dobra pigmentacja
Golden Ochre - ciemny, żółtawy beż, mat, gładka konsystencja, bardzo dobra pigmentacja
Vermeer - blady róż, perła, gładka konsystencja, bardzo dobra pigmentacja
Buon Fresco - chłodny szarawy brąz, mat, dobra pigmentacja, niezły jako kolor przejściowy
Antique Bronze - rdzawy brąz, satyna, gładka konsystencja, bardzo dobra pigmentacja
Love Letter - chłodny burgund, mat, nieco sucha konsystencja z tendencją do pylenia, świetna pigmentacja
Cyprus Umber - ciemna gorzka czekolada, mat, niesamowicie masełkowata konsystencja, fantastyczna pigmentacja




Raw Sienna - ciemny beż / jasny brąz, mat, niezła pigmentacja, dobry jako kolor przejściowy
Burnt Orange - beż złamany pomarańczą, mat, niezła pigmentacja, dobry jako kolor przejściowy
Primavera - kolor szampana, perła, gładka konsystencja, dobra pigmentacja
Red Ochre - czerwony brąz, mat, świetna pigmentacja, odrobinę pyli
Venetian Red - ciepła, winna czerwień, satynowy mat, dobra pigmentacja, pyli
Warm Taupe - jak sugeruje nazwa, ciepły szarawy brąz, mat, gładka konsystencja, bardzo dobra pigmentacja
✵  Realgar - ceglasty, mat, bardzo dobra pigmentacja



☙  ❦  ❧



Aplikacja i działanie:
Jak widać, jest to wyraźnie ciepła w tonacji paleta, skierowana raczej do wielbicieli kolorów jesiennych. Jest na tyle neutralna, by z powodzeniem nosić ją na co dzień, jednak zawiera dodatkowo kilka akcentów kolorystycznych, które pięknie podkreślą każdą tęczówkę (choć moim zdaniem najładniej będzie się prezentowała na zielonych i błękitnych oczach).




Cienie w przeważającej większości są matowe i są to raczej suche maty, które mają tendencję do osypywania się. Noszą się bardzo dobrze, nie gubią koloru, nie zbierają się w załamaniach powiek, dobrze się rozcierają i łączą z innymi cieniami. Odcienie perłowe najlepiej nakładać palcem lub gąbeczką, w ten sposób uzyskamy najlepsze krycie i pigmentację.

Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z palety "Modern Renaissance". Idealnie wkomponowuje się w moje preferencje kolorystyczne i tryb życia. Z tego co słyszałam, nie jest to limitka, także jeśli tylko się Wam podoba, macie szansę ją upolować :)


Pozdrawiam serdecznie,
Katalina :*


☙  ❦  ❧


22 komentarze:

  1. Świetnie skomponowane kolory :) Ze zdziwieniem stwierdzam że chyba nie mam nic ABH o.O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjątkowo spójna kolorystyka, zwłaszcza jak na ABH ;) Sama marka nie jest u nas za bardzo popularna, chociaż pewnie i to się kiedyś zmieni.

      Usuń
    2. w polskiej blogosferze coraz częśćiej o niej mowa :)

      Usuń
    3. I dobrze :) Może stanie się łatwiej dostępna dzięki temu ;)

      Usuń
  2. ciepło, ciepło...
    ostatnio mam gromną ochotę na takie kolory. paletka jest boska! ale mam już warm nudes z sigmy, a one jednak są troszeczkę podobne... niemniej - cudo.

    fajnie Cię zobaczyć choć wirtualnie :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę podobieństw między nimi jest, to prawda :)
      Mam nadzieję, że niedługo znów spotkamy się osobiście :***

      Usuń
  3. Kolory są piękne!
    Ja się jednak nie skuszę - ze względu na cenę. Mam i kocham Zoeva Cocoa Blend więc ciepłych kolorów nieco mam. Ew. skuszę się jeszcze na jakieś ciepłe brązy Inglota - 304 i 305 z najnowszej kolekcji już mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnych kolorów, zarówno pojedynczych, jak i w paletach jest wiele, także wybór mamy aż za duży ;)

      Usuń
  4. Ogromnie mi się ta paleta podoba, żadna już tak dawno nie wzbudziła we mnie takiej ciekawości, ale niestety nigdzie jej już nie widzę dostępnej:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy sama się za nią rozglądałam, miałam podobny problem. Polecam zapisać się na powiadomienia o dostępności, Bogusiu. Trochę się czeka, ale za to gdy przychodzi świeża dostawa, można szybko zamówić co trzeba :)

      Usuń
  5. Śliczna jest ta paleta, kolory idealnie moje dlatego rozmyślam nad zakupem. Powstrzymuje mnie tylko cena ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena niestety jest odczuwalna... Szkoda, że firmy narzucają aż takie kwoty.

      Usuń
  6. Kolorystyka idealna dla mnie - posiadaczki zielonych oczu. Wykonałabym nią zarówno makijaż wieczorowy jak i dzienny, ponieważ w tym wieczorowym zwykle też sięgam po stonowane odcienie. Jakość zapowiada się całkiem fajnie, szkoda tylko, że dostępność dość ograniczona, ale myślę, że to tylko kwestia czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dostępnością w Polsce niestety rzeczywiście jest problem i to przekłada się również na cenę :(. Też mam nadzieję, że ten stan rzeczy ulegnie zmianie.

      Usuń
  7. Kolory idealne dla Ciebie! Ja ostatnio mało kombinuję z makijażem, za mało :( Zazwyczaj jeden cień i kreska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie kolory mnie uwiodły :) A w temacie kombinowania, to i ja za bardzo nie kombinuję. Tak to już jest - mało czasu, więc trzeba go priorytetyzować ;)

      Usuń
  8. Piękna paleta kolorystyczna! *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory są pięknie skomponowane, to prawda :)

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze - współtworzycie klimat tego miejsca.
Jednocześnie proszę, nie reklamujcie swoich blogów w komentarzach. Chcecie, żebym Was odwiedziła - bywajcie, komentujcie, bądźcie kreatywni.

Reklamy, linki do blogów, nachalne zaproszenia, czy inne formy autopromocji będą usuwane. Szanujmy się.